Kiedyś
Kiedyś Ci opowiem, jak to boli
gdy spoglądasz w ludzką twarz
udając, że nie słyszysz
pęknięć własnego serca
Kiedyś Ci pokażę, jak to wiele
gdy dotknąć nie możesz
a ktoś inny lubieżnie
zabiera Twoje ciepło
Kiedyś Ci wytłumaczę, co jest potem
gdy rozpruwasz swoje myśli
by nie dusić się
własnym powietrzem
Kiedyś Ci udowodnię, że można
zerwać pajęczyny z dłoni
i przejść obojętnie
nie myśląc o jutrzejszym kiedyś
Komentarze (31)
Dobrze jest.5
Dobrze? Jak dla mnie świetnie! 5 :)
Boli jak czytam, piękny
Dziękuje wam za miłe słowa :)
Pluviophile mam nadzieję, że ten ból nie jest przytłaczający, bo nie chciałabym...
Wyśmienite. Po prostu: 5
Przeceniasz mnie :)
Ale... dziękuje :)
Nie. Piszę o odczuciach[własnych].
Zabrzmiało to jak anty-komplement, ale jeżeli wiersz do Ciebie trafił to jest dobrze.
Trafił. Trafił na tyle, by poruszyć/obudzić [wspomnienia]
Ile masz lat?
Do tego, by odczuwać potrzebna jest metryka ze stażem, czy też świadomość owego odczuwania? Spokojnej nocy.
Nie, zapytałam z ciekawości.
Pozwól, że odpowiem pytaniem na pytanie - jakie to ma znaczenie, ile mam lat xxECxx?
Noren72 nie mam ukrytego celu, pytając o wiek, robię to z ciekawości. Nie chcesz wyjawić - w porządku.
xxECxx, nie zrozum mnie źle i nie odbierz mojej odpowiedzi zbyt osobiście, ale jesteśmy na portalu literackim, a nie towarzyskim:)) Ważne jest to,co i o czym piszemy - nie metryka:))
Noren72 rozumiem, o nic nie pytać, po prostu czytać.
xxECxx...
Miało to swoją głębię. Ode mnie 5 :)
Dziękuje bardzo :)
Zatkał mnie ten wiersz. Dałam 5 wczoraj i nie wiedziałam co napisać. Wróciłam tu dzisiaj i przeczytałam jeszcze trzy razy. Chciałam wyodrębnić ulubiony moment. Nie potrafiłam jednoznacznie, uderza mnie pierwsza i trzecia zwrotka. Myślę, jednak, że ta najbardziej:
"...Kiedyś Ci wytłumaczę, co jest potem
gdy rozpruwasz swoje myśli
by nie dusić się
własnym powietrzem..."
Rzadko wracam do wierszy xxECxx, a do tego było warto :)))
Rzadko wracasz... czuje się wyróżniona, uśmiecham się, dla takich słów czuję, że warto, dziękuje słońce :*
xxECxx naprawdę nie masz za co dziękować:)
Jal czytam to brak słów. 5 tylko tyle.
Dziękuje bardzo :)
Bardzo, bardzo mi się podoba dobór słów i złożenie z nich opisów, w których emocje są wręcz namacalne. Przeczytałam sobie kilka razy i za każdym brzmi tak samo dobrze, albo i lepiej, także tylko poinformuję, że zostawiam 5 do kolekcji. ;)
Dziękuje bardzo :)
Bardzo emocjonalny wiersz, wszczepiający cierpienie, powiedziałabym wręcz. Świetne wykonanie i metafory bólu. Zostawiam 5.
Dziękuje :)
Pierwsza zwrotka mnie uderzyła swoją trafnością. Ile razy musimy patrzeć w oczy komuś i udawać że naszych uczuć nie ma. Ile razy zgadzamy się aby ktoś odszedł mimo że tego nie chcemy, bo razem z nim odchodzi nasze szczęście. Te 4 wersy zawierają w sobie to wszystko i cały ból jaki nam towarzyszy w tych chwilach. Świetny wiersz.
Dziękuje bardzo :)
xxECxx tak przy okazji-cos Ci przesłałem ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania