Władysław Bełza zadaje podobne pytania w wierszu; "Kto ty jesteś? Tam pytań jest więcej i są także oczywiste i, jedynie poprawne w swej oczywistej oczywistości - odpowiedzi. Twoja twórczość może sugerować jakieś: wahanie, niepokój, brak motywacji, lęk, zwątpienie - podmiotu. A to przecież niemożliwe. Właśnie dlatego, Bełza, napisał wiersz z odpowiedziami, wystarczy się nauczyć! Pzdr.
Tym wierszem chciałam się zwrócić tak jakby "frontem do czytelnika", stąd kim (ty, ty, ty i ty też) jesteś i wyjść trochę ze strefy wywalania własnych wnętrzności. Na brak motywacji nie narzekam o dziwo, niepokój, lęk - to tak nieodłączna część życia, że już na to coraz mniej zwracam uwagę, zwątpienie - momentami, wahanie - ja jestem w ogóle jak wahadło, ale takie wiesz, z solidnym kręgosłupem. Ale tak jak mówię, ten wiersz poza mną (może pierwszy wers jedynie). :)
Ps. Freya, dziś z mącznych rzeczy naleśniki z serem i brzoskwiniami, jeszcze nic nie spaliłam, pozdrawiam ;)
Czytnij se także "Całujcie mnie wszyscy w dupę" Tomasza Kuzy. To taka uwspółcześniona wersja wiersza Juliana Tuwima, pod tym samym tytułem.
Naleśniki jakoś mie nie rajcują, bardziej pyzy albo pierogi, chociaż jak z owocami, to znowu knedle. Ale nie chce mi się nic takiego robić, bo dużo roboty. Pewnie dlatego zrobiłaś naleśniki, o.;)
A czytne se! ;) Też mnie nie rajcują naleś., ale zrobiłam, bo cierpie na zimowy niedosyt owoców i tak - świat jest zbyt ciekawy, żeby gnić w kuchni. Ale kiedyś w sylwestra robiłam gołąbki do 22.30, ha! Można? Można! ;)
Ritha dawno cię nie odwiedzałem twej twórczości nie widziałem :) Znów się nie zawiodłem i postawić piąteczkę ci teraz mogłem :) Ale masz rację w owym tekście, że odwaga na końcu a my krzyczymy ''no nareszcie''. Jednak czy odwaga z samej odwagi się składa? Czy być może ze strachu że straciliśmy tyle czasu? Że nie wykorzystaliśmy zbyt wielu sytuacji a teraz mamy chęć na parę odważnych akcji :) Daję ci jak powiedziałem pięć i zwiększam twą do pisania chęć :)
Komentarze (13)
Ps. Freya, dziś z mącznych rzeczy naleśniki z serem i brzoskwiniami, jeszcze nic nie spaliłam, pozdrawiam ;)
Naleśniki jakoś mie nie rajcują, bardziej pyzy albo pierogi, chociaż jak z owocami, to znowu knedle. Ale nie chce mi się nic takiego robić, bo dużo roboty. Pewnie dlatego zrobiłaś naleśniki, o.;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania