Kowal swojego losu
nie będę prosił
o słowo
nie będę prosił
o gest
nie będę prosił
o obecność
Mam portfel, klucze do mieszkania i plan na dziesięć lat do przodu. Nie potrzebuję nikogo, żeby wiedzieć, ile jestem wart. Relacje to dla mnie transakcje albo zbędny szum, który tylko rozprasza w drodze na szczyt. Sam jadam kolacje, sam podejmuję decyzje i sam zasypiam. To nie jest samotność. To pragmatyczna skuteczność. Nikt mnie nie zawodzi, bo nikomu nie daję prawa głosu. Jestem panem swojego czasu i każdej minuty mojego życia.
Pęknięcie
I nagle pojawiasz się Ty. Bez zapowiedzi, bez pukania do moich drzwi.
Wystarczyła jedna kawa, jedna rozmowa, która nie była o interesach ani o pogodzie. Twoja naturalność sprawiła, że mój idealnie poukładany grafik nagle stał się stosem bezwartościowych papierów. Zacząłem zerkać na telefon. Zacząłem się zastanawiać, co myślisz. Ten mur, który budowałem latami, zaczął zwyczajnie pękać, bo przy Tobie pierwszy raz poczułem, że bycie „panem życia” jest cholernie puste.
Kapitulacja
Teraz stoję przed Tobą bez tej całej pozy. Nie obchodzi mnie już, kto ma rację i kto jest silniejszy. Okazało się, że te wszystkie rzeczy, które posiadałem, nic nie znaczą, jeśli nie mam ich z kim dzielić. Mój twardy głos drży, a duma przestała mieć jakiekolwiek znaczenie. Liczysz się tylko Ty i to, żebyś po prostu była obok.
proszę o słowo
proszę o gest
proszę o obecność
Komentarze (14)
Ps załóż za mnie wątek na forum Ban-Alissimo, ja nie mogę. o wierszach banalnych, ojczyźnie, Bogu, tragicznych miłościach, złamanych sercach, głupich powiedzonkach itd
szkoda, że nie mogę zakładać wątków jak kiedyś :/
Ojej... Myślę sobie ostatnio że marsz straszne życie. Wszystko co tu napisałeś, to lustro. Nie? Gangus z Ciebie, pewnie w szkole był. Kanapki zabierałeś, okradałeś ludzi... Teraz przez to każdy trzyma się z daleka od ciebie. Skąd wiem? Święta poświęcasz na ciśnięcie ludziom, trzeba czekać zanim się doda z nowego konta komentarz, to i tu tracisz czas... Fajnie jest mieć rodzinę 😏 się ktoś taki jak Ty jedynie by się pastwił nad nią. Kobiety nie chcą takich rzeczy, stąd też twoja samotność. Brak ciepła, bliskości. Ta frustracja, przez brak seksu u ciebie cię wykończy. W sumie to fajnie 👌
Przyjdę tu, jak odsapnę, bo wierszyk-proza-wierszyk zaciekawia.
Okiej, czekam jakby ci, bo zaciekawiony mnie ten komentarz 😏
Jedna kawa, a tyle zmieniła... ale skoro na dobre, to... więcej kawy xD
Fajny tekst, o tym że kiedy przychodzi miłość, wszystko inne co kiedyś nadawało sens, nagle okazuje się niczym, a obecność kochanej osoby staje się wszystkim... 6
Jedna kawa, jedno wszystko. Takie nowe i inne. A kawa wciąż, i jeszcze więcej xD
Niczym wręcz staje się wszystko sprzed. Można tak ująć. Kur... Teraz ta myśl. A wcześniej szukałem to nie było.
Dzięki za słowa, trafne 👌
Niby nihil novi sub sole, a jednak oryginalne i zaskakujące. Pozdrówka!!!
Cieszy mnie że umiem coś normalnego ubrać inaczej Twoim zdaniem 👌 pozdro 👌
Ojeju, jak ładnie o zakochaniu, ech, cudny stan ¬‿¬
Potrafi napędzać. Pomaga zmądrzeć. Pozwala żyć.
W końcu.
Dzięki Szpilka 👌
https://m.youtube.com/watch?v=oLCxyO2qAjU
Z czułościa, wrażliwością bez skrępowania, co powiedzą koledzy, nawet jak powiedzą pantofel, to On wie, że mogą mówić, co chcą, bo los dał mu szansę na rolę twórcy, który tworzy z Nią – Nowy wspaniały świat...
☺️
Najlepszą odpowiedzią na ten komentarz będzie to, że się uśmiecham czytając go.
Tak szczerze 🙂
Ładny tekst, dobrze napisany i zawiera życiową mądrość. Super na 5
Dzięki bardzo. To chyba ten punkt gdy wydoroślałem.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania