spoko radziwił
ja pisze pierdy, które nie do końca są zrozumiałe, nawet dla autora
piszę odruchowo, później dopiero się zastanawiam nad tym co napisałem :)
Anonim18.07.2015
Ode mnie piona bo ubóstwiam jak mieszasz swoje poczucie humoru z tym wyniosłym stylem pisarskim :D Tekst fajny, lekki i zabawny, taki w sam raz na 30-sto stopniowy upał :) Nie rozumiem trochę jednak czemu akurat głowę dziecka? Czego to symbol? :P Chciałem tu wyjechać z interpretacją zastępowania przez technologie najbardziej ludzkich uczuć takich jak śmiech dziecka. Ta głowa miałaby symbolizować okrutną technologie (metaforyczne ucięcie głowy staroświeckim rozrywkom) i to z jaką łatwością człowiek akceptuje jej strukturę, bawiąc się przy tym szampańsko :P Bohater też by się zgadzał jako typowo głupiutki człowieczek, który znalazł coś czego nie rozumie, ale z chęcią tego używa :B Ogólnie super! :D
Anonim18.07.2015
głowa dziecka - infantylizm bohatera, cieczy sie jak głupi bateryjką
głowa dziecka odpowiednio przerobiona może tez imitować lalkę
w sumie mi pasuje Twoja interpretacja ale nie do końca
I tak jest chyba lepiej. Bo po samym "kołysanka" trudno sie zorientować o co chodzi
Anonim18.07.2015
krekta dla opornych :)
Radziwił, co mam napisać więcej? Jakis dalszy ciąg tego?
Anonim18.07.2015
Pisz wincyj :B
Anonim18.07.2015
Jak dla mnie nie było trudno się zorientować o co chodzi XD Znam styl Filipa i przyzwyczaiłam się do jego oryginalnego humoru ;) Za tą pozycję daję ci pięć, wariacie ^^
Anonim18.07.2015
fakt Shiro :)
w każdym moim opowiadanku jest cząstka mnie samego
:)
super, podoba mi się styl i dobieranie słownictwa. W komentarzu napisałeś "w każdym moim opowiadanku jest cząstka mnie samego" i takie właśnie opowiadania do mnie przemawiają 5
Komentarze (20)
To koniec ? Bo mi sie tu coś kupy nie trzyma. Radość z znalezienia wysuszonej głowy i przekleństwa z powodu niepatrzenia pod nogi. Dam 2 gwiazdki
no ale czego nie rozumiesz? koleś jest niezrównoważony psychicznie, myślałem, że to jasne :)
Moja ocena jest taka: 5. Fabuła jest prosta i zrozumiała, ładnie wygląda, jest jednak mały błąd.
'Zakląwszy szpetnie, aż wystraszone wiewiórki czmychnęły do dziupel a muchy zastygły w locie, wstałem obolały i utytłany w ściółce"
Brak przecinka przed "a": )
interpunkcja u mnie kuleje i kuleć będzie, dzięki za wytyk błęda, juz poprawiam :)
Chyba że tak. Zwracam honor
spoko radziwił
ja pisze pierdy, które nie do końca są zrozumiałe, nawet dla autora
piszę odruchowo, później dopiero się zastanawiam nad tym co napisałem :)
Ode mnie piona bo ubóstwiam jak mieszasz swoje poczucie humoru z tym wyniosłym stylem pisarskim :D Tekst fajny, lekki i zabawny, taki w sam raz na 30-sto stopniowy upał :) Nie rozumiem trochę jednak czemu akurat głowę dziecka? Czego to symbol? :P Chciałem tu wyjechać z interpretacją zastępowania przez technologie najbardziej ludzkich uczuć takich jak śmiech dziecka. Ta głowa miałaby symbolizować okrutną technologie (metaforyczne ucięcie głowy staroświeckim rozrywkom) i to z jaką łatwością człowiek akceptuje jej strukturę, bawiąc się przy tym szampańsko :P Bohater też by się zgadzał jako typowo głupiutki człowieczek, który znalazł coś czego nie rozumie, ale z chęcią tego używa :B Ogólnie super! :D
głowa dziecka - infantylizm bohatera, cieczy sie jak głupi bateryjką
głowa dziecka odpowiednio przerobiona może tez imitować lalkę
w sumie mi pasuje Twoja interpretacja ale nie do końca
Napisz coś więcej. Chetnie ocenie wyżej, skoro już wiem żeby patrzeć na zachowanie dziecka
O i widzę korekta w tytule :D
I tak jest chyba lepiej. Bo po samym "kołysanka" trudno sie zorientować o co chodzi
krekta dla opornych :)
Radziwił, co mam napisać więcej? Jakis dalszy ciąg tego?
Pisz wincyj :B
Jak dla mnie nie było trudno się zorientować o co chodzi XD Znam styl Filipa i przyzwyczaiłam się do jego oryginalnego humoru ;) Za tą pozycję daję ci pięć, wariacie ^^
fakt Shiro :)
w każdym moim opowiadanku jest cząstka mnie samego
:)
Tak, prawdziwy wariat i psychol/ pierdolnięcie. Tekst jak zawsze dobrze ugryziony, lekko i zabawnie przedstawiony. 5:)
dzięki Goś :)
Kołysanka świetna, wprawdzie nie usnęłam, ale się ciut przeraziłam. Z wariatami tak jednak bywa 5 :)
super, podoba mi się styl i dobieranie słownictwa. W komentarzu napisałeś "w każdym moim opowiadanku jest cząstka mnie samego" i takie właśnie opowiadania do mnie przemawiają 5
Zabawny, i lekko przedstawiony. Przestrzega przed gmeraniem w pieńkach : ) 5
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania