„Po chwili staliśmy pod jego drzwiami, które je otwiera” :D
„Michał zamyka drzwi i przechodzą do kuchni siadam na krześle przy stole” :D
„Mężczyzna z kuchenki zdejmuje rondel z sosem, ale ten się niestety nie nadaje do jedzenia.
— Niech to wszystko szlag trafi.
— Ha, ha, ha — śmieję się” :D
„Z koszyka, który znajduje się na stole biorę trzy jabłka, podchodzę do zlewu, gdzie je myje potem strugam, a na koniec smażę popijając winkiem” :D
Komentarze (13)
Margerito, czy w tym salonie poza piciem wina do czegoś doszło, bo nie zrozumiałem.
jeszcze nie wszystko w swoim czasie
Margerita Aha dziękuję. 5
„Po chwili staliśmy pod jego drzwiami, które je otwiera” :D
„Michał zamyka drzwi i przechodzą do kuchni siadam na krześle przy stole” :D
„Mężczyzna z kuchenki zdejmuje rondel z sosem, ale ten się niestety nie nadaje do jedzenia.
— Niech to wszystko szlag trafi.
— Ha, ha, ha — śmieję się” :D
„Z koszyka, który znajduje się na stole biorę trzy jabłka, podchodzę do zlewu, gdzie je myje potem strugam, a na koniec smażę popijając winkiem” :D
Marg, jesteś lekiem na cale zło :D
Miło mi
Margerita noo, taa, ale radość ma wynika z tego, że masz momentami nielogiczny zapis. Ale mimo to fajnie wrócić do Twoich tekstów.
''tylko ukradkiem się na niego spoglądam.''
:D
klęska urodzaju
Ritha słucham jakiego znowu urodzaju
Margerita – że nadmiar. Bez "się" powinno być ;)
tylko ukradkiem na niego spoglądam
Trzeba chwalić...
Chyba wiem o co chodzi w tym zdaniu powinno być spoglądam się na niego ukradkiem
Jeszcze lepiej...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania