Królewska śnieżynka cz.8
Księż iczka ciekawie rozglądając się dookoła szła przez ruchliwy rynek miasta. Zagubiona w tłumie ludzi, popycha przez mieszczan i chłopów dziedziczka tronu czuła się mocno niezręcznie, jednak udało jej się wydostać i umknąć w wąską, ciemna uliczkę przylegająca do zatłoczone placu. Jako że nigdy w mieście nie była Nie wiedziała co może się w takiej uliczce czaić. Zaczęła zagłębiać się w mrok i po chwili niewiele już widziała przed sobą. Po chwili zobaczyła trzy ludzkie sylwetki majaczące się w mroku. Na szczęście byli to nieszkodliwe mieszkańcy, ale Anna najadła się strachu i przypominała sobie o rzezimieszkach i złodziejach o których opowiadała jej kiedyś służąca. Wyszła z uliczki i unikając tłumu chciała wrócić do zamku tą samą drogą, którą z niego wyszła, ale na jej drodze stanął młody, rozczochrany chłopak.
Komentarze (4)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania