Poprzednie części: kiedy milczę
kiedy milczę
na pustej plaży
chłodny wieczór
w porzuconych muszlach
dogasa dzień
wędrowcy grają w ciuciubabkę
wiatr skacze na skakance
między nami klęczy rozpalony ogień
gdzieś za horyzontem jest granica
zrozumienia
kilka słów
i ugryzłem się w język
Komentarze (1)
Granica zrozumienia często przesuwa się… czasem za horyzont😉ładnie Marku jak zawsze☺️
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania