Koziołek Matołek
Wszystkim desperados
♥♥♥
raz koziołek
wlazł na stołek
wziął sznureczek
zrobił pętelkę
ze zgrabnym supełkiem
zarzucił na szyję
podyndał przez chwilę
podrygał nóżkami
zastrzygł uszami
zamrugał ślepiami
i ozór wywalił
Tak oto koziołek się życia pozbawił
Komentarze (9)
Nie wiem co bierzesz, ale chce to samo XD
5/5
PS Nie bierz tego do siebie, jakby co ;)
nic nie biorę ;)
to mój naturalny stan umysłu ♀
Bardzo mi się spodobał tekst. 5:) Naturalny stan umysł zazdroszczę :))
W sumie to czytałam na twoim profilu, że jesteś malarzem, a to wiele wyjaśnia XD Nie ma to jak umysł artysty ;)
heheszki ♥
Rzeczywiście, ach ci artyści. Twoje teksty zawsze poprawiaję
mi nastrój : D 5
Koza zdechła, żałoba u Arabów. 5.
O ile dobrze pamiętam, to Matołkowi niewiele w życiu wychodziło, a może tak naprawdę - nic. To jedno wyszło mu perfekt 5 :)
nie wiem co mnie ubawiło bardziej: treść czy komentarze?:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania