Są jak mielonka turystyczna – zmielony turysta z namiotem i bagażem. Czyli poznasz, jest miło, a potem otwierasz i wylewa się potok szamba i tanich zamienników / Dobre porównanie :) 5:)
Kurcze ten rozdział tak mi przypadł do gustu, że przeczytałam go ponownie hehe Muszę dodać...mega naturalne dialogi ! Scena z oczkim wodnym przypomniała mi scenke ze stu jeden dalmatyńczyków...uwielbiam tą bajke;) Romans i przygoda hahaha I jeszcze coś świetnie opisujesz uczucia i przemyślenia Liz mam na myśli np. Jej dylemat w co się ubrać...Matko ile razy ja przed takim staje:)
Dziękuję bardzo! Tak się cieszę, że trafiłem. Chciałem również aby to była opowieść Liz. Jej przeżycia, uczucia, dylematy i fantazje. Staram się by było kobieco, żeby sama pisała swoją historię ;)
,,Tato nie za długo tu będę ponieważ idę z Bestią na spacer do parku" - nie za bardzo pasuje mi ten szyk, może lepiej by było: ,,Tato, nie będę tu za długo, ponieważ..." ; ,,Podszedł do ptaka, a gdy ten się zerwała do lotu i poszybował nad wodę to był niezwykle zafascynowany. Obserwował ten wyczyn, a gdy dostrzegł dziesiątki innych kaczek na powierzchni wody to koniecznie chciał sprawdzić czy tamte też latają. Alex powoli z nim podszedł do brzegu lecz w momencie gdy Liczi szczeknął i wszystkie kaczki poderwały się do lotu to pies absolutnie oszalał." - po pierwszej części zdania słowo ,,to" można zastąpić przecinkiem w każdym z tych trzech zdań. To taka moja uwaga. No i oczywiście przecinki. Historia jest wspaniała i nie mogę się od niej oderwać 5:)
Komentarze (11)
Są jak mielonka turystyczna – zmielony turysta z namiotem i bagażem. Czyli poznasz, jest miło, a potem otwierasz i wylewa się potok szamba i tanich zamienników / Dobre porównanie :) 5:)
Tym rozdziałem mnie pozytywnie zaskoczyłeś:) Jest romantyczny, ale i wesoło co bardzo ożywiło terśBRAWO 5
Treść*
Kurcze ten rozdział tak mi przypadł do gustu, że przeczytałam go ponownie hehe Muszę dodać...mega naturalne dialogi ! Scena z oczkim wodnym przypomniała mi scenke ze stu jeden dalmatyńczyków...uwielbiam tą bajke;) Romans i przygoda hahaha I jeszcze coś świetnie opisujesz uczucia i przemyślenia Liz mam na myśli np. Jej dylemat w co się ubrać...Matko ile razy ja przed takim staje:)
Dziękuję bardzo! Tak się cieszę, że trafiłem. Chciałem również aby to była opowieść Liz. Jej przeżycia, uczucia, dylematy i fantazje. Staram się by było kobieco, żeby sama pisała swoją historię ;)
Czekam na szekszy XD
5/5
Shiroi, rozdział 7, jeszcze dziś. Mam nadzieję, że się nie zawiedziesz ;)
Oj, to tym bardziej czekam! XD
Fragment z mielonkom niesamowicie mnie rozbawił. Nie wiem skąd w Tobie tyle
surowości dla facetów : ) 5
To prawda psy potrafią zbliżyć właścicieli 5 :)
,,Tato nie za długo tu będę ponieważ idę z Bestią na spacer do parku" - nie za bardzo pasuje mi ten szyk, może lepiej by było: ,,Tato, nie będę tu za długo, ponieważ..." ; ,,Podszedł do ptaka, a gdy ten się zerwała do lotu i poszybował nad wodę to był niezwykle zafascynowany. Obserwował ten wyczyn, a gdy dostrzegł dziesiątki innych kaczek na powierzchni wody to koniecznie chciał sprawdzić czy tamte też latają. Alex powoli z nim podszedł do brzegu lecz w momencie gdy Liczi szczeknął i wszystkie kaczki poderwały się do lotu to pies absolutnie oszalał." - po pierwszej części zdania słowo ,,to" można zastąpić przecinkiem w każdym z tych trzech zdań. To taka moja uwaga. No i oczywiście przecinki. Historia jest wspaniała i nie mogę się od niej oderwać 5:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania