kalejdoskop
kiedy spadłam z balkonu
zapłonęły latarnie
i nic już nie było jasne
chociaż na dole
byłam bliżej nieba
niczym na lazurowym wybrzeżu
gdzie nie ma różnicy
między dniem a nocą
dlaczego więc pamiętam
ręce splecione jak warkocze
Następne części: kalejdoskop
Komentarze (27)
W pamieci pozostaje to, co najwazniejsze. Piekny wiersz.
Pozdrawiam 5
Ty u mnie, ja u Ciebie. Dzięki, za odwiedziny.
Pozdrawiam również.
Wróciłaś, bardzo się cieszę ;)
Nie spodziewałam się, że mój powrót może kogoś ucieszyć...
Fanie, że jesteś z powrotem, wiersz bardzo w moim guście.
Pozdrawiam.
Witaj, Angela.
Napisałaś coś dobrego w czasie mojej nieobecności, zaprosisz mnie?
betti no nie wiem czy jest tam coś wartego uwagi, ale jeśli masz ochotę to zapraszam
do którejś z ostatnich prac. Tylko nie bądź zbyt surowa.
Angela znasz mnie, szczerość przede wszystkim, ale nie sądzę, że masz się czego bać...
betti się obaczy, bo niektóre tworkki trochę na siłę, ale przynajmniej ktoś mnie szczerze objedzie : )
Również sie cieszę, ze wróciłaś...
Wiersz nie w moim guście.
Witaj, Can i wybacz, że ja w swoim guście, a o tym nie będziemy przecież dyskutować... Cieszę się, że się cieszysz...
Znaczy, wydaje mi sie, że rozumiem, że może coś, ale no... nie dziś już raczej.
A tu Wrotycz nie ma... Ciekawe dlaczego?
Też jestem ciekawa... Wrotycz, dlaczego mnie lekceważysz?
Betti? Ale niespodzianka. Niedawno pisałam, żeś tu postacią legendarną.
A my się znamy, prawda? Z wieżowca. Tak mniemam.
Obczaję wiersz, ale teraz muszę się zająć realem. pozdrawiam:)
Wieżowiec to coś, o czym wielu wie, czy Wasza tajemnica? ;)
jesień2018 to takie jedno specyficzne miejsce dla wtajemniczonych... Znika sie tam na jakiś czas.
Też tak mniemam... tę szkołę widać na kilometr.
Pozdrawiam.
Betti :) Ja też się ucieszyłam, że Cię widzę. A wiersz mnie poruszył...
Jesień bardzo miłe słowa - dziękuję.
Wieżowiec, to ósme piętro, tam niektórzy z nas zaczynali edukację. Twarda szkoła, ale efekty chyba najlepsze.
Pozdrawiam.
betti wyguglałam sobie, co to ósme piętro i już wszystko wiem. Dzięki, Betti. Pozdrawiam!
Pisałaś już takie, które mi bardzo leżały, tan trochę mniej ale jest bardzo spoko.
Siema tak na marginesie :)
Mitaj, Maurycy. To tylko wiersz, jeden z wielu, zamknięty w jakiejś chwili... dzięki, ze przeczytałeś.
Pozdrawiam.
Bardzo ładny, emocjonalny. Odoowiednio minimalistyczny i oddziałujący na czytelnika. Bardzo mi się podoba. Pozdro
Panie B, miło pana gościć pod tą moją mało znaczącą twórczością. Dziękuję za wizytę.
Pozdrawiam.
Ręce splecione jak warkocze... - super.
Pamięć coś doskonałego i fatalnego. Wspomnienie pamiętania, czy pamięć wspomnień? Niezłe :)
"betti"! "spójrz wyglądasz tak jak inni, spójrz stworzyliście nowy schemat" - ładnie - schematycznie.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania