Pracuj, pracuj, dobrze Ci idzie :)
Czasem trzeba przeanalizować dotychczasowe poczynania i to prawda, często z perspektywy patrzy się krytycznie na własne dzieła :) Pozdrawiam, nie oceniam :)
Skoro już przedstawiłaś zebrane dane i spędziłam czas na ich przyswajaniu, mogłabyś wysnuć jakieś wnioski, jak to zwykle bywa w pracy z danymi.
Pozdrawiam.
Takie podsumowanie, to dobry moment, by zacząc jakiś nowy etap. Ja raczej takowych nie robię, zdaję się na żywioł, choć może takie coś by mi sporo ułatwiło w podejmowaniu ważkich decyzji :)
Nuncjusz, bardzo mnie to cieszy. Rzadko spotyka się na wolności takie istotki. Raczej chowają się w swoich naturalnych środowiskach, typu uczelnia, laboratoria czy korporacja.
Zdarzają się też samotne osobniki doszkalające niekumate na tak zwanych korepetycjach.
Cyber.Wiedźma ja się nie chowam, bo się odseparowałem od tych środowisk, na swoją zgubę, ale za komuny edukacja szkolna była dla mnie zbyt dziwna, więc w większości sam się dokształcałem
heh, mimo, że nie powinienem to i tak przeczytałem. Znaczy, mało czytam twoich tekstów (o mógłbym dużo i maniakalnie), więc trudno mi się odnieść. Mogę życzyć jedynie powodzenia i owocnej dalszej pracy. A na marginesie dodam, że takie podsumowania są bardzo spoko i jako tako świadczą o tym, że w głowie jest wszystko poukładane. Porządek się chwali i pozdro!
Komentarze (20)
Pracuj, pracuj, dobrze Ci idzie :)
Czasem trzeba przeanalizować dotychczasowe poczynania i to prawda, często z perspektywy patrzy się krytycznie na własne dzieła :) Pozdrawiam, nie oceniam :)
Tak. Przydaje się czasem takie podsumowanie. Dzięki Karola.
"Ludzie psychiczni są na topie. Czyżby była to jakaś szansa na rozwiniecie skrzydeł?" - taa, dlatego moj Pustostan sie podoba, sysysy ;)
Dżołk, tera poważnie, gmerasz w twórczości, konfrontujesz swoje odczucia z odbiorem innych, popieram. Lubie gmeranie w dyńce ;) Pesymistyczny poczatek, optymistyczna koncowka, znaczy - analiza pomogła.
Pozdrawiam:)
Hmmm. Ciekawe.
Poprawiło jej humor, przynajmniej tak to odebrałam, więc łaj "hmm"?
Ritha - a tak. Bez łaj
Canulas ja już Cię znam z tym "hmmm" :D W sensie, stosujesz je jak nie Ci cuś nie pasi.
A jeszcze, Cyber! Lubię świat w liczbach. Schiz, ale lubię.
Mój nastrój dziś 7/10, mam nadzieję, że u Ciebie nie gorzej.
Ritha, mój zawsze poniżej normy, ale dziś jestem w stanie to ukryć. Więc spoko. A tak btw w nocy się śpi, a nie siedzi na opowi.
Canulas, ostrzegam na początku. Wy się w ogóle nie stosujecie do moich zaleceń.
Ritha - często tak, ale tym razem się mylisz. Nic nie zarzucam.
Po prostu - ciekawe
Skoro już przedstawiłaś zebrane dane i spędziłam czas na ich przyswajaniu, mogłabyś wysnuć jakieś wnioski, jak to zwykle bywa w pracy z danymi.
Pozdrawiam.
Kim, tak. Wysnułam.
Takie podsumowanie, to dobry moment, by zacząc jakiś nowy etap. Ja raczej takowych nie robię, zdaję się na żywioł, choć może takie coś by mi sporo ułatwiło w podejmowaniu ważkich decyzji :)
Nuncjusz, polecam. To działa trochę odprężająco.
No chyba, że nie lubisz matmy, to się tylko będziesz wkurwiał.
Cyber.Wiedźma lubię matmę :)
Nuncjusz, bardzo mnie to cieszy. Rzadko spotyka się na wolności takie istotki. Raczej chowają się w swoich naturalnych środowiskach, typu uczelnia, laboratoria czy korporacja.
Zdarzają się też samotne osobniki doszkalające niekumate na tak zwanych korepetycjach.
Cyber.Wiedźma ja się nie chowam, bo się odseparowałem od tych środowisk, na swoją zgubę, ale za komuny edukacja szkolna była dla mnie zbyt dziwna, więc w większości sam się dokształcałem
Nuncjusz, wierzę na słowo. Doceniam.
heh, mimo, że nie powinienem to i tak przeczytałem. Znaczy, mało czytam twoich tekstów (o mógłbym dużo i maniakalnie), więc trudno mi się odnieść. Mogę życzyć jedynie powodzenia i owocnej dalszej pracy. A na marginesie dodam, że takie podsumowania są bardzo spoko i jako tako świadczą o tym, że w głowie jest wszystko poukładane. Porządek się chwali i pozdro!
Pan Buczybór, w kwestii pisania panuje ład i porządek.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania