Poprzednie części: pestki z dyni (1)
pestki z dyni (3)
Księżyc
wykrwawiony do śmiertelnej białości
pieczęć nocy
*
bigoteria
przez wszystkie przypadki wymawiać imię Boga
to przesada
*
skrzypią obrazy
małe żuchwy w proch przemielą ramy
*
życie jak wykolejony pociąg
przez okna wpadają szyszki i pisklęta
*
Ziemia
naga i wypalona
chociaż jeden liść figowy pozostaw
Komentarze (14)
Dzisiaj Twoje króciaki są bolesne. Trochę nadziei w trzecim króciaku, bo wydaje się, że chociaż ramy zostaną przemielone, obrazy ocaleją. Jest jednak i drugie dno w tej mini, raczej smutne.
Dziękuję za spojrzenie. Obrazy są ważniejsze od ramy, ale różnie to bywa.
Pozdrawiam
Pasjo↔Masz dar, do tego typu ''kruciaków"
Najbardziej→pierwszy i przedostatni.
oraz wers↔''przez wszystkie przypadki wymawiać imię Boga''
gdyż↔przypadki, można zrozumieć dwojako:)
Pozdrawiam:)↔5
Dzięki za ten dar oraz wybór. A te przypadki są dobrze rozszyfrowane.
Pozdrówka
Mnie najbardziej przypadł do gustu trzeci i ostatni, czytając ten o ramach przypomniał mi się kościół w Kazimierzu, którego największym wrogiem były korniki. Ostatni brzmi ekologicznie, coraz mniej drzew, lasów.
Pozdrowienia!
Witaj Bożenko
Ciekawe skojarzenia z kornikami w Kazimierzu. Wszystkie drewniane budowle są atakowane przez korniki.
Pozdrawiam
Pisanie takich miniaturek i uwięzienie w nich myśli musi być trudne. Stawiam na ostatnią pozycję.
Nie jest trudne. Spróbuj? Bardzo dziękuję za spojrzenie.
Miłego
Każdy z przedstawionych przez Ciebie obrazów ma moc, ale dla mnie czwarty najbardziej.
Dziękuję za moc i wybór.
Pozdrawiam
Wyraziste pestki, piąta mocno działa na wyobraźnię ?
Rozgryzłaś ją i dzięki za wyobraźnię.
Zdrówka
Sentencje, skłaniają do refleksji. :)
I dobrze. Dziękuje za refleksję.
Miłego Szu
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania