Królewska śnieżynka cz.9

Chłopak miał rudą, rozczochraną czuprynę, figlarne zielone oczy i był uśmiechnięty od ucha do ucha, prawdopodobnie rozbawiony nieco zagubioną miną księżniczki.

- Cześć. - powiedział zaczepnie - zgubiłaś Się? - zapytał rozbawionym tonem, widząc w oczach królewny oburzenie i zdziwienie.

- Nie. - Prychnęła Anna. Nie podobał jej się ten pewny siebie, prawie bezczelny chłopak. - Wiem doskonale, dokąd zmierzam. Ale dziękuję za - zrobiła krótką przerwę na przewrócenie oczami. - TROSKĘ.

- Maniery to nie moja bajka. Ale może Chociaż się przedstawisz? Ja jestem Krzysiek. - powiedział nie zważając na chłodne powitanie.

- Mama imię Anna.

Średnia ocena: 2.5  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Prue 07.03.2015
    Ładny i zgrabny początek ale za krótki i taki wątek nie wiem skąd. Mogłaś dodać jakiś opis. Dam 2
  • Angela 07.03.2015
    Troszkę mało. :[ 3

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania