Uwaga, utwór może zawierać treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich!
Koszulka
Wracamy z meczu. We dwóch. Nie na Pragę, tylko na Nowy Świat. Jest taka mordownia, piwko za pięć złotych – plastikowy kubek, z kija. Rozwodnione w chuj, ale co z tego. Pięć złotych. Do tego karbowane frytki z Tortexem – smak życia.
Już prawie jesteśmy, pięćdziesiąt metrów zostało, kiedy nagle:
„Dzień dobry, poproszę dowód osobisty lub inny dokument tożsamości.”
Kurwa, serio? Wystarczyło mieć na sobie koszulkę. Patrzą na herb, potem na nas, jakbyśmy co najmniej wnieśli bombę pod pomnik. Pewnie poloniści, albo Radomiak – często przyjezdnych krawężników wrzucają, jak jest mecz. Raczej z Konwiktorskiej, bo boli ich, że czarne koszule już chuja znaczą w tym mieście.
Mniejsza. Trzeźwi jesteśmy – jeszcze. Nic nie rozpierdalamy. Ale koszulki robią robotę. Stereotypy. Jeszcze żebyśmy łysi byli, to już komplet.
Nagle idzie ekipa. No to pozdrawiamy chłopaków, układając palec wskazujący i kciuk w literę „L”. Mordki kochane trochę zwolniły, jakby bieg myśli im przystanął. I wtedy usłyszeliśmy, ilu ich było. Strzelam że półtorej stówki. I ten śpiew.
„Zostaw chłopaka! Ty kurwo, zostaw chłopaka!...”
Uśmiechnąłem się – serio, zrobiło mi się miło. Absurdalnie, ale jednak. Tylko ten uśmiech szybko mi zszedł. Bo jak nas minęli, to ten, co wcześniej był cicho i stał za nami, nagle znienacka rabarbarem mi przypierdolił w tył uda. I przy okazji dał mi krótką lekcję anatomii – jaka jest zależność między tymi mięśniami a zwieraczem.
Jebnął mi za uśmiech.
I pomyślałem wtedy, że w tym kraju to nawet uśmiechać się już nie można.
Komentarze (31)
A, mam ziomka, kucharz oczywiście, w pierwszej pracy się poznaliśmy. Jak prosiłem go by powiedział "rabarbar" to mówił do mnie "spiełdalaj". Do tej pory wnerwia go rabarbar. Ja tam uwielbiam.
:D
Może to ten hrabia?
- Janie! Posłałem łóżko.
- To bardzo dobrze, jaśnie panie!
- Otóż nie bałdzo, nie bałdzo...
https://www.youtube.com/watch?v=8sZ9Dig7Jr4
O masz. Dziękuję że tak uważasz.
Także żeby napisać, to te kilka chwil znajdę.
U mnie kiedyś często pojawiali się z Piaseczna, zawsze bardzo młode głupki, najebane sterydami.
A zaczepiali często tylko za to, że miałeś kaptur na głowie, już byłeś podejrzany.
cul8r
A policja woli wyłapywać ludzi którzy nic złego nie robią. Tak było i będzie. By statystyki się zgadzały.
Ajjj,.. piwko za pięć złotych :)
Dzięki że wróciłaś 😏
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania