Uwaga, utwór może zawierać treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich!
kolacja ekshumacja
płynie cuchnący sok
z rozkładających się zwłok
płyną śmierdzące soki
rozkładają się zwłoki
w pierwszej trumnie cztery głowy
i trup rozebrany do połowy
w drugiej trumnie dwie miednice
i baba co urwane ma cyce
w trzeciej trumnie tylko but
i na miazgę zmielony trup
w czwartej trumnie korpus oficerski
ma tatuaż na klacie hipsterski
w piątej trumnie sześć penisów
i cztery skalpy paunisów
dnie zamieniają się w noce
na okna zarzucają koce
z dnia robią ciemną noc
na szybę rzucają koc
płynie cuchnący sok
z rozkładających się zwłok
płynie cuchnący sok
z rozkładających się zwłok
Komentarze (9)
Bardzo przyjemny wierszyk :)
Myślę, że wiem, o czym piszesz...
Dobór formy do tematu podkreśla drastyczność i dramatyczność.
Mogłeś jeszcze więcej wyliczyć, to byłoby ja w wierszu J.Tuwima "Lokomotywa".
lubie smierc.
4. jakbyś zmienił tytuł na "ekshumacje smoleńskie" dałbym oczko wyżej :D
o nie! zbyt dosłowne. trzeba umożliwić czytelnikom napięcie intelektualnych muskułów
dno pisane dla jaj, nieśmieszne
Odbiera apetyt
Ciekawe jaki smak ma taki sok...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania