konwenanse
konwenanse
porzucić
nowa idea
kształt
forma
nowa
nowe
nowy
muszę kupić
nowy zeszyt
długopis
ołówek
może pióro
pióro
pióro
nowa forma
od tego zacznę
porzucić te stare
proste
durne bohomazy
spalić
na styrcie
jak wiedźmy
wiedźma?
taki jeden mówił tak na mnie
spalił się
razem z bohomazami
dobrze skończyli
oboje
bezwartościowi
wartość sztuki?
trzeba jej znaleźć
nowy kształt
żeby już nie była
bezwartościowa
żeby tym razem
nie spłonęła
Komentarze (73)
Paragon
Paragon
Paragon
Po co tak pisać?
może aby porzucić konwenanse?
pisać o grafomani? daj mi chwilę
próżnia, co to jest ''styrta''?
yfgfd123, naprawdę? xD
Grafomanka,
sterta po dawnemu, ale funkcjonuje jeszcze w Wielkopolsce...
Tu i ówdzie.
Głównie ówdzie...
Grafomanka ciężko ci wyszukać? Znaczenia:
Kopiec/stóg:
Ogólne określenie na dużą, zazwyczaj usypaną górę czegoś, np. siana, zboża, śmieci.
próżnia,
grafomanii przez dwa "i".
Grisza to są konwenanse
próżnia nie będę owijał w bawełnę - nie mam w głowie innej myśli przy słowie styrta, niż to, że się pali
próżnia, powinnaś sama sprawdzić, dzisiaj styrta uznawana jest za błąd ortograficzny...
Grafomanka ortografia to konwenans
co do tematu - ja uważam, że artyści starają się odrzucać konwenanse jakoś od ponad wieku. mnie to już szczerze nudzi. Duchamp zrobił co miał zrobić, nie musimy tego wałkować przez następne sto lat.
yfgfd123, czyli mamy przyjąć za normę łamanie ortografii?
yfgfd123 a mnie porywa taka twórczość, jest wyzwalająca, inna, brzydzą mnie wcześniejsze wiersze, lub wiersze o zjawiskach typowych. dlatego wolę zrobić coś innego, takiego co oburza innych
Grafomanka przecież to jest zabieg jeszcze bodajże sprzed wojny, jesteś do tyłu z modą.
Grafomanka przywróćmy starą piękną styrte. tyle wystarczy
próżnia tylko że już nikt się nie chce oburzać, pisałem o tym wiersz - Estetyka.
yfgfd123 zaraz zerknę, ale to jest raczej twoje osobiste zdanie, ja chcę się oburzać i chce oburzać. może to różnica wieku
próżnia zapewne ogromna różnica
próżnia, tak, powyciągaj wszystkie starocia... to może modne? xD
yfgfd123 może w tym tkwi problem. szkoda że na każdej stronie są tylko starzy wyjadacze. chyba że to oni są problemem i zabijają w młodych ludziach potencjał starając się wpleść ich w stare formy
Grafomanka pierwsza starocią będzie Pani (z dużej bo tak nakazuje kultura, nie konwenanse)
próżnia trochę to piszę sarkastycznie - w końcu chyba oboje pisaliśmy w tym roku matury?
yfgfd123 o, to jednak jest jeden młody
próżnia, tylko w zwrotach grzecznościowych, w innych przypadkach z małej, i nie ma to nic wspólnego z kulturą, jedynie z wiedzą...
yfgfd123 w takim razie nie rozumiem odrzucenia oburzenia. przecież taka rola młodych
Grafomanka może w Pani przypadku tak, u mnie jest to powiązane z kulturą
próżnia nudzi mnie po prostu porzucanie konwenansow w imie porzucania konwenansow (czyli awangarda). awangarda jest w sztuce paradoksalnie mainstreamem i tyle. odrzucenie konwenansu jest konieczne tylko jezeli ma jakis cel - wtedy brak tego konwenansu od razu narzuca pytanie - czemu? czemu bez konwenansu? bez sensu, żeby odpowiedzią było - a, tak po prostu.
próżnia, no właśnie, a szkoda, bo wiedza chyba by pani nie zabiła? Czy jednak? xD
yfgfd123 czytałeś wiersze na główniej? albo moje stare? wszystkie takie same, jest kilka userow którzy faktycznie jakoś się wyróżniają, ciebie za takiego uważam, a mimo to oceny pod twoimi wierszami nie są jakieś wybitne. dlatego bez konwenansów, bo ludzie tak przywykli do prostoty, że odrzucają teksty, nad którymi trzeba się chwilę zastanowić żeby cokolwiek zrozumieć.
Grafomanka Pani Grafomanko, prowadzę tu trochę bardziej ambitną rozmowę, więc byłabym wdzięczna gdybyś nie zakłócała
próżnia szczerze, głównej nie czytam. Oceny pod moimi wierszami bolą - głownie dlatego że ich nie ma, trudno, wam się oczy otworzą jak mi się zamkną. A dzisiejszą prostotę uważam za jeszcze jedno odrzucenie konwenansu - które już samo w sobie tym konwenansem się staje
próżnia, ale pani nie pisze ambitnych tekstów, tylko strasznie proste, więc o czym pani mówi?
Grafomanka proste? chyba wciąż za trudne dla niektórych
zdradzając mały sekret - wysyłalem wiersze do "odry", gazety z całkiem niezłą renomą, do oceny. zostałem porządnie zjechany, i to tak jak nikt chyba nie dostał, przynajmniej z tego co przeglądałem opinie na temat innych. wysłałem drugi zestaw pod innym pseudonimem, wysłalem w nim największe (za przeproszeniem) gówno jakie mogłem napisać, (jest na opowi pod tytułem "poezje różne") - zostałem pochwalony za podejście i rozwiązania w mojej sztuce. dla mnie absurd.
yfgfd123 które wiersze wysyłałeś? bo szczerze jak czytałam twoje to najbardziej zachwycały mnie te, które miały najgorsze opinie. zaczęłam się aż zastanawiać czy to we mnie jest problem xd
próżnia, a co pani widzi trudnego w swojej publikacji albo w którym miejscu, chętnie bym chciała zobaczyć...
próżnia szczerze, z perspektywy czasu nie uważam ich za dobre, ale bez przesady. "Lament Świętokrzyski", "Dawid", "Tartuffe" i "Impakt" - wszystkie uważam za dosyć chybione - aczkolwiek nie zgadzam się totalnie z opinią na ich temat jaką dostałem.
bądź co bądź, wtedy pisałem parę miesięcy
yfgfd123 zerknęłam, teraz mi się przypomniało, że to właśnie te twoje ,,Poezję różne" tak bardzo mi się spodobały. może to po prostu moje osobiste spierdolenie umysłowe
próżnia ojej
spojrzałem jeszcze raz na te wiersze, bawią mnie strasznie.
Grafomanka napisałam Pani nowy wierszyk, przepraszam, że bez zawartej dedykacji, ale nie chciałam robić szumu
yfgfd123 ten nowy "dość" to w zasadzie kojarzy mi się z łamaniem konwenansów, nutkę hipokryzji wyczuwam
próżnia dość bardzo lubię, tak jak mówię - konwenanse się łamie po coś, nie dla zabawy. (kiedyś się łamało dla zabawy, teraz to trochę powtarzalne)
próżnia, czytałam, ale nijak ma się to do mnie, pani mnie nie zna, a już oceniła na podstawie komentarzy pod publikacją, komentarzy, w których nie zachwyciłam się pani stylem i formą... uważam, że zarówno styl i forma mocno kuleje... i nie można tego tłumaczyć łamaniem konwenansów, kiedy widać tu jedynie brak elementarnej wiedzy...
btw tutaj opinia Maliszewskiego, z "Odry", z którym możesz się najwyraźniej zgadzać. "Bardzo mi się podoba podejście, zawadiacka lekkość wymierzona w te wszystkie dookolne patetyzmy. Podobnie jak pan nie cierpię, gdy mają one jakikolwiek (raczej zgubny) wpływ na poezję. Punkt wyjścia zacny, ale proponowane rozwiązania na razie monotonne i przewidywalne. Śmiej się pan z tego wszystkiego, ale chytrzej, celniej. Coś w stylu Bażanta. W nim pan trafił, określił najlepsze cechy tego pomysłu na poezję, swoją celność i lapidarność. W Oniryzmie i Poetyckości za dużo słów. Wkradło się gadulstwo, niepotrzebne zagadywanie."
yfgfd123 pierwsze zdanie w zasadzie idealnie określa to co uważam. a co do nowszych utworów, wydaje mi się, że styl jest taki sam jak przy starszych, tylko zacząłeś stawiać na dłuższą formę. szczerze, gdyby nie to, że lubię twoją twórczość, nawet nie chciałoby mi się tego czytać.
próżnia prozy? możliwe. Wydaje mi się że mój styl jest naczystszy własnie w "Dość", "Przejrzystości", "Dal-pornografii", może "Jam session"
yfgfd123 tak, trochę tak, jakbyś dopiero przy tych utworach poczuł się swobodnie. wcześniejsze co prawda już zapowiadały, że wyjdzie z tego dłuższa forma
próżnia proza jest dosyć eksperymentalna, to nie jest na razie żadna tendencja, żebym miał odchodzić w tę stronę.
yfgfd123 forma w zasadzie nie jest tak istotna, mnie urzekł bardziej styl pisania, twoje analogie i język taki, nie wiem, inny, ciężko wytłumaczyć. ja chciałabym iść stylem Mrożka, Witkacego, Gombrowicza, nie musi ci się to podobać. ale trzymam kciuki za ciebie, bo naprawdę sprawia mi przyjemność twoją "sztuka"
próżnia to są też po części moi faworyci, ja staram się połączyć cięty, dosadny język z kwiecistym językiem, nad którym można by się zachwycić. Utwory w stylu Gałczyńskiego czy czasami Tuwima (ubóstwiam bal w operze).
yfgfd123 to jest to!!!! sama nie wiedziałam co mi się tak podoba, ale dokładnie: cięty język połączony z kwiecistym. chciałabym też tak potrafić xd może kwestia oczytania, faktycznie, czytam jedynie groteskę, co bądź co bądź - trochę mnie ogranicza literacko.
próżnia dwaj najwięksi polscy poeci to wkurwiony Tuwim i rozbawiony Gałczyński, a o tym co robili za komuny się nie mówi.
Spalić próżnię! 😂
spalić, ino raz
próżnia Zanim Cię pożrą. 😅
Wianeczek trochę o to chodziło, jak walenie głową o ścianę
próżnia Walić to!
Wianeczek idealnie. nowa forma
próżnia Nie daj się u-pupić!😉
Skandal! Kto to widzioł takie błyndy popełniać1! Aż płakać się chce co ztom młodzieżom teraz!!!
ZERO szacunku do starzcyh mondrzejszych i bardziej doświadczonych ni mają ZERO!
GDZIE RODZICE odpowiedzialni no gdzie???
❤ Bożenka❤ Do kogo ty piszesz starsza Pani? O jakim szacunku?
"Błazenka"
JAK ŚMIESZ
❤ Bożenka❤ Łukaszenko zmień image 😂
Wianeczek no hyba sie zle czujesz dziecko!
❤ Bożenka❤ Wzajemnie, zdrówka!
https://www.youtube.com/watch?v=qXvx91ojsOo
u mnie ktoś śmietnik podpalił i czarny dym leciał jakby papiesz umarł!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania