Mar, tu się nic nie dzieje, ot, sprawozdanie z życia pewnych ludzi. Nudnego życia. Musisz pomyśleć nad ciekawszymi wątkami, bo jedzenie śniadania, kąpiel, telefon do siostry w żaden sposób nie zaciekawią czytających. Oprzyj opowiadanie na czymś, i rozwijaj ten scenariusz. Np. Opowiadanie jest o mordercy - opisujesz bohatera, co robi, jak się zachowuje, co myśli, co czuje, przebieg zbrodni, życie codzienne (bez szczegółów typu - siada przy stole), dlaczego zabija, itepe. A śniadanie może sobie zjeść gdzieś tam w środku tekstu.
Margerita I wyszła taka bezpłciowa obyczajówka, jak Klan, chociaż i tam się czasem coś działo. Zrób jakaś intrygę, jak w polskim tasiemca, bo powyższe jest podobne. Mowisz, że to jest ważne? Moim zdaniem nieważne, ja, wypożyczając książkę w bibliotece, nie chciałabym np. czytać planu dnia bohaterów, tylko chciałabym emocji, wydarzeń, czegoś mocnego, co ruszy struny. Twoje się czyta i zaraz zapomina.
ZielonoMi albo chociaż jakieś wymyślne sceny erotyczne.
Wiem, niech wyjdą z tej chałupy, jak napisała, i pójdą do empiku po Kamasutrę... po tym to będzie się działo...
Mar, mam sposób dla Ciebie na pisanie. Przykład poniżej
Michał
Rano ostrożnie wstaję, by nie zbudzić mojej dzikiej tygrysicy. Wciągam bokserki, idę do kuchni, gdzie szykuje śniadanie. Po śniadaniu idzie po książkę, tym razem wybiera "Zbrodnię i karę" Dostojewskiego, siada wygodnie i zaczyna czytać: (tu wkleisz pierwszy rozdział Zbrodni i kary).
Komentarze (49)
I teraz wszyscy zachodzą w głowę, gdzie jest klucz? A co z penetracją jaskini tygrysicy?
Nie tym razem
Mar, tu się nic nie dzieje, ot, sprawozdanie z życia pewnych ludzi. Nudnego życia. Musisz pomyśleć nad ciekawszymi wątkami, bo jedzenie śniadania, kąpiel, telefon do siostry w żaden sposób nie zaciekawią czytających. Oprzyj opowiadanie na czymś, i rozwijaj ten scenariusz. Np. Opowiadanie jest o mordercy - opisujesz bohatera, co robi, jak się zachowuje, co myśli, co czuje, przebieg zbrodni, życie codzienne (bez szczegółów typu - siada przy stole), dlaczego zabija, itepe. A śniadanie może sobie zjeść gdzieś tam w środku tekstu.
tak ale to też jest wazne ta historia mówi o ich życiu
noc wcześniej było bzykanko
Margerita, z rana powinna być powtórka. A pod prysznicem, to nawet nie wpada bez seksu.
Weź, co ty piszesz, jeszcze pseudonim pomyśli, że seksu nie lubisz... Poprawiaj szybko, może jeszcze nie przeczytał!
Margerita I wyszła taka bezpłciowa obyczajówka, jak Klan, chociaż i tam się czasem coś działo. Zrób jakaś intrygę, jak w polskim tasiemca, bo powyższe jest podobne. Mowisz, że to jest ważne? Moim zdaniem nieważne, ja, wypożyczając książkę w bibliotece, nie chciałabym np. czytać planu dnia bohaterów, tylko chciałabym emocji, wydarzeń, czegoś mocnego, co ruszy struny. Twoje się czyta i zaraz zapomina.
ZielonoMi albo chociaż jakieś wymyślne sceny erotyczne.
Wiem, niech wyjdą z tej chałupy, jak napisała, i pójdą do empiku po Kamasutrę... po tym to będzie się działo...
Piasek rozpalą na plaży...
Grafomanka Niegłupi pomysł. I fabuła by była na 365 dni.😁
ZielonoMi, nie, aż tak długo pseudonim może nie dać rady. Coś mi się zdaje, że on... no, że trochę inaczej myśli, chyba
Albo czym innym myśli niż by było wymaganym i oczekiwanym...
Grafomanka Jedna pozycja co dwa, trzy dni, i będzie dobrze.
ZielonoMi, idziemy stąd, coś drgnęło u pseudonima...
Grafomanka Nic nie drgnęło
zauważyłbym
Nie kłam!
o nim pseud 11 min. temu
Ale będziesz zadowoloną
Grafomanka Co?
Mar, mam sposób dla Ciebie na pisanie
Ale będziesz zadowoloną
Grafomanka 😁
o nim pseud, no co? Wiadomo, że to metafora...
Grafomanka Dupa nie...
No ale głodnemu...
o nim pseud, nie wchodźmy w szczegóły. To już musisz sam z Mar...
ZielonoMi czy zadowoleni z tego fragmentu że czyta książkę?
Margerita Co?
ZielonoMi Następnie Kasi bierze leżącą na szafce książkę Fern Michaels Dziki miód. Zaczyna czytać, to
Margerita Nie rozumiem, o czym piszesz, ja nie wspominałam o żadnym zadowoleniu. Jaka książka, Mar, nie pij. O kamasutrze było. Wiesz, co to?
ZielonoMi Fern Michaels Dziki miód
Margerita Bosz... <smh>
Mar, mam sposób dla Ciebie na pisanie
Ale będziesz zadowoloną
Dziękuję wszystkim za przeczytanie
Mar, mam sposób dla Ciebie na pisanie. Przykład poniżej
Michał
Rano ostrożnie wstaję, by nie zbudzić mojej dzikiej tygrysicy. Wciągam bokserki, idę do kuchni, gdzie szykuje śniadanie. Po śniadaniu idzie po książkę, tym razem wybiera "Zbrodnię i karę" Dostojewskiego, siada wygodnie i zaczyna czytać: (tu wkleisz pierwszy rozdział Zbrodni i kary).
Przestań, bo tak zrobi.🤣❤
ZielonoMi ;)
ZielonoMi założono już to zrobiłam ale nie Zbrodnia i kara
Margerita A co? Kamasutra miała być.:D
ZielonoMi, "Fern Michaels Dziki miód" - jak zrozumiałem.
wikindzy Ja nic nie zrozumiałam, ale to szczegół. Mar chyba pijana.🤣
ZielonoMi, Myślę, że nie tylko ona ona, dziś laski dały sobie w szyję - wszystkie Wy.
wikindzyPrawdopodobnie, bo czytać nie umiem.:)
ZielonoMi 🙄🤣
ZielonoMi pojutrze wejdzie 7 część Kasi i Michała
Margerita Ojej.🥳
Pytanie - dlaczego koleś dzwoni do własnego mieszkania? Jest na zewnątrz, kto ma mu otworzyć?
dowiesz się w 6 części
Margerita Zaraz się okaże, że Michał jest fotografem, ale porno, a w jego mieszkaniu, w ukrytym pomieszczeniu, siedzi wynajęty operator monitoringu.
RXA wszystko przed nim
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania