Kochanek Wielkiej Niedźwiedzicy
(Z inspiracji prozą Sergiusza Piaseckiego).
Przywiązywały się, poprawiając pragnienia
z każdym sam na sam
pod Warkoczem Bereniki.
Nieposmakowana, ostatniego dnia
poprosiła o wieczorne spotkanie
przy rzece, gotowa na repasaż wianka.
Cierpkiemu po odszumowaniu krwi z inną,
jawiła się kolejna, która chciała go uprawiać,
zbierać z siebie cień do stołu.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania