Kochanek Wielkiej Niedźwiedzicy

(Z inspiracji prozą Sergiusza Piaseckiego).

 

Przywiązywały się, poprawiając pragnienia

z każdym sam na sam

pod Warkoczem Bereniki.

 

Nieposmakowana, ostatniego dnia

poprosiła o wieczorne spotkanie

przy rzece, gotowa na repasaż wianka.

 

Cierpkiemu po odszumowaniu krwi z inną,

jawiła się kolejna, która chciała go uprawiać,

zbierać z siebie cień do stołu.

Średnia ocena: 1.4  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania