"Kochać" - rap poezja challenge - 2
I MC Shogun wjechał na beat :D w odpowiedzi na wyzwanie rzucone przez Kocwiaczka ;)
***
Dlaczego? Dlaczego jeszcze jest nadzieja?
Bo jest coś za czym podążają wszystkie spojrzenia.
Ale cóż to jest tato? Czy to te wszystkie dobre lody na lato?
Nie, nie do końca, więc posłuchaj jeszcze ojca.
Wiesz czym jest to o czym mówię?
Wyznajesz to na bardzo ważnym ślubie.
Na takim, jak ty i mama?
Tak. Pamiętasz, jaka z niej była piękna dama?
Pamiętam, pamiętam, że nawet welon miała.
Dokładnie, welon, Znak czystość . Chwała!
A wiesz, co jest jeszcze czyste, nieskalane?
I nam przez Boga na zawsze dane?
Tak, tak. Dobrze myślisz.
Umiejętność, kochanie.
A co znaczy kochać?
Kochać to znaczy, nawet razem szlochać.
Razem?
Tak, tak, razem. Bo bez razem, świat byłby tylko wielkim bohomazem.
A gdy odchodzi, to co wtedy?
Gdy odchodzi, a ty czujesz, wiesz, że było warto.
Kochać, kochać.
I z drugą połówką, na zawsze szlochać.
***
Z kolei użytkownikiem, którego nominuję do kolejnego pojedynku, jest nie kto inny, jak pomysłodawca zabawy - Grzegory ;D
Komentarze (24)
"Bo bez razem, świat byłby tylko wielkim bohomazem" - mistrzowskie :D, tak trzymać!
Dziękuję Koci ;)
Wow Szogunie jestem zaskoczony i chciałeś to masz hihihi
Czekam, czekam z niecierpliwością Grzegory ;)
Gdyby nie tytuł i świadomość istnienia tej inicjatywy w życiu bym się nie domyślił, że to rap. Ogólnie jako rap ten utwór jest słaby i jako wiersz również jest słaby. Wiadomo jednak, że w tym "rap challenge" nie chodzi o jakość, ale o zabawę, ale o ile wy, uczestnicy, bawicie się dobrze, ja, jako czytelnik, jestem lekko rozczarowany. Podobnie jak u Kocwiaczka - wybaczyłbym koślawość jeśli byłoby zabawne lub bardziej pomysłowe, ale w tym przypadku nie jest.
Pozdrawiam
Siemasz Bucz :) Tutaj nikt nie jest raperem, czy profesjonalnym raperem i o to właśnie chodzi, żeby sobie coś popisać, popróbować, nawet koślawo :D Dzięki za wyrażenie swojego zdania :D
Pamiętaj, że też możesz spróbować :D
Pozdrawiam ;)
hmmm, ja tam rapu mocno nie czuję i pchać mi się nie chce, więc spróbuję, jeśli ktoś mnie nominuje
Pan Buczybór no i to rozumiem ;)
Nowa zabawa. Ale w obecnym czasie popularna. Nie znam się na rapie ale ciekawe spojrzenie na miłość.
Pozdrawiam
Też się nie znam Pasjo i o to właśnie chodzi :) Dziękuję za słowa :D
Również pozdrawiam ;)
Muszę przyznać, że całekiem dobrze wyszło. Klimat rapu jest, nawet słownictwo pasujące.
Pozdro!
Dziękuję Antoni, fajnie, że wyszło :D
Pozdro ;)
Dobry temat, czuć emocję i fajnie, że oparłeś tekst na dwóch pokoleniach :)
Dziękuję Akwa. Cóż, lubię łączyć pokolenia ;)
Shogun i dobrze, bo w naszych czasach trochę zapomina się o ojcach i dziadach, a to niewykorzystany temat.
Akwadar dokładnie tak.
Cóż Małemu Liskowi Cuszowi Pieknemu Leśnemu mogę napisać? Ładnie opisana miłość. Brawo. V
Cóż, nie pozostaje mi nic innego, jak powiedzieć tylko, dziękuję pięknie ;D
O proszę, jeszcze rap!
(Mówiłam, że będę czytać to i się teraz męcz ze mną)
Cacy napisane!
Fajna koncepcja, jest klimat, chociaż ja z rapem to się trochę gryziemy haha
Na moje oko, cacy!
Cóż, sam do rapu nie mam smykałki, jak i do samej poezji też nie, ale zostało mi rzucone wyzwanie, więc przyjąć je musiałem :D
Mimo wszystko fajnie, że Ci się podoba i jest "cacy" ;)
Sho, masz zarapować, nagrać to i wrzucić na YouTube
Haha, nie umiem pisać rapu, a tym bardziej rapować. Na yt wystarczająco "raperów" jest. Jeszcze mnie by tam brakowało haha :D
Shogun szkoda, bo widziałabym Cię w roli rapera, hahaha
Onyx haha, oby mnie nikt nigdy w takiej roli nie zobaczył haha :D
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania