Kocią.
Kocią piekielny wchłoną kurz z fug w oknie
Hologram ukląkł w ucieczce przed materializacją
Wieki hałasu
a w tym gwarze przez lukę w spoinie muru
Czuć smród listów od komornika których nigdy nie otwierałem.
Kocią piekielny wchłoną kurz z fug w oknie
Hologram ukląkł w ucieczce przed materializacją
Wieki hałasu
a w tym gwarze przez lukę w spoinie muru
Czuć smród listów od komornika których nigdy nie otwierałem.
Komentarze (6)
Lotos i NO! - tlenek azotu) też mają problemy
tlenek azotu to nic w porównaniu z tobą pierdzigrzmocie.
Pierdolić komornika i jebać biedę ✌😎✌
Zapewne się powielam w istocie rzeczy lecz w tytułach nie stawia się kropek.
Przeczytałem co masz napisane w (o mnie), więc trochę mnie oświeciło względem tematyki twórczej.
Cul8r
Co konkretniej cię oświeciło?
Surrealistyczny obraz chaosu i ucieczki od rzeczywistości. Pokazuje, jak zaniedbanie i upływ czasu łączą się z lękiem przed konfrontacją z prawdziwym światem. Metafory wyparcia chęć pozostania niewidzialnym, by nie czuć bólu. Wśród hałasu życia, przez szczelinę w murze, przebija się smród nieotwartych listów od komornika – symbol problemów, które mimo ignorowania wciąż są obecne i uciążliwe. Bardzo intrygujące i mocne pisanie.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania