kiedy z zapachem pieluch pojawia się cierpienie
„Dziecko jest pergaminem szczelnie zapisanym drobnymi hieroglifami, których część tylko zdołasz odczytać, a niektóre potrafisz wytrzeć lub tylko zakreślić i własną zapełnisz treścią.”
~ Janusz Korczak
są dzieci pośród nas
kolorowe motyle
delikatna skóra pokryta pęcherzami
ramiona niczym skrzydła
zakończone nie dotykiem
codzienna udręka i zmagania
z cierpieniem
skazane na bezkresne czekanie
i świadome że nigdy nie będą wolne
napraw mnie świecie!
bezgłośne wołanie
sieroty dwudziestego pierwszego wieku
zapomniane
w czterech ścianach
żyją jak w bawełnianym kokonie
każdy dotyk każdy uśmiech
każdy pocałunek mamy
tak boli
chcą się bawić pójść do szkoły
tulić misia piłkę kopać
mieć rower
proste tak trudne marzenia
diagnoza postawiona
na początku drogi
nie warto nie można nie leczyć
zbyt droga droga do zdrowia
do życia
wszechwiedzący
pieczętują bezbronne istnienie
nie!
krzyczą nieme motyle
nie macie prawa odbierać nadziei
Komentarze (25)
Choroba jest straszna dla każdego. Ale kiedy dotyka dziecko... bezbronne, niewinne, które nie zasmakowało jeszcze życia...ech.
Ściskający wiersz.
Ale tu: "świadome że nigdy nie będą niewolne" się pogubiłam.
Dziękuję za spojrzenie. Wystarczy tylko inaczej rozdysponować środki, aby pomoc tym dzieciom.
Bez nie... poprawiłam (zawieruszenie)
Miłego dnia
pasja,
U nas tylko się chroni od poczęcia do urodzenia. Potem – urodziłaś, radź sobie sama, zasiłek akurat taki, żeby z głodu nie zdechnąć.
Tjeri
Nom i to jest nieludzkie ?
Tjeri i to jest smutne!!!
Bardzo prawdziwy i wstrząsający wiersz, życie za wszelką cenę? ?
Odnośnie do środków, nie wiem, czy wystarczy właściwe rozdysponowanie, gdy nie ma za bardzo czym dysponować. W Niemczech funkcjonuje jeden z najlepszych systemów opieki zdrowotnej, ale ubezpieczony płaci 15% na połowę z pracodawcą /w Polsce 9%/ do tego budżet dopłaca kilka miliardów euro. Polska nie jest w stanie tyle dopłacać, żeby opieka zdrowotna była na dobrym poziomie. W Wielkiej Brytanii np. opieka zdrowotna też mocno kuleje, ogromne kolejki do lekarza, terminy na operację odległe, jak zwykle chodzi o pieniądze, smutne ?
Dzięki za komentarz. Zawsze tych środków brakuje na te obszary. Tutaj chodzi pęcherzycę zwykłą, która atakuje najpierw błony śluzowe jamy ustnej, spojówki, jamę nosowo-gardłową, zajmuje struny głosowe i przełyk. Potem pojawiają się pęcherze na skórze. Jest to bardzo rzadka choroba układu odpornościowego.
Systematycznemu przyjmowanie leków dbanie o higienę, przede wszystkim codzienne odkażające kąpiele, które zminimalizują groźbę zainfekowania organizmu. Ze względu na nadżerki w jamie ustnej i przełyku odżywianie powinno być płynne lub półpłynne. Praktycznie jest to opieka całodobowa i bardzo kosztowna. Gdyby nie Fundacje, te dzieci by były pozostawione bez opieki finansowej.
Pozdrawiam
Pasja, słyszałam o tej chorobie, straszna i straszne, że dzieci muszą tak cierpieć i za co?
Super
Dziękuję za super.
Piękny, ciekawy i smutny wiersz. Pozdrawiam 5
Zapomniałem napisać mądry.
Marek Adam Grabowski dziękuję za odbiór i pozdrawiam
Pasjo↔Bardzo przejmujący wiersz.
Wierzę nadal, że każde niezawinione cierpienie, będzie niewyobrażalnie pięknie wynagrodzone.
Ale nie tu i teraz. Tu zrozumieć sens ''takich spraw'' się po ludzku→nie da.
Pozdrawiam↔6
Dzięki ale wynagrodzenie przekupione cierpieniem. Czy zapomną tam o tym?
Pozdrawiam
Bardzo smutny i prawdziwy wiersz.
W przypadku tej strasznej choroby odebrane jest dziecku to, co w normalnych okolicznościach przyniosłoby ulgę,
dotyk kochających dłoni.
Ściska za serce.
Witaj Angela!
Często człowiekowi odbierane jest godne życie
Miłego dnia
Dorosły cierpi, przynajmniej wie czemu. Dziecko odkrywające świat w bólu, to obraz ściskający serce. Widocznie bóg nie ma serca. Co do wiersza — nie wszystko zrozumiałem, zanim nie przeczytałem komentarzy.
Czasem i dorosły nie ma jasnego umysłu, aby wiedzieć dlaczego cierpi. Może niezrozumiały.
Pozdrawiam serdecznie
Przekleństwem człowieka jest świadomość samego siebie i otoczenia. No i odczuwanie bólu jest przekleństwem u wszystkich żywych istot. Aż mi się ciśnie na usta, że czasem jest się lepiej nie rodzić. Tylko to już okrucieństwem pachnie.
Nie mogę pojąć logiki tego świata.
Świetny cytat.
Pozdro:)
Witaj illibro!
Logika świata? Czy istnieje? Trudno jest zrozumieć i pojąć całą tą logistykę. Pozdrawiam
Cieszę się, że jest nas więcej w poruszaniu takich tematów.
Pozdrawiam
Dziękuję za zrozumienie i trzeba wołać. Pozdrawiam
Mocny i smutny, ale prawdziwy wiersz. Bardzo dobrze, kiedy ktoś nie boi się poruszać takich kwestii. Dzieci to naprawdę trudny temat i nie dziwię się sobie, że jakoś wolałbym ich nie mieć. Daję 5.
Pozdrawiam ciepło :)
Dziękuję za empatię. Pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania