Piękna klątwa. Łał poprostu i zachwyt. Udało ci się bardzo. Mroczny klimat mnie przesiąknął, a i język polski należycie wykorzystany. Brawo, brawo (5).
Lubimy się paplać w błocie. Robimy sobie maseczki odmładzające i kąpiele błotne. Zaprojektowałaś piękny obraz brzydoty i piękna powstającego z błota. Wyklęty powstań ludu z ziemi, aż chciałoby się zaśpiewać.
Nie ma motylków... ptaki nie zjadają ze skib glist tylko dżdżownice. To tylko tak, żeby się przyczepić. Nie moja bajka i pewnie się nie znam... Poczekam aż napiszesz o motylkach, pozdrawiam :)
motomrówka glista, glizda... no dobra z tą ćma zaczyna troszkę mi sie podobać. Ale następnym razem mają być prawdziwe motylki :) niech to bedzie dla Ciebie wyzwanie. Rzuć mnie na kolana, zaczaruj czymś pięknym pięknym, a nie piękna brzydotą. Ale pewnie nie dasz rady. Czy wyczuwasz, że Cie podpuszczam? :) Powiem Ci jak wyglada to z mojego puntu, oczywiście subiektywnego motylkowego. Marnujesz potencjał, który posiadasz na nie motylki :) pozdrawiam :)
Neu, ja ci dam grafo! W życiu nie czytałeś takiego wiersza, takich naturalistycznych opisów przyrody i ludzkiej egzystencji. Egzystencjalizm do użygu. Mrówka Nadentalska ;)
Ja nie piszę dzieł - tu mam dwa dobre wierszydła, ale lubię się dzielić moją chorą głową i dawać czytającym ( dobrze, że są ) trochę emocji. Nie rzucam więc kamieniem - chyba, że w Okropnego - haha.
No.
A co Moto? Nadwaga? hihihi, że tą "wielkość" wyłapałaś?
Podoba mi się zobrazowanie tego bajorka, już pierwsze dwa wersy:
"brniesz przez zaorane pole
lepkie drżące parujące"
poruszają wyobraźnię na tyle, żeby chciało się czytać dalej i utrzymujesz klimat do końca. Zwróciłam uwagę jeszczena jeden fragment, który mi przypadł do gustu:
"ziemia wpełza już na plecy
stąd na kark i z karku wyżej
ostrzegawcze światło w głowie
razi tak że mrużysz oczy"
Reasumując - radam, żem przeczytała. :) Rithówna Piątkówna ;p
Mrówka Pozdrówkówna ;) Chciałam tak naszą polskość namalować, bo mi ostatnio Wesele w filmowej wersji Wajdy wpadło w ręce. Stąd ta lekka upiorozada ;) Dziękuję ♥
Komentarze (48)
Piękna klątwa. Łał poprostu i zachwyt. Udało ci się bardzo. Mroczny klimat mnie przesiąknął, a i język polski należycie wykorzystany. Brawo, brawo (5).
Dziękuję, El Bucho, uwielbiam ten język, kocham w nim dłubać, a jeszcze bardziej znikształcać, ugniatać i... innych rzeczy sto z nim robić ;)))
Nie chce, żeby ktoś rzucił na mnie tę klątwe.
Nie znasz dnia, ani godziny... Żartuję ;) Też bym nie chciała ;)
Lubimy się paplać w błocie. Robimy sobie maseczki odmładzające i kąpiele błotne. Zaprojektowałaś piękny obraz brzydoty i piękna powstającego z błota. Wyklęty powstań ludu z ziemi, aż chciałoby się zaśpiewać.
Chciałam jedynie polskość naszą powszednią pokazać. Feniks z błota? Czemu nie? Bardzo dziękuję ♥
Nie ma motylków... ptaki nie zjadają ze skib glist tylko dżdżownice. To tylko tak, żeby się przyczepić. Nie moja bajka i pewnie się nie znam... Poczekam aż napiszesz o motylkach, pozdrawiam :)
Na twarzy mam ćmę, może być ? ;)
Dżdżownica - potocznie - glista, nawet bywa że glizda. Gdyby to były gąsiennice, miałbyś szansę na ukochane motylki ;)
motomrówka glista, glizda... no dobra z tą ćma zaczyna troszkę mi sie podobać. Ale następnym razem mają być prawdziwe motylki :) niech to bedzie dla Ciebie wyzwanie. Rzuć mnie na kolana, zaczaruj czymś pięknym pięknym, a nie piękna brzydotą. Ale pewnie nie dasz rady. Czy wyczuwasz, że Cie podpuszczam? :) Powiem Ci jak wyglada to z mojego puntu, oczywiście subiektywnego motylkowego. Marnujesz potencjał, który posiadasz na nie motylki :) pozdrawiam :)
Jakbym słyszała (czytała) pewną panią, Której Imienia Nie Wolno Wymawiać. Możeś ty ta pani? ;)
motomrówka definitywnie nie ta pani:)
Maurycy Lesniewski, ufff ;) Się bałam że ;)
Jakaś prawda w tym jest, nie da się ukryć. Fajne. Ode mnie 5. Szkoda tylko, że nie wszystko się rymuję, ale każdy ma swój zamysł. Pozdrawiam. ;)
Nie miało się rymować, jeśli są rymy, jest to dzieło przypadku, czyt. mojego niedopatrzenia. Podziękówna jestem za wizytę i pozdrawiam także ;)
Wciąż zaskakujesz. Ciężko i mrocznie. Przecineczek Ci się wrąbał z przyzwoitości i nawyku jako ta lilija na bagnie haha. Bardzo dobre. 5
Wywalony i rozdeptany obcasem (dla przyzwoitości). Podziękówna ;))
Udała ci się ta klątwa wierszem pisana mrówciu, jesteś zdolna choć powolna.Za pracowitość daję 5
Ot, kilka linijek dziwności ;) Dziękuję ♥
Infantylny wierszyk, motorówko. Niestety.
Jeszcze raz:
Infantylny wierszyk, motorówko. Niestety.
Literkowa, nie marnuj czasu, pasja czeka na nauki ścisłe ;)
Oczywiście pneumatyku, infantylny i patetyczny do urzygu ;)
motomrówka właśnie zapomniałem dodać: do urzygu :) Aż tak źle nie jest, ale dobrze też nie. Bardzo chciałaś, a wyszła grafo :) Przyjmij to na klatę.
Neu, ja ci dam grafo! W życiu nie czytałeś takiego wiersza, takich naturalistycznych opisów przyrody i ludzkiej egzystencji. Egzystencjalizm do użygu. Mrówka Nadentalska ;)
motomrówka tak, tak oczywisty i wprost opis czytałem w encyklopedii. Ten wierszyk to powinna być errata do jakiegoś artykułu. Wiersza tam nie ma :)
Do użygu i do urzygu.
Neurotyk, wciąłeś mi sie w moje uźygi/urzygi.
Skoro widzisz tu erratę, słabe masz te okularki.
motomrówka pogódź się z tym, że może następny "artykuł" będzie zasługiwał na miano wiersza :)
Neurotyk, pogódź się z tym, że idę spać ;) Baj
Neurotyk Co te ciapate Ci zrobili? Moto właśnie mnie natchnęła do nowego gniota tym swoim "artykułem" i poszło.
riggs świetnie. Nie moje interrere czym się inspirujesz. Jak artykułami czy erratami - okej.
Obaj jesteście artykuły bez errat ;)))
Neurotyk troszkę się zgryźliwy zrobiłeś, aczkolwiek to nie wadzi Twojemu pisaniu. ale zaraz "artykuł", no proszę Cię.
Kuźwa, miałam iść spać. Idę już, idę ;)))
motomrówka Dobreeeee, nie ma jak cięta riposta. No, a Ty nie bądź taka wielka - obruszyła się brukselka :)
riggs toż tu same poetki, Riggs :)
To jest paranoiczne miesjce - piszą w 3/4 grafomanię i nie potrafią tego zrozumieć i śmiać się z tego jak ja ze swojej :)
Neurotyk, ja też się śmieję z twojej.
Wiem, juž śpię ;)
riggs, z której strony ty mnie wielką zobaczyłeś ?
Ja nie piszę dzieł - tu mam dwa dobre wierszydła, ale lubię się dzielić moją chorą głową i dawać czytającym ( dobrze, że są ) trochę emocji. Nie rzucam więc kamieniem - chyba, że w Okropnego - haha.
No.
A co Moto? Nadwaga? hihihi, że tą "wielkość" wyłapałaś?
Dopóki w pralni na Twoje stringi nie powiedzą "Spadochronów nie przyjmujemy" to jest ok ;))))))))))))
Jak widzą mnie w pralni, to lecą ze sprayem na owady i opryskują przy drzwiach ;)
Normalnie zatapiałam się w tym bagnie. Obrzydliwości nawet potrafią zauroczyć - świetnie wyszło :) 5 :)
Miło cię widzieć, Karolciu ;) Jeżeli choć odrobinkę zauroczyło, to już fajnie ;)
Podoba mi się zobrazowanie tego bajorka, już pierwsze dwa wersy:
"brniesz przez zaorane pole
lepkie drżące parujące"
poruszają wyobraźnię na tyle, żeby chciało się czytać dalej i utrzymujesz klimat do końca. Zwróciłam uwagę jeszczena jeden fragment, który mi przypadł do gustu:
"ziemia wpełza już na plecy
stąd na kark i z karku wyżej
ostrzegawcze światło w głowie
razi tak że mrużysz oczy"
Reasumując - radam, żem przeczytała. :) Rithówna Piątkówna ;p
Mrówka Pozdrówkówna ;) Chciałam tak naszą polskość namalować, bo mi ostatnio Wesele w filmowej wersji Wajdy wpadło w ręce. Stąd ta lekka upiorozada ;) Dziękuję ♥
sprawdź co ci odpisałem na wczorajszy komentarz. Pozdrówki ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania