Koniec tego
Biegne przed siebie
Zapadam się w glebie
Umieram
Dusza ciałem poniewiera
Zderzam się z Tobą
Ogłuszasz mnie swą mową
Kochasz mnie obrażać
Do siebie zrażać
Jesteś okropnym typem
Nie przyjde na twoją stype
Zdarzy się ona nie długo
Chyba, że zostaniesz moim sługą
Będziesz błagał o przebaczenie
Zostanie ci butów czyszczenie
Potem uciekniesz do innego kraju
Będę miała jak w raju
Nie będe musiała Cię spotykać
O twoje buty się potykać
Znosić poniżania
Na mój widok wyzywania
Biorę ze sobą zemstę
U Ciebie problemy będą gęste
Pogonie Cię jak innych ludzi
Zapał się nie ostudzi
Komentarze (4)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania