Czytając ten rozdział nie mogłam przestać się uśmiechać. Oboje młodzi są
przesłodcy, a w ojcu Liz, to ja się chyba zakocham : ) Fajny pomysł z tymi
gwiazdkami przy rozmyślaniach. 5
Dziękuję :) Chciałem jakoś wyraźnie zaznaczyć, że są to jej przemyślenia, jako osobna część wspólnej całości. W pliku tekstowym używam kursywy, a tu fajnie wyszło z tą gwiazdką ;) Chrisy wymiatają!
Komentarze (14)
Ubawiłam się z tym rozdziałem XD Spoko, Liz mam tak samo ^^ Kozak w necie, pizda w świecie :D
5/5
Zniszczyłaś mnie teraz :) Padłem, leże, umieram ;)
Nie umieraj póki nie dokończysz! XD
Przekonałaś mnie, wstaję pisać ;)
Jesteście parą? Mam przygotować łopatę i worki foliowe?
- Tato! – Elizabeth miała ochotę go udusić - Haha, bardzo fajny rozdział; 5:)
Dziękuję :)
Doszłam do wniosku, że jak tak dalej pójdzie to powinni zakupić kurę na swoje spotkania. Gdzie dwóch się wyżywi, to i trzeci skorzysta 5 :)
Czytając ten rozdział nie mogłam przestać się uśmiechać. Oboje młodzi są
przesłodcy, a w ojcu Liz, to ja się chyba zakocham : ) Fajny pomysł z tymi
gwiazdkami przy rozmyślaniach. 5
Dziękuję :) Chciałem jakoś wyraźnie zaznaczyć, że są to jej przemyślenia, jako osobna część wspólnej całości. W pliku tekstowym używam kursywy, a tu fajnie wyszło z tą gwiazdką ;) Chrisy wymiatają!
Z rozdziału na rozdział jestem coraz bardziej zachwycona :) 5 Oby tak dalej
Dziękuję ;)
To kiedy następny? :D
Ja wstawiłam wczoraj, a teraz siedzę i cierpię na brak weny hahaha
Myślę, że jutro uda mi się napisać dwa. W głowie mam już 5 kolejnych ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania