do przejścia

trzymasz mnie za rękę, a ja upadam. nisko, coraz niżej,

na kamienie. poranione kolana i stopy.

wiesz, że pójdę dalej, ale teraz jestem dzieckiem.

słabym, bezbronnym.

 

nie płaczesz ze mną, wskazujesz dłonią cel.

daleko. czy zapomniałeś, że wskazówki ustawione

na czas określony?

 

w uśmiechu masz spokój, więc wstaję. znowu uczę się chodzić.

Średnia ocena: 3.8  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (14)

  • Realista pewnie nie zrozumie...

  • Grafomanka rok temu

    Raczej nie...

  • Dr. Emil rok temu

    Ja też nie 😅
    Ale ładne

  • Grafomanka rok temu

    Szczerość przede wszystkim... bezcenne
    Dziękuję Emil

  • TseCylia rok temu

    Nooo, bardzo mi się...!

  • Grafomanka rok temu

    Bardzo mnie to cieszy... Dziękuję TseCylia

  • il cuore rok temu

    Chyba jednak na razie wygrywasz? przynajmniej do czasu gdy zabraknie żetonów lub nie da się już wejść do puli nagród🥴

  • Grafomanka rok temu

    Wygrywam? Istota w zrozumieniu...

  • Marzena rok temu

    Dałam 5 bo dziwnym trafem napisałaś... czy w poezji istnieją algorytmy

  • Grafomanka rok temu

    Chciałabyś czytać wiersze pisane przez AI?

  • Marzena rok temu

    Grafomanka miałam na myśli że napisałaś moje myśli :)

  • Grafomanka rok temu

    Marzena, to chyba przez ''intelekt'' najmniejszej coraz ''lepiej'' myślę.., poraża mnie xD

  • Marzena rok temu

    Mam nawet obraz który sama namalowałam pasujący do tego wiersza

  • Grafomanka rok temu

    Ciekawa jestem tego obrazu, chętnie bym zobaczyła...

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania