Katoszariat
(Co słychać? Że człowiek człowiekowi gotuje ten los...)
Stwarzają ludziom piekło na ziemi
biesiadujący katosadyści.
Napojem dla nich – cierpienie kobiet,
a karmą uczty – rak nienawiści.
(Co słychać? Że człowiek człowiekowi gotuje ten los...)
Stwarzają ludziom piekło na ziemi
biesiadujący katosadyści.
Napojem dla nich – cierpienie kobiet,
a karmą uczty – rak nienawiści.
Komentarze (146)
Tu już jest poważnie.
I słusznie.
I dobrze problem ujęty.
Że niby przez katolików kobiety cierpią? Jakim cudem?
Trzeba nauczyć się czytać - katoszariat jest tam napisane?
A co Twoim zdaniem oznacza ''katoszariat''?
laura123 nie zamierzam z panią wchodzić w dyskusję.
Inteligentni ludzie nie mają problemu ze zdefiniowaniem katoszariatu.
pansowa czyli nie wiesz... rozumiem.
laura123 proszę udać się do przyjaciela Bogusia.
On wie wszystko.
Ja nie mam przyjemności wymiany zdań z panią.
Czy to jasne?
pansowa ależ drogi panie, ja nie pod pana publikacją napisałam komentarz. To pan przybiegł odpowiedzieć na mój komentarz, zupełnie nie wiem dlaczego... a teraz pan nie ma przyjemności.
Ja tez nie mam szczerze mówiąc...
laura123 super.
Dobrze, że się rozumiemy.
A czasami po prostu ślepym trzeba przeliterować słowa, stąd moja obecność.
Pomógł bym w nauce czytania każdemu, a że akurat na ślepą trafiłem?
Przypadek.
I tym optymistycznym akcentem...
pansowa zbytek łaski... poza tym, jak na dawnego nauczyciela, to pan niczego nie tłumaczy. Widoczne takie było nauczanie, jak po szkole średniej...
I tym optymistycznym akcentem, życzę miłego weekendu...
W domyśle - ortodoksyjne Gośki które fundują kobietom piekło.
Winą katolików jest milcząca zgoda na to piekło i patologię jaką to zrodzi.
Godki*
Nie muszę dopowiadać.
Pozdrawiam.
Rak nienawiści powiadasz? Po której stronie, grzecznie się pytam, bo okrzyki lewej strony raczej nie świadczą o miłości do świata. A może to głęboka wiara Strajku Kobiet, pozwala odrzucać medycynę i traktować nienarodzone dzieci jako formę gorszą niż podludzie? Niezbadane są myśli fanatyków kroczących na TK.
Ktoś tu nie rozumie, czym są akty desperacji i poczucie bezsiły wobec siłą narzucanych ludziom ograniczeń.
Nikt przecież nie bronił katoliczkom nie stosowania się do prawa do aborcji.
A teraz tego zakazano wszystkim, narażając kobiety na piekło i stworzono podziemie aborcyjne.
W czym był zły poprzedni kompromis funkcjonujący przez prawie 20 lat?
W niczym.
Pozwalał na jakąś równowagę.
Bo na ulicach krzyczy rzeczywiście najbardziej wkurwiona część kobiet. I najbardziej śmiała.
Ale to samo myśli większość tych myślących.
Nie pieprz więc Józefie bez sensu.
Chcesz aby twoja kobieta urodziła zdeformowany płód? Twoja sprawa.
Wszystkie moje znajome nie chcą tego rodzić.
Prawa strona krzyczy o wiele głośniej i z większą nienawiścią. Rozumiem, że takie ślepaki jak ty, tego nie widzą, ale to już twój problem. A kobiety jak zwykle pomijasz, bo fanatycy twojego pokroju zawsze je pomijają.
pansowa A to nie lepiej złożyć ustawę to Sejmu lub zbierać podpisy pod referendum w tej sprawie? Od wyroku minęły trzy miesiące, czy opozycja złożyła jakiś projekt? Tak naprawdę chodzi o zadymę, a część ludzi daje się nabrać
Tak na marginesie Polacy to zmyślni ludzie i w przypadku deformacji płodu zakwalifikuje się sprawę jako zagrożenie życia kobiety i aborcja możliwa.
A gdybyś nie wiedział Strajk Kobiet jest za aborcją całkowitą i bezwarunową. Może wiesz.
SwanSong Widzisz, krzyczą ci głościej, jakie media oglądasz?. To co lubisz, to otrzymujesz. Proste?
Józef Kemilk po co składać nowy projekt, skoro stare zasady funkcjonowały w miarę?
I pieprzysz jak potłuczony o zmyślności Półek.
Po co na to liczyć, skoro jakoś to było do tej pory?
I przypatrz się co teraz uchwalono, zamiast zajmować się ich postulatami.
I na marginesie - aborcja jest kwestią sumienia kobiety, a nie nakazów prawnych.
Za komuny aborcja była w pełni legalna.
Rocznie było ich kilkaset tysięcy.
Jednocześnie 96 procent Polaków deklarowało się jako katolicy.
Kto więc decydował się na tyle aborcji?
Polek*
pansowa Przejdz na argumenty medyczne (kiedy można mówić o człowieku) oraz etycznych (kiedy można zabić) . Religia jak sam zauważyłeś nie ma nic do tego. W religii można każdy dogmat przyjąć. Tak na marginesie powtórzę na tym portalu jeszcze raz, byłem i jestem za tym co było (tzn kompromis aborcyjny).
A dyskusja na ten temat zawsze jest jałowa, tylko czasami wygrywa jedna grupa (u nas zaostrzyli) innym razem inna (w Holandii aborcja - wolna wola, a eutanazja powyższej 12 lat, oczywiście pod pewnymi warunkami).
Taki świat, a politycy mają mocny temat do skłócania ludzi.
Józef Kemilk dyskusja z tobą jest jałowa
To ty oceniasz komentatora, a nie ja.
Moje argumenty nie zajmują sié biologią, tylko etyczno - prawną stroną zagadnienia.
I interesuje mnie w nich człowiek, bo może nie wiesz, ale kobieta ze swoimi prawami też nim jest
Józef Kemilk
Nie oglądam telewizji, wolę mieć własne zdanie. A w internecie zaglądam równie chętnie na niezależną, jak i na gazetę.
pansowa Jak cię interesuje człowiek, to biologia jest jak najbardziej na miejcu?. A co do oceniania twoich komentarzy, to napisałem, że się tego nie podejmuję. Może są świetne??, a może nie. Nie mnie to oceniać?. Co do kwestii prawnych, to chyba mamy te same poglądy. Gdybym miał podpisać się pod petycją w zakresie wpisania kompromisu aborcyjnego taki jaki był, to bym to zrobił. I poszedłbym na to referendum.
SwanSong no i fajnie. ?
Józef Kemilk niestety, naiwni ci, którzy wierzą w tym kraju w instytucje referendum. Już wiele razy obecna rzeczywistość i nie tylko, pokazała, że w tym kraju demokratyczne narzędzia nie działają, a nawet jeśli by działały, to są tłamszone przez obecną władzę, która zagarnęła wszystko.
Shogun Trzeba chociaż spróbować. Zawsze to lepsze od stałej, wyciąganej co pewien czas wojenki. A takie referendum klepnęłoby ważny temat i podważanie prawa byłoby bardzo trudne.
Temat wywołuje tyle emocji, że potrzebne do ważności referendum 50%, by się znalazło. A Polacy raczej nie lubią radykalnych rozwiązań, więc w tym przypadku szansa na powodzenie jest.
Józef Kemilk to o czym piszesz, to piękna wizja, ale niestety, tylko "wizja", gdyż nie można działać demokratycznie z władzą, która nie przestrzega prawa. Bo co z tego, że masz prawa, jeśli nie są respektowane.
Shogun Taka nsza tradycja, nie przestrzega się prawa. A ten przypadek z aborcją i wyrok TK akurat zgodny z prawem. Tym samym dobrze by było, by mieć dobre prawo. Parę milionów podpisów pod referendum dałoby do myślenia. A tak mamy groteskowe protesty.
Józef Kemilk to nie obrażaj zdesperowanych kobiet.
Bo ja uważam z kolei, że aborcja powinna być w pełni legalna.
Jej zastosowanie leży w sumieniu kobiety, a nie w ortodoksji rządzących.
A jak to wyglądało za komuny już napisałem
Sami katolicy w tym kraju, a tyle aborcji było.
Może problem leży w edukacji, dostępie do antykoncepcji i nie wpierdalaniu się kościoła w macicę.
Niech edukują po swojemu, a nie lobbują i wymuszają na rządzących określone ustawy.
Myślę, że wyczerpaliśmy wzajemną relację w temacie.
Józef Kemilk groteskowy to jest ten wyrok właśnie, a zwłaszcza sam "Trybunał", a nie protesty. Instytucja, tak upolityczniona, że bardziej się już chyba nie da, a co gorsza, jedna z najważniejszych w państwie. Jeśli jeden z najważniejszych organów dbający o zgodność prawa z najważniejszym aktem w państwie nie jest niezależny od władzy, to to jest kpina z prawa, a nie zgodność z nim.
Józef Kemilk przypominam, że w trybunale są dublerzy nie sędziowie więc wyrok nie jest wypełni zgodny z prawem.
Shogun Taki sam wyrok jak z 1997 r
Mess Dublerzy czy nie wyrok taki jak z 1997 r
Józef Kemilk nieprawda. Wskazano dokładnie usterkę prawną...
Józef Kemilk co ma wyrok z 1997 r do obecnego? Toż to dwie różne sprawy.
Shogun tym razem trafił nam się ortodoksyjny legalista bez cienia refleksji i dostrzeżenia jakichkolwiek wad prawnych obecnego wyroku
Pomijając wymiar etyczno - moralny całej sprawy.
Polityczny trybunał klepie kato-polityczną ustawę, a ktoś twierdzi że jest ok.
I nie chodzi o dublerów, choć już to powinno wystarczyć w państwa prawa.
pansowa pomijając już nawet sam aspekt etyczno-moralny, to pod samym względem prawnym, ten wyrok to dno. Aby się o tym dowiedzieć, wystarczy zajrzeć do zdań odrębnych co do wyroku. Tam wszystko jest pięknie wyjaśnione:
- brak bezstronności dwóch sędziów
- złożenie wniosku do Trybunału przez nieuprawniony podmiot
- błędy przy podpisach pod wnioskiem (złożony przez 117 posłów, podpisów jest 119, jeden się powtarza, kilka jest nieczytelnych)
- nierozpatrzenie projektu obywatelskiego, który leży w sejmie od 30 listopada 2017 roku
No i wiele wiele innych przesłanek potwierdzających bezprawność wyroku.
Naprawdę nie wiem co tu jest trudnego do zrozumienia.
Shogun wystarczy.
I ja nie wiem co tu jest do niezrozumienia.
Ale Józef twierdzi, że wszystko jest ok i legal.
pansowa też tak sądzę.
Dlatego uważam, że nie ma już co dyskutować z tezą, która już została obalona.
Shogun yes
Shogun Przeczytaj sobie wyrok z 1997 i ten ostatni. Tak na marginesie taka dyskusja już tu była na opowi. Wydaje mi się, że najważniejsze jest ponowne właściwe ustanowienie prawa, a najlepiej byłoby stosowne zapisy zawrzeć w konstytucji. Do tego potrzeba albo referendum, albo 2/3 posłów. Gdyby była wola polityczna, to problem byłby rozwiązany. Niestety wszystkim zależy na konflikcie.
W związku z tym, że te dyskusje przewijają od lat, ja nic więcej dodać nie dam rady.
Zresztą problem prawny leży w gestii prawników, ustalenie kiedy zaczyna się "człowiek" jest w gestii medyków, a my możemy się pospierać etycznie. Nie wiem czemu, w tej dyskusji nie ma medyków, jako tak zwanych ekspertów. Byłby to chyba najważniejszy głos w sprawie. Zresztą w kwestii szczepień medyków nie ma dużo, za to polityków co niemiara.
Józef Kemilk nie. Wybacz, ale się mylisz. Najważniejsze było nie ruszać tego co dobrze działało przez ponad 20 lat. Oraz nie publikowanie, a nawet nie tworzenie bezprawnego wyroku.
O tej bezprawności pisałem już wyżej. A jeśli nie wierzysz, to odsyłam do zdań odrębnych do "wyroku". Swoją drogą w zdaniach odrębnych kwestia wyroku z 1997 roku również jest poruszona, oraz co najważniejsze pokazana jest znacząca różnica między jednym, a drugim wyrokiem.
Kwestia tego dlaczego nie powinno się ruszać konstytucji również jest tam wyjaśniona.
Wystarczy się zapoznać.
Co do ustalenia gestu "człowieka", to Zdzisław już niżej wszystko wyjaśnił.
Józef Kemilk Zenon napisał fazy rozwoju w/g WHO i ONZ.
Zapewne nie stworzyli ich politycy tylko medycy.
I to zapewne nie byle jacy.
Zdzisław*
Cholerny telefon.
Gestii*
Shogun Ale ruszono i to jest fakt. Więc nie ma wyjścia i trzeba na nowo ustalić to co było. Ale jak widać nikt tego nie chce. Co do zdań odrębnych, to są to zdania odrębne:), czyli nie one stanowią prawo.
Ja na tym kończę.
Pozdrawiam
pansowa Fazy rozwoju człowieka.. Czy przekształcenie się nieczłowieka w człowieka?
Ja kończę:)
pozdrawiam
Józef Kemilk naruszono prawo i to jest fakt.
Może nie stanowią prawa, za to ukazują bezprawie wyroku, który stanowi "prawo"
Tak swoją drogą nie mam pojęcia, jak to możliwe, (patrząc na jawne łamanie prawa, wskazane w zdaniach odrębnych), że możesz bronić tego wyroku.
No, ale cóż... Twoja wola.
Shogun Chłop ma spaczone spojrzenie.
Zdania odrębne świadczą o wątpliwościach, których nie powinno być w tak ważnej sprawie.
Tym bardziej, że większość autorytetów prawniczych mówi wprost o nieważności wyroku
A jaki jest dorobek i autorytet większości sędziów TK wszyscy wiemy.
Na czele z przewodniczącą - kucharką.
Grunt że spolegliwi i wierni partii.
Skąd my to znamy?
Józef Kemilk "Co do zdań odrębnych, to są to zdania odrębne:), czyli nie one stanowią prawo."
Ciekawe czy Białorusinom byś tak powiedział. Co z tego, że wybory sfałszowane... Prawo stanowi ten co "wygrał"?
W Twoim rozumowaniu jest luka. Skoro "prawo" ma wadę, w tym przypadku wyrok zapadł z naruszeniem zasady bezstronności (kwestia dublerów to też niebagatelka), to wyrokiem nie jest. Po prostu. I nie ma żadnego porównania z wyrokiem z 1997.
A kwestia traktowania kobiet, to kolejna kwestia. Policja sięgnęła, do starych, dobrych metod.
pansowa dokładnie. Dorobek dorobkiem, ale na szczęście i wśród nich sprawiedliwi się znaleźli.
Ehhh... no właśnie, skąd?
Shogun spoko.
Wytną ich po cichu.
pansowa to też niestety skądś znam...
Tjeri A co powiedzieć Amerykanom, wybory sfałszowane, a były prezydent banowany i prowadzony jest impeachment. ? A może po prostu to nasze subiektywne odczucia i przegrani zawsze będą się czuć oszukanymi? Może trzeba w wyborach głosować właściwie? PiS wygrał po raz drugi.?
Tak na marginesie, ja straciłem wiarę w państwo, po wyroku SN z 2008 r, że środki z OFE nie są moje.
Moich rodzice odpowiednio wcześniej. Może każdy to przechodzi. ?A państwo Polskie od lat nie jest państwem prawa. Przewlekłe sprawy sądowe, brak wyroków w głośnych sprawach, np, FOZZ, takie uroki demokracji, gdzie władza kupuje głosy kasą wyborców.
Józef Kemilk
Abstrahując od reszty, naprawdę uważasz porównanie wyborów w USA i na Białorusi za właściwe?
Tjeri gość się całkiem pogubił.
W teoriach spiskowych które kocha i w racjonalnej, realnej i porównawczej ocenie zdarzeń.
W Stanach już wybory fałszują??
O tempora, o mores???
pansowa nie zgadzam się, bo właśnie JK jest jedyną osobą, z którą można porozmawiać mimo różnicy poglądów. I poziom dyskusji inny niż z... niektórymi.
Tjeri toteż nie twierdzę, że nie można.
Nie spadł na dno Bogusia.
Ale jego podejście do problemów i zamiłowanie do teorii spiskowych przyprawia mnie o dreszcz.w Stanach można wybory sfałszować?
W ostoi demokracji?
Kto by tam zaryzykował największe oszustwo e ich historii??
Tam dziennikarze wygrzebią każdy drobiazg, a sfałszowanie wyborów?
Pęknę ze śmiechu.
Tjeri Tak, bo na Białorusi wygrał Łukaszenko tylko z mniejszą przewagą. Tak jak wszędzie na świecie miasta są bardziej "postępowe" i stąd taki odbiór rzeczywistości.
Józef Kemilk
:))) Wierzę, że Aleksandr tak twierdzi.
Józef Kemilk
Nawet jeśli to może pomyślisz o przyczynach jego zwycięstwa?
Cały aparat terroru i państwa zaprzęgnięty.
Ludzie w więzieniach albo pałowanie na ulicach,opozycja na emigracji.
I ty porównujesz wybory w Stanach i na Białorusi?
Ogarnij intelekt chłopie?
pansowa Oczywiście, że tak. Demokracja to ma do siebie, że jak władza uzna, że ludzie właściwie zagłosują, to pozwolą zagłosować. Teraz mamy media, które wspaniałe robią papkę z mózgu. Czy to mi się podoba? Nie. Czy podoba mi się jak działają sądy, jak nominuje się swoich? Nie. Jak obsadza się stanowiskami w spółkach, agencjach? Nie. Czy mogę na kogoś innego, prawego zagłosować? Nie, bo nie ma wyboru. Dlaczego? Bo taki właśnie mamy mieć wybór. Uroki demokracji.
Tyle że już OBWE nie.
To wyżej, to ciąg dalszy wypowiedzi::))) Wierzę, że Aleksandr tak twierdzi.
Józef Kemilk sami jesteśmy sobie winni bezrefleksyjnością i ordynarnym przekupstwem (500+ ,na świnie ,na krowy itp)
Nikt nie chce myśleć o konsekwencjach na przyszłość takiego rozdawnictwa.
Nikt tu zewnątrz nie jest winny (teoria, którą kochasz).
Więc jeśli tyle Ci się nie podoba to nie pisz o legitymizacji prawnej wyroku i fałszowaniu wyborów w Stanach czy o porównywaniu tychże wyborów w Stanach i na Białorusi, bo fatalne świadectwo sobie wystawiasz.
Tjeri W przypadku Białorusi i Ukrainy gra toczy się o poszerzenie wpływów przez UE, lub o utrzymanie i zwiększenie wpływów przez Rosję. A demokracja, tak jak wszędzie, sprawa drugorzędna.
pansowa Wszędzie dobrze, gdzie powiedzą?, wszędzie źle gdzie powiedzą?. Puchaczu naprawdę myślisz, że ludzie mają wpływ na politykę światową?
Nie wiem czemu, ale wygląda na to, że teraz prowadzona jest polityka skłócania, a ludzie uczestniczą w tej grze.
Naprawdę przeszkadzają ci moje poglądy? Mi twoje nie. W realu poszłoby się na piwko, pogadało, po śmiało i podyskutowało?. I już.
Ślepa wiara w uczciwe wybory w USA. Zdechnąć ze śmiechu można.
Józef Kemilk Są o co idzie w Stanach, że fałszują??
Tam Kanada i Meksyk chcą poszerzyć strefę wpływów?
Celina to zdychaj.
Świat będzie lepszy.
Józef Kemilk
:) A jednak ciężko podważyć zebrane informacje o wynorach. Nie brnijmy lepiej w tę stronę, bo naprawdę porównywanie USA do Białorusi jest kuriozalne. A bez uśmiechu - po prostu nietrafne. Początkiem tej dyskusji było Twoje stwierdzenie, że to nic, że rządząca ekipa przeprowadza zmianę prawa (w uproszczeniu) z wadą prawną. Więc nie, to nie jest nic, Józefie.
pansowa Porównujesz sytuację Białorusi do USA??
Józef Kemilk przeszkadza mi twój stopień nawiedzenia w temacie spiskowych teorii dziejów.
To powoduje że masz równie wąskie horyzonty co perspektywy.
Józef Kemilk no właśnie?
Tjeri O prawie niech wypowiadają się prawnicy. Tak na marginesie nawet nie wiesz ile wad prawnych ma nasze prawo i ile z nim kłopotu. No i te interpretacje, które są sprzeczne. Koszmar z którym trzeba pracować. Prawo w Polsce to polityka.
pansowa To straszne?, a spisowa teoria, że w Białorusi wybory sfałszowano?. Masakra jakaś
Józef ma rację dotyczącą fałszerstw wyborczych w USA. Tym razem lewactwo poszło na całość, a sądy nie odważyły się oponować. Jedynym wyjściem byłoby ich powtórzenie pod międzynarodowym nadzorem.
Celina jeszcze nie zdechłeś?
Szkoda.
Józef Kemilk nie rżnij głupa.
To ty napisałeś, że sfałszowano w Stanach
pansowa dlaczego próbujesz obrażać Józefa, wyzywając go personalnie. On ma racje, nie ty.
Józef Kemilk akurat trochę wiem :)) - choć w ograniczonej tematyce (dwie kategorie prawa dokładniej). Są różne buble - nieujednolicone definicje (często sprzeczne, nieprzemyślane zmiany, skutkujące lukami i gorzej, czy nawet złe tłumaczenia (przy dostosowywaniu do przepisów UE. Natomiast samo uchwalenie tych przepisów nie zostało przeprowadzone wadliwie.
A tak jest w przypadku wyroku.
Celina spadaj.
Tjeri Prawo w Polsce jest fatalne, a produkuje się go multum. Jesteśmy chyba liderem w europie, jeżeli chodzi o liczbę produkowanych stron. Czy wadliwie wydano ten wyrok, tak jak pisałem wcześniej, nie mnie to oceniać. Wiem tylko jedno, im częściej będziemy kwestionować prawo, niestosowanie go, kwestionowanie kompetencji prawników, tym będzie większy burdel. Dlatego też, tak jak pisałem wcześniej, w tej sprawie chciałbym referendum, by wpisać w konstytucji tzn kompromis aborcyjny i tyle. Nie da się tego zrobić ponad podziałami? Nie da się, chociaż tej sprawy uporządkować?
Józef Kemilk no to się wypowiadają, ale jakoś nie widzę, żebyś słuchał. Wręcz przeciwnie, ignorujesz i udajesz jakby ich w ogóle nie było, bo nie tworzą "prawa", a bezprawie jest przecie "faktem".
Nie wiedziałem, że bezprawny fakt dokonany jest ważniejszy od "głosów", które go obalają.
Józef Kemilk - a pomyślałeś, że protest kobiet mógłby właśnie do czegoś takiego doprowadzić? Jak naprawiać sytuację, bez kwestionowania tego co jest?
Shogun możemy se pogadać...
pansowa możecie ;)
Józef Kemilk po pierwsze, oceniasz. po drugie, kwestionujesz kompetencje prawników, no sorry, trochę więcej konsekwencji we własnych słowach.
Prawo, które jest wadliwe należy kwestionować, tutaj nawet nie ma co dyskutować.
A ja tak jak pisałem wcześniej, że gdyby nie ruszali, nic by się nie działo i byłby spokój.
Z tego co piszesz, wywnioskowałem, że popierasz ten wyrok i jego wydanie, no bo przecież "ruszyli" i jest "fakt", a skoro tak, to nie "krzycz" tu teraz nagle o referendum, do którego i tak nie dojdzie, bo władzy ustawodawczej nic się nie chce robić.
Tjeri Nie widać, by do tego dążył protest kobiet. Zdobyły TK, pokrzyczały i tyle. Zresztą Strajk Kobiet jest za pełną legalizacją aborcji, więc ma inne cele.
pansowa ano, gadał będę gadał będę, ale czy co ruszy? Nie wiem...
Józef Kemilk - kobiety uczestniczące w strajku mają różne cele - to raz.
A dwa - powiedz w takim razie - jak do takiego referendum doprowadzić?
Jak na moje oko - tylko protestami. Ale widzę, że wymyśliłeś coś lepszego. Zatem podziel się.
Shogun Nie popieram Shogunie, też wolałbym, żeby go nie było. Jest, trzeba się z tym pogodzić i zmienić. A tak będziemy sobie udowadniać, jak to kiedyś powiedział Kaczyński "Nikt mi nie wmówi, że białe to białe, a czarne to czarne" I będą dyskusje, dramaty, pyskówki, aresztowania. A ja się pytam po co?
Józef Kemilk :)))) "pogodzenie się" wyklucza "zmianę".
Tjeri Zbierać podpisy. Po ma struktury, niech dołączy Hołownia, PSL, Lewica. Niech się sprzymierzą. Gowin wymięknie i zagłosuje za referendum, pewnie paru ludzi z PiS też.
Józef Kemilk "pogodzić się"? - co to w ogóle za narracja. Wiesz co w ogóle piszesz? Co? Mamy się pogodzić z łamaniem prawa? Z bezprawiem? Czekać, aż zostanie wprowadzone do systemu i nagle potem zmieniać? No, a przecież miało być super, takie "lepsze" od tego "parszywego kompromisu". No kpina, a dlaczego? Bo jakimś idiotom się zachciało politykowania i odwracania uwagi od poprzedniej beznadziejnej sytuacji, oraz aby ukryć to, że nic nie robią?
Widzisz jak to wygląda?
Czy to normalne?
No nie wydaje mi się.
Tak naprawdę zarówno Tobie jak i im (władzy), chodzi o całkowitą zmianę ustawodawstwa aborcyjnego i nie tylko, ale również konstytucji, tylko, że na okrędkę, dla niepoznaki, aby ciemny lud się nie skapnął.
A teraz sobie próbujesz to tłumaczyć i się wypierać jakimiś dziwnymi wywodami i w dodatku podejrzanie kluczysz.
No wypacz, ale to się kupy nie trzyma.
Józef Kemilk brzmi niestety utopijnie i obawiam się, że bez nacisków (w postaci choćby strajku kobiet) nic z tego nie będzie.
Poza tym "pogodzenie" jak to nazwałeś niesie ze sobą realne niebezpieczeństwo, za przeproszeniem - burdelu. I mówię tu ogólnie o przyjmowaniu prawa stanowionego wadliwie. Pomyśl, że ktoś gdzieś kiedyś nie zgodzi się z "czymś" co opiera się na takim wadliwym prawie. Będzie walczył o "swoje" idąc dalej. I pomyśl, że po znojnym boju, "jakaś tam" instancja przyzna mu rację. Wyobrażasz sobie tę lawinę? Bo poszłoby jak po sznurku, wprowadzając całkowity chaos prawny. Odszkodowania, ponowne procesy... Dlatego właśnie m.in. jak coś jest wadliwe, to się z tym nie "godzi".
Shogun lepiej narzekać?
Tjeri burdel już mamy niestety.
Józef Kemilk nie no, pewnie, lepiej bronić bezprawia.
Shogun nie ruszy.
To, co robimy służy raczej nam jako wentyl na ich głupotę, niż na szansę przewiercenia się przez ten beton.
Józef Kemilk - no to gratuluję, że go akceptujesz i popierasz. Z taką postawą, ludzie nigdy by nie zeszli z drzewa. Niestety.
pansowa co najwyżej, bo w końcu, jak to mówią "głową muru nie przebijesz".
Tjeri ten ''Strajk Kobiet'' to można sobie między bajki włożyć. Na początku to był jeszcze jakiś zryw, ale teraz, to jakieś przychlasty jedynie pozostały, a że wulgarne na dodatek, to wstyd innym stanąć koło tego elementu. Lewica jeszcze drogę im trochę toruje, bo własne cele przepycha...
Strajk kobiet... dobre!
Tjeri Daję proste rozwiązanie, opozycja się jednoczy, zbiera podpisy pod wnioskiem o referendum (mają pewne poparcie 70% Polaków jest za kompromisem aborcyjnym, niech zbiorą 5 mln podpisów), składają wniosek do Sejmu, rozbijają jedność PiS-u (Gowin się pewnie wyłamie i paru z PSu). I mają pewny sukces, a na fali sukcesu łatwiej o przyszłe zwycięstwo. No ale to utopia, bo przecież będą kwestionować prawo, latać z donosami do UE. A prawda taka, że to rządzący stanowią prawo, czy złe, czy dobre i tyle. Proste.
Józef Kemilk
bez protestów nikt sobie nie będzie zmianą prawa głowy łamał... Bo niby dlaczego?
Ale że opozycja w Polsce to dno, to inna sprawa. Denna, przestępcza władza i denna nieudolna opozycja.
Tjeri z ostatnim zdaniem całkowicie się zgadzam.
laura123 protesty same w sobie są ok, co do języka to prawda przesada, ale ja to rozumiem można stracić cierpliwość patrząc na to co się dzieje, nie daje się wyboru tylko robią prawo pod mała grupę osób. Nie dbają o to, że ludzie w większości sprzeciwiają się zmianom.
katosadysta rączki zaciera:
- bierzta, co chceta i do roboty!
zdrowe, kalekie, jedna cholera!
nikt przy robocie nie gada o tym.
Ode mnie piątak za fraszkowe clou ?
Zapomniałaś jeszcze o tych z gwałtu.
Dziadzia Kemlik chętnie pokołysze takie od swojej córki.
Ta zaś będzie przeszczęśliwa, że dostąpiła łaski Bożej dania nowego życia.
Pansowa
Aż się boję myśleć o takiej sytuacji, nie wiem, czy potrafiłabym obdarzyć uczuciem ?
pansowa A poziom twoich komentarzy nie mnie oceniać.
Józef Kemilk atakujesz komentatora, czyli skończyły się argumenty?
Szpilka może i potrafiła byś.
Ale trauma i pamięć o okolicznościach będą zawsze towarzyszyć.
Pansowa
Zapomniałeś o genach, po to się jest świadomym rodzicem i wybiera odpowiedniego partnera, wtedy duże szanse na udane potomstwo. Krystyna Sienkiewicz zaadoptowała, córunia chciała ją zabić.
Wrzucanie do Okna Życia nie jest najlepszym rozwiązaniem, bo jednak instynkt w kobiecie siedzi i ciągle dręczyłoby ją sumienie, czy dzieciakowi nic się złego nie dzieje. To bardzo skomplikowany problem, krzykacze tylko wszystko upraszczają.
Szpilka właśnie to tu robią.
Co było złego w dotychczasowym kompromisie?
Jeśli kobieta nie dawała sobie rady z traumą ciąży w wyniku gwałtu, mogła płód usunąć.
Żarliwych katoliczek przecież nikt do tego nie zmuszał.
Niech rodzą i wychowują.
Ale z góry nakazać to wszystkim?!
A zacznie się dopiero jak czołowy katosadysta opowi wyniucha temat?
Pansowa
Ano, piana zaleje cały portal ?
Szpilka za stary już jestem na brnięcie w pianie.
Mam nadzieję że się młodzież nim zajmie?
pansowa akurat ciążę z gwałtu nadal można usunąć.
Pansowa
Ano, się wyrasta ?
Tjeri chyba nie
Tylko przy wadach eugenicznych
Gdyby można było, to nic by się nie zmieniło w stosunku do starej ustawy.
pansowa nadal można. Ale tylko czekać na dalsze. To będzie logiczne.
A! Ja za aborcją nie jestem. Żadną. Ale uważam, że są przypadki, w których decyzję powinno się zostawić kobiecie.
Tjeri dokładnie o tym tu piszę.
A aborcję traktuję jako problem sumienia kobiety, a nie prawny zakaz.
Tjeri faktycznie JESZCZE można, ale w praktyce to nie bardzo.
Wgryzłem się w temat. Obwarowane jest to tyloma formalnościami i zgodami, że zanim kobieta zorientuje się, że jest w ciąży i przejdzie procedurę mija ustawowo dozwolone 12 tygodni.
Zabroniono w wypadku poważnych podejrzeń o nieuleczalne choroby, wady genetyczne itp.
Czyli nie ma sensu robić badań prenatalnych.
Masz rodzić głupia babo, niezależnie od tego co urodzisz.
I albo patrzeć jak umiera, albo męczyć się do końca życia.
A jak ciebie zabraknie to roślinka pójdzie do jakiegoś DPS na wegetację i powolne umieranie.
pansowa. ano
Zresztą badan prenatalnych często odmawiają.
Tjeri katoszariat, fanatyzm, ortodoksja i często zwyczajna głupota.
To w końcu kobieta będzie się z tym mierzyć do końca życia.
Co nas to obchodzi?
To co robią dzisiejszy "rządzący" jest ograniczeniem wolności. Robiąc to co chce mniejszość kosztem większości. To już nie jest demokracja.
Ahh i oczywiście daje 5.
Wierz katolikom
Wierz w katolików
Kłaniaj się księżom i politykom
Wykup udziały w odpuście grzechów
Wspieraj wciąż radio pisz się cechu
Zmieniaj swą karmę
W średnim pośpiechu
Unikaj grzechu
Unikaj grzechu
Wierz świętej wieży
Tak się należy
Wież świętych cienie twoje sumienie
Unikaj grzechu
Pisz się do cechu
Zostań plebanem
Parafii panem
Powiedz co dobre swoim poddam
Unikaj grzechu
Unikaj grzechu
Idź do kościoła
Pisz się do cechu
*poddanym
Poczekam na statystyki wzrostu zysków z pogrzebów noworodków...
Ten, no, całkiem spoko. Celnie znaczy
A co do samego tekstu, no to co powiedzieć? Jak zawsze celnie i w punkt.
Ja powiem tak. Za aborcją nie jestem. Ale to co się dzieje jest znamienne dla wstępujących totalitaryzmów. Kobiety(!) protestujące pokojowo są traktowane gazem, bite. Napuszcza się na nich prawicowe bojówki... Tego nawet nie trzeba komentować.
*napuszcza się na nie
Też nie jestem za aborcją ale uważam, że powinny zostać zachowane te 3 wyjątki które obowiązywały.
Zgadza się. Ten kompromis nie był doskonały, ale jednak jakoś działał. I ciężko o lepsze rozwiązanie.
Nie muszę się więcej wypowiadać. Co uważałem, zawarłem w wierszu.
Uzupełnię tylko wiedzę komuś, kto powyżej wspomniał, aby trzymać się medycyny. Trzymajmy się więc tego - oficjalny podział WHO i ONZ:
- do 3-4 dni (od zapłodnienia) - zygota,
- do 11 tygodni - zarodek (embrion),
- od 12 tygodnia do porodu - płód,
- po urodzeniu - dziecko (dopiero wtedy).
Ustawy norymberskie też były pod tezy morderców tworzone. Dlatego Trump cofnął temu g. finansowanie.
No i jest nasz czołowy katoszariat opowi???
Podoba mi się. Bardzo celnie.
Pozdrawiam.
Witam Cię, Pani! :)
Akwadar Witam Cię, Panie :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania