Było tak dobrze, tak dobrze.... dopóki butla z gazem nie wybuchła. One nie wybuchają, no chyba, że pojawi się iskra, ale przy uderzeniu pociskiem to sie nie zdarza raczej bo iskra jeśli jest to na zewnatrz jeszcze przed przebiciem. Butle sa rozrywane przez cisnienie ale ognia z tego wcale nie ma, a jak zrozumialem z opisu nie bylo tam szalejacego ognia, czy nawet pylu z pozaru. Sorry Chris 4.
dla mnie pasuje, różnie bywa więc można w to uwierzyć z tą butlą; bardzo przyjemnie się czytało, fajny pomysł, ale to zakończenie "Liz obudziła..." było z lekka za dużo dramatyczne; i tak świetnie się czyta masz to coś w pisaniu 5:)
Bardzo mi się podobało. Co do błędów:
,,powracający z zwolnienia" - gdybyś napisał ,,ze zwolnienia", ułatwiłoby to czytanie.
,,Alex wskazał szczelinę pod drzwiami (przecinek) skąd zaczął dobywać się kłębiasty, czarny dym."
,,Podszedł do niego i przewrócił (przecinek) tworząc zasłonę dla siebie i Smitha."
,,Ciężko oddychając (przecinek) rozejrzała się po pokoju.". Czekam na następną część:) 5
Komentarze (9)
Było tak dobrze, tak dobrze.... dopóki butla z gazem nie wybuchła. One nie wybuchają, no chyba, że pojawi się iskra, ale przy uderzeniu pociskiem to sie nie zdarza raczej bo iskra jeśli jest to na zewnatrz jeszcze przed przebiciem. Butle sa rozrywane przez cisnienie ale ognia z tego wcale nie ma, a jak zrozumialem z opisu nie bylo tam szalejacego ognia, czy nawet pylu z pozaru. Sorry Chris 4.
Ok, pomieszczenie było pełne chemikaliów i oparów chemicznych, ale z opisu faktycznie wyszło, że chodziło o butle, ale dzięki :)
Nadal jednak wydaje mi sie ze butla tez wybuchla. Coz nie czepiam sie, tego nauczylo nas Hollywood, nie kazdy zaglebia sie w fizyke za tymi procesami
dla mnie pasuje, różnie bywa więc można w to uwierzyć z tą butlą; bardzo przyjemnie się czytało, fajny pomysł, ale to zakończenie "Liz obudziła..." było z lekka za dużo dramatyczne; i tak świetnie się czyta masz to coś w pisaniu 5:)
Nie strasz...
Ale mnie nastraszyłeś!!! Ale sen pietwsza klasa;) To dopiero nazywa sie koszmar! 5
Bardzo mi się podobało. Co do błędów:
,,powracający z zwolnienia" - gdybyś napisał ,,ze zwolnienia", ułatwiłoby to czytanie.
,,Alex wskazał szczelinę pod drzwiami (przecinek) skąd zaczął dobywać się kłębiasty, czarny dym."
,,Podszedł do niego i przewrócił (przecinek) tworząc zasłonę dla siebie i Smitha."
,,Ciężko oddychając (przecinek) rozejrzała się po pokoju.". Czekam na następną część:) 5
Ale mi strach napędziłeś zanim okazało się że to sen. Rozdział pierwsza klasa : ) 5
,,. Z strachu, '' - ze strachu
Świetny pomysł z tym snem 5 ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania