Kiedyś

Kiedyś Ci opowiem, jak to boli

gdy spoglądasz w ludzką twarz

udając, że nie słyszysz

pęknięć własnego serca

 

Kiedyś Ci pokażę, jak to wiele

gdy dotknąć nie możesz

a ktoś inny lubieżnie

zabiera Twoje ciepło

 

Kiedyś Ci wytłumaczę, co jest potem

gdy rozpruwasz swoje myśli

by nie dusić się

własnym powietrzem

 

Kiedyś Ci udowodnię, że można

zerwać pajęczyny z dłoni

i przejść obojętnie

nie myśląc o jutrzejszym kiedyś

Średnia ocena: 4.6  Głosów: 9

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (31)

  • Neurotyk 13.07.2016

    Dobrze jest.5

  • Lotta 13.07.2016

    Dobrze? Jak dla mnie świetnie! 5 :)

  • Pluviophile 13.07.2016

    Boli jak czytam, piękny

  • xxECxx 13.07.2016

    Dziękuje wam za miłe słowa :)
    Pluviophile mam nadzieję, że ten ból nie jest przytłaczający, bo nie chciałabym...

  • Noren72 13.07.2016

    Wyśmienite. Po prostu: 5

  • xxECxx 13.07.2016

    Przeceniasz mnie :)
    Ale... dziękuje :)

  • Noren72 14.07.2016

    Nie. Piszę o odczuciach[własnych].

  • xxECxx 14.07.2016

    Zabrzmiało to jak anty-komplement, ale jeżeli wiersz do Ciebie trafił to jest dobrze.

  • Noren72 14.07.2016

    Trafił. Trafił na tyle, by poruszyć/obudzić [wspomnienia]

  • xxECxx 14.07.2016

    Ile masz lat?

  • Noren72 14.07.2016

    Do tego, by odczuwać potrzebna jest metryka ze stażem, czy też świadomość owego odczuwania? Spokojnej nocy.

  • xxECxx 14.07.2016

    Nie, zapytałam z ciekawości.

  • Noren72 14.07.2016

    Pozwól, że odpowiem pytaniem na pytanie - jakie to ma znaczenie, ile mam lat xxECxx?

  • xxECxx 14.07.2016

    Noren72 nie mam ukrytego celu, pytając o wiek, robię to z ciekawości. Nie chcesz wyjawić - w porządku.

  • Noren72 14.07.2016

    xxECxx, nie zrozum mnie źle i nie odbierz mojej odpowiedzi zbyt osobiście, ale jesteśmy na portalu literackim, a nie towarzyskim:)) Ważne jest to,co i o czym piszemy - nie metryka:))

  • xxECxx 14.07.2016

    Noren72 rozumiem, o nic nie pytać, po prostu czytać.

  • Noren72 14.07.2016

    xxECxx...

  • NIka 14.07.2016

    Miało to swoją głębię. Ode mnie 5 :)

  • xxECxx 14.07.2016

    Dziękuje bardzo :)

  • Ritha 14.07.2016

    Zatkał mnie ten wiersz. Dałam 5 wczoraj i nie wiedziałam co napisać. Wróciłam tu dzisiaj i przeczytałam jeszcze trzy razy. Chciałam wyodrębnić ulubiony moment. Nie potrafiłam jednoznacznie, uderza mnie pierwsza i trzecia zwrotka. Myślę, jednak, że ta najbardziej:
    "...Kiedyś Ci wytłumaczę, co jest potem
    gdy rozpruwasz swoje myśli
    by nie dusić się
    własnym powietrzem..."
    Rzadko wracam do wierszy xxECxx, a do tego było warto :)))

  • xxECxx 14.07.2016

    Rzadko wracasz... czuje się wyróżniona, uśmiecham się, dla takich słów czuję, że warto, dziękuje słońce :*

  • Ritha 14.07.2016

    xxECxx naprawdę nie masz za co dziękować:)

  • Tina12 14.07.2016

    Jal czytam to brak słów. 5 tylko tyle.

  • xxECxx 14.07.2016

    Dziękuje bardzo :)

  • alfonsyna 14.07.2016

    Bardzo, bardzo mi się podoba dobór słów i złożenie z nich opisów, w których emocje są wręcz namacalne. Przeczytałam sobie kilka razy i za każdym brzmi tak samo dobrze, albo i lepiej, także tylko poinformuję, że zostawiam 5 do kolekcji. ;)

  • xxECxx 14.07.2016

    Dziękuje bardzo :)

  • Rasia 14.07.2016

    Bardzo emocjonalny wiersz, wszczepiający cierpienie, powiedziałabym wręcz. Świetne wykonanie i metafory bólu. Zostawiam 5.

  • xxECxx 14.07.2016

    Dziękuje :)

  • pharunwh 14.07.2016

    Pierwsza zwrotka mnie uderzyła swoją trafnością. Ile razy musimy patrzeć w oczy komuś i udawać że naszych uczuć nie ma. Ile razy zgadzamy się aby ktoś odszedł mimo że tego nie chcemy, bo razem z nim odchodzi nasze szczęście. Te 4 wersy zawierają w sobie to wszystko i cały ból jaki nam towarzyszy w tych chwilach. Świetny wiersz.

  • xxECxx 15.07.2016

    Dziękuje bardzo :)

  • pharunwh 15.07.2016

    xxECxx tak przy okazji-cos Ci przesłałem ;)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania