Margerita no bo do czego to podobne, żeby do damy w szortach, już pal licho, że i pogoda niesprzyjająca, ale co za brak szacunku... nie podoba mi się takie zachowanie.
"W pochmurny, deszczowy jak dzisiaj, jest mało klientów. Każdy woli się nie wystawiając nosa za drzwi mieszkania, czy domu." - chyba powinno być: W pochmurny, deszczowy jak dzisiaj dzień, jest mało klientów. Każdy woli nie wystawiać nosa zza drzwi mieszkania, czy domu.
Unikaj prostych opisów wyglądu niczym z wyliczanki. Jeżeli już chcesz dać czytelnikowi znać jak wygląda bohater ubierz to fabularnie. Np. "Podchodzę do drzwi spoglądam przez judasza, a tam stoi zabójczo przystojny mężczyzna. Myśląc pewnie, że nic nie widzę poprawił siwy podkoszulek. Ale gorący chłopak. Pewnie tak bardzo się rozgrzał, że musiał wyjść z mieszkania w szortach." Lepiej to brzmi niż zwykła wyliczanka co ma na sobie. Nie oceniam.
Co to wiertykuł?
No faktycznie teraźniejszy czas i pierwsza osoba, tylko że ja wolę w przeszłym i w trzeciej :)
Treść - jak to u Ciebie - wywołuje uśmiech :)
Komentarze (20)
Zapowiada się na harlequina, malutki , tyci błąd pracuje na Starym mieście, czekam na dalszy ciąg 5
dzięki
Mar, trochę kupy się nie trzyma. Ona przemarznięta, on w podkoszulku i szortach... załóż mu chociaż spodnie.
Musi być z niego gorący chłopak Betti
już poprawione a betti musisz się czepiać
Najwyraźniej...
Margerita no bo do czego to podobne, żeby do damy w szortach, już pal licho, że i pogoda niesprzyjająca, ale co za brak szacunku... nie podoba mi się takie zachowanie.
Utrzymuje poziom
Słucham poziom w czym? Czy jesteś ślepy i nie widzisz że ja piszę czasem teraźniejszym i w jednej osobie
O, to, to
"Każdy woli się nie wystawiając nosa za drzwi mieszkania, czy domu." - kolejny hit
Cwałujesz na tym starym koniu, co i zwykle. Chociaż Ty jesteś stałą w tym zmiennym świecie.
Too krzepiące
dzięki za przeczytanie a dlaczego na starym?
Margerita sorry, na stałym miało być. Autokorekta
Jakby tego nie ujmować, Margerita ma styl.
Zaciekawiony, lepszy każdy styl Margerici, jaki by nie był, ale wiadomo, że napisała sama.
"W pochmurny, deszczowy jak dzisiaj, jest mało klientów. Każdy woli się nie wystawiając nosa za drzwi mieszkania, czy domu." - chyba powinno być: W pochmurny, deszczowy jak dzisiaj dzień, jest mało klientów. Każdy woli nie wystawiać nosa zza drzwi mieszkania, czy domu.
Unikaj prostych opisów wyglądu niczym z wyliczanki. Jeżeli już chcesz dać czytelnikowi znać jak wygląda bohater ubierz to fabularnie. Np. "Podchodzę do drzwi spoglądam przez judasza, a tam stoi zabójczo przystojny mężczyzna. Myśląc pewnie, że nic nie widzę poprawił siwy podkoszulek. Ale gorący chłopak. Pewnie tak bardzo się rozgrzał, że musiał wyjść z mieszkania w szortach." Lepiej to brzmi niż zwykła wyliczanka co ma na sobie. Nie oceniam.
wybacz ale to ja piszę ale dziękuję za przeczytanie
Co to wiertykuł?
No faktycznie teraźniejszy czas i pierwsza osoba, tylko że ja wolę w przeszłym i w trzeciej :)
Treść - jak to u Ciebie - wywołuje uśmiech :)
Wertykuł to jest taki mebel a ja wolę tak pisać bo mi się tak ławiej pisze
Margerita aaa na faktycznie, to tam popraw, bo masz "wiertykuł"
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania