Przykro mi, ale ten tekst jest po prostu słaby. Bardzo krótki, wygląda jak nieudolne streszczenie pewnej historii, ale nic poza tym. Brakuje jakichkolwiek szczegółowych opisów, które uatrakcyjniłyby odbiór, nie ma podziału tekstu na akapity i całość, mimo iż krótka, po prostu zlewa się w nieprzyjemną treść.
Bardzo nieestetyczny zapis -> głównie chodzi o spacje przed przecinkami i kropkami. To zdecydowanie odstrasza przed dalszym czytaniem.
No właśnie, takim wstępem nie zachęcisz nikogo do sięgnięcia po dalszą część (o ile taka jest w ogóle w planach). Nie zapada w pamięci (chyba, że te negatywne kwestie) i jest mało interesująca. A to wszystko przez rażące błędy i brak dbałości o szczegóły.
Kolejna sprawa, czyli bardzo krótkie zdania, których jest zdecydowany nadmiar!
"Był wielki pościg . Konwój policji gonił naszych bohaterów . Policja dogoniła Drakkena . Lecz on wypełnił ich ołowiem ." -> to tylko jeden z przykładów
Trzeba przejrzeć tekst jeszcze raz i dużo pozmieniać. Dodać więcej opisów i skupić się na nich, a nie jedynie pobieżnie streszczać wydarzenia. Może trzeba pomyśleć o jakichś dialogach? Zapewne wprowadziłoby to jakieś urozmaicenie.
Poza tym, liczby w tekście zapisujemy słownie. Dużo lepiej to wygląda, ale to tylko kwestia estetyczna, więc nie ma aż takiego znaczenia jak powyższe.
"John miał czarne włosy. Fryzurę miał podobną do fryzury Neymara. Zawsze znał się na broni palnej i białej. Miał 26 lat." -> tyle powtórzeń słowa "miał", że aż ciężko się czyta. Zbyt proste zdania, naprawdę trzeba nad nimi popracować i na pewno będzie lepiej!
Po przeczytaniu mam wrażenie, że jesteś w bardzo młodym wieku i dopiero zaczynasz pisanie, więc życzę powodzenia. Jestem pewna, że będzie tylko lepiej! Jak na razie ode mnie 2. Nic więcej postawić nie mogę.
Bez przesady. Nie uważam opini Autora anonimowego za jakąś surową.
Niestety, wciąż popełniasz te same błędy.
Anonim22.06.2015
Jeśli chcesz surowej opinii, to mogę Ci taką zapodać. A uwierz mi, jestem znacznie mniej wyrozumiały niż Anonimowy Autor, który akurat jest przyjacielski i pomocny. Radziłbym więc się zastosować zamiast narzekać, że komuś chciało się przeczytać, wytknąć błędy i podziękować, bo konstruktywna krytyka to jest tutaj towar na wagę złota.
Sam przeczytam z ciekawości potem, by zilustrować czym jest "surowa" opinia.
Anonim22.06.2015
Ślepiec, ale nie przesadź zbytnio, by go nie zniechęcić :(
Anonim22.06.2015
Ale ja go nie chcę zniechęcać. Jak będzie błąd - skrytykuję. Jak będzie coś dobrego - pochwalę. Jestem surowy, ale uczciwy. I wymagam, zależnie od osoby.
Anonim22.06.2015
Po prostu koment "ale jesteś surowy" do Anonimowego, gdzie Anonimowy krytykuje przyjemnie i pomocnie, jest kompletnie nie na miejscu. Surowe komenty sadzi ledwie kilka osób na tym forum.
Już widzę czemu nie ma opcji usuń. Ktoś się naprodukuje pisząc dłuższą recenzję, a ktoś inny jednym kliknięciem usuwa opowiadanie, bo nie podoba mu się krytyka.
Anonim22.06.2015
Chyba przestanę się zapowiadać, bo opowiadania usuwają.
Będę jak oddziały specjalne Jehowych.
BOOYAH. I musisz rozmawiać o Jezusie.
Anonim22.06.2015
Nie, no co ty, Ślepiec, nie mam focha, jeśli o mnie chodzi XD
Źle zaczęty początek. Od razu zacząłeś o opisu bohatera, ale zanim się to zrobi powinno się dać jakiś wstęp, to co zaciekawi.
"- Bierzemy bryki i spadamy. Wykrzykną John."
"- Bierzemy bryki i spadamy - wykrzykną John." - tak jest poprawnie. Zapamiętaj, że dialogi zaczynamy od nowych akapitów, czy tam linijek, jak kto woli (Shiroi jak zwykle ma nieogar w nazwach)XD
Ogólnie czytało się dość ciężko, głównie ze względu na błędy estetyczne wspomniane przez Autora Anonimowego. Sorka! Historia też jakoś nie wciąga, wydaje się być chaotyczna. Mogłeś bardziej rozbudować tę historię, pobawić się opisami i dodać jej więcej emocji. Wstrzymuję się od oceny, bo bo wiem, że opowiadanie można by poprawić :) Tylko mi się tu nie zniechęcaj i ćwicz dalej! XD
Anonim22.06.2015
No i usunął... T.T
Anonim22.06.2015
Nie, no ja wiem, ze Ty nie masz focha, ale chyba MaGiK focha złapał.
Najpierw chloroform, a potem krytyka...
Zapamiętaj to sobie :P
Anonim22.06.2015
Chyba tak :( W końcu usunął opowiadanie, a nie potrzebnie, bo jakby się trochę bardziej pobawił fabułą mogłoby być z tego coś fajnego :(
Anonim22.06.2015
Daniel - dla mnie złota rada ;D Przyjmuję!
Shiri - no nie poradzisz. Chciałbym, by ludzie nie traktowali krytyki, zwłaszcza konstruktywnej, jako aktu wrogości.
Anonim22.06.2015
Ja też bym tak chciała, bo w końcu krytyka tylko pomaga w staniu się lepszym XD Wiem, że to przykre jak się starasz, a komuś się nie podoba, ale trza zacisnąć zęby i udowodnić im, że potrafisz! ^^
Powodzonka, MaGiK! :D
No, młody, słuchaj, 11 lat to nie jest wyjaśnienie. Spoko, mogłeś poczuć się zaatakowany, młody jesteś, ale kultura zobowiązuje. Spoko, będę brał poprawkę na wiek, ale nie będę brał poprawki na chamstwo.
Więc zluzuj, a ja też zluzuję.
Jako, że od mojego komentarza się zaczęło, którym chciałam tylko pomóc i wskazać błędy (nie było w nim żadnej wrogości ani nic podobnego), to wypadałoby także dodać coś z mojej strony. Jeśli przeszkadza Ci taka krytyka, to nie będę się już narzucać, wybacz!
I tak jak napisałam, widać po tekście, że jesteś młodą osobą i życzyłam powodzenia, bo tylko praktyka może nas do czegoś doprowadzić. Nie chciałam nikogo zniechęcać, a tym bardziej doprowadzić do wyzywania od "imbecyli". Nie wiem, czy było to skierowane do mnie, czy nie, mniejsza z tym.
Powodzenia w pisaniu, na pewno dasz radę! :))
A ja skończę 17 w 2016, a 18 w 2017. Nie zmienia to faktu, że nadal masz 11 lat. Sam tak pisałeś, pomyśl co ty do mnie piszesz, bo się zakręciłeś we własnych myślach.
Komentarze (65)
Przykro mi, ale ten tekst jest po prostu słaby. Bardzo krótki, wygląda jak nieudolne streszczenie pewnej historii, ale nic poza tym. Brakuje jakichkolwiek szczegółowych opisów, które uatrakcyjniłyby odbiór, nie ma podziału tekstu na akapity i całość, mimo iż krótka, po prostu zlewa się w nieprzyjemną treść.
Bardzo nieestetyczny zapis -> głównie chodzi o spacje przed przecinkami i kropkami. To zdecydowanie odstrasza przed dalszym czytaniem.
No właśnie, takim wstępem nie zachęcisz nikogo do sięgnięcia po dalszą część (o ile taka jest w ogóle w planach). Nie zapada w pamięci (chyba, że te negatywne kwestie) i jest mało interesująca. A to wszystko przez rażące błędy i brak dbałości o szczegóły.
Kolejna sprawa, czyli bardzo krótkie zdania, których jest zdecydowany nadmiar!
"Był wielki pościg . Konwój policji gonił naszych bohaterów . Policja dogoniła Drakkena . Lecz on wypełnił ich ołowiem ." -> to tylko jeden z przykładów
Trzeba przejrzeć tekst jeszcze raz i dużo pozmieniać. Dodać więcej opisów i skupić się na nich, a nie jedynie pobieżnie streszczać wydarzenia. Może trzeba pomyśleć o jakichś dialogach? Zapewne wprowadziłoby to jakieś urozmaicenie.
Poza tym, liczby w tekście zapisujemy słownie. Dużo lepiej to wygląda, ale to tylko kwestia estetyczna, więc nie ma aż takiego znaczenia jak powyższe.
"John miał czarne włosy. Fryzurę miał podobną do fryzury Neymara. Zawsze znał się na broni palnej i białej. Miał 26 lat." -> tyle powtórzeń słowa "miał", że aż ciężko się czyta. Zbyt proste zdania, naprawdę trzeba nad nimi popracować i na pewno będzie lepiej!
Po przeczytaniu mam wrażenie, że jesteś w bardzo młodym wieku i dopiero zaczynasz pisanie, więc życzę powodzenia. Jestem pewna, że będzie tylko lepiej! Jak na razie ode mnie 2. Nic więcej postawić nie mogę.
Ale jesteś surowy
Bez przesady. Nie uważam opini Autora anonimowego za jakąś surową.
Niestety, wciąż popełniasz te same błędy.
Jeśli chcesz surowej opinii, to mogę Ci taką zapodać. A uwierz mi, jestem znacznie mniej wyrozumiały niż Anonimowy Autor, który akurat jest przyjacielski i pomocny. Radziłbym więc się zastosować zamiast narzekać, że komuś chciało się przeczytać, wytknąć błędy i podziękować, bo konstruktywna krytyka to jest tutaj towar na wagę złota.
Sam przeczytam z ciekawości potem, by zilustrować czym jest "surowa" opinia.
Ślepiec, ale nie przesadź zbytnio, by go nie zniechęcić :(
Ale ja go nie chcę zniechęcać. Jak będzie błąd - skrytykuję. Jak będzie coś dobrego - pochwalę. Jestem surowy, ale uczciwy. I wymagam, zależnie od osoby.
Po prostu koment "ale jesteś surowy" do Anonimowego, gdzie Anonimowy krytykuje przyjemnie i pomocnie, jest kompletnie nie na miejscu. Surowe komenty sadzi ledwie kilka osób na tym forum.
Poszedł foch :D Przesadziłem?
Już widzę czemu nie ma opcji usuń. Ktoś się naprodukuje pisząc dłuższą recenzję, a ktoś inny jednym kliknięciem usuwa opowiadanie, bo nie podoba mu się krytyka.
Chyba przestanę się zapowiadać, bo opowiadania usuwają.
Będę jak oddziały specjalne Jehowych.
BOOYAH. I musisz rozmawiać o Jezusie.
Nie, no co ty, Ślepiec, nie mam focha, jeśli o mnie chodzi XD
Źle zaczęty początek. Od razu zacząłeś o opisu bohatera, ale zanim się to zrobi powinno się dać jakiś wstęp, to co zaciekawi.
"- Bierzemy bryki i spadamy. Wykrzykną John."
"- Bierzemy bryki i spadamy - wykrzykną John." - tak jest poprawnie. Zapamiętaj, że dialogi zaczynamy od nowych akapitów, czy tam linijek, jak kto woli (Shiroi jak zwykle ma nieogar w nazwach)XD
Ogólnie czytało się dość ciężko, głównie ze względu na błędy estetyczne wspomniane przez Autora Anonimowego. Sorka! Historia też jakoś nie wciąga, wydaje się być chaotyczna. Mogłeś bardziej rozbudować tę historię, pobawić się opisami i dodać jej więcej emocji. Wstrzymuję się od oceny, bo bo wiem, że opowiadanie można by poprawić :) Tylko mi się tu nie zniechęcaj i ćwicz dalej! XD
No i usunął... T.T
Nie, no ja wiem, ze Ty nie masz focha, ale chyba MaGiK focha złapał.
to może porozmawiajmy o Jezusie?
Najpierw chloroform, a potem krytyka...
Zapamiętaj to sobie :P
Chyba tak :( W końcu usunął opowiadanie, a nie potrzebnie, bo jakby się trochę bardziej pobawił fabułą mogłoby być z tego coś fajnego :(
Daniel - dla mnie złota rada ;D Przyjmuję!
Shiri - no nie poradzisz. Chciałbym, by ludzie nie traktowali krytyki, zwłaszcza konstruktywnej, jako aktu wrogości.
Ja też bym tak chciała, bo w końcu krytyka tylko pomaga w staniu się lepszym XD Wiem, że to przykre jak się starasz, a komuś się nie podoba, ale trza zacisnąć zęby i udowodnić im, że potrafisz! ^^
Powodzonka, MaGiK! :D
Przyjmę tą krytykę niekturych imbecyli tak przyznaję się nie wyszło
Nie wyszło Ci przyjęcie krytyki w tej chwili :)
"(...) niekturych imbecyli"? Nie sądzisz, że przesadzasz? My ci chcemy tylko pomóc.
(Pisze się "niektórych".)
I uważałbym na to, kogo nazywasz imbecylem.
Nie złapałem focha
Gadać jedno, działać drugie.
Ojeju nie macie dla mnie litości
Ja mam tylko 11 lat
Shiroi ty nie jesteś imbecylką
No, młody, słuchaj, 11 lat to nie jest wyjaśnienie. Spoko, mogłeś poczuć się zaatakowany, młody jesteś, ale kultura zobowiązuje. Spoko, będę brał poprawkę na wiek, ale nie będę brał poprawki na chamstwo.
Więc zluzuj, a ja też zluzuję.
Nie ma opowiadania :(
Bo było beznadziejne droga natalio
Do beznadziejności to mu było daleko.
Nie czepiaj się!
Aha. On się nie czepia MaGiK ona tak ma. I to była bardziej pochwała z jego strony, uwierz mi. Idę spojrzeć na inne Twoje opowiadania.
* On
Staph, bo jeszcze pomyślę, że to multikonto Mariusza.
Nie pacz są słabe
Aga, ja już tak pomyślałam... :(
No jestem niedoświadczony
Wy serio dziewczyny?
Po co to powtarzasz? Zrób tak byś był doświadczony. ;)
Spk
Dobra. Magik, przemyśl słowa. Twoim wrogiem nie jestem.
Ok spk
Ślepcu senseju
Spasuj młody. Dobrze radzę.
Spk
Jako, że od mojego komentarza się zaczęło, którym chciałam tylko pomóc i wskazać błędy (nie było w nim żadnej wrogości ani nic podobnego), to wypadałoby także dodać coś z mojej strony. Jeśli przeszkadza Ci taka krytyka, to nie będę się już narzucać, wybacz!
I tak jak napisałam, widać po tekście, że jesteś młodą osobą i życzyłam powodzenia, bo tylko praktyka może nas do czegoś doprowadzić. Nie chciałam nikogo zniechęcać, a tym bardziej doprowadzić do wyzywania od "imbecyli". Nie wiem, czy było to skierowane do mnie, czy nie, mniejsza z tym.
Powodzenia w pisaniu, na pewno dasz radę! :))
Dziękuję
weż mi z łaski swojej wytłumacz, dlaczego na profilu umieściłeś info że latek
masz 18, a pod tekstem że 11? W co Ty się młody bawisz?
W nic się nie bawię
To 18, czy 11? bądż łaskaw się określić.
Może kolega jest na tyle zagubiony, że nie wie ile ma lat? :)
Za dużo sake? XD
Za dużo czarów. :
Jak cholera nie lubię ściemniaczy. Pisać opowiadania fantastyczne, a łgać na żywca
to dwie różne rzeczy : (
Mam 11 lat
Filip Filipa atakuje
To z jakiej przyczyny na Twoim profilu jest 18? To nie jest jeszcze przesłuchanie,
po prostu czy możesz to jakoś wytłumaczyć?
Może ma osiemnaście, ale umysł ma jedenastki? XD
Zmieniłem sobie pozprzątane
Skąd 12? XD Odawaj wehikuł czasu!
Urodziłem się w październiku.
A ja w kwietniu i co?
I to ze dwanaście lat skończę w październiku urodziłem się w 2003 więc pomyśl co ty do mnie piszesz
A ja skończę 17 w 2016, a 18 w 2017. Nie zmienia to faktu, że nadal masz 11 lat. Sam tak pisałeś, pomyśl co ty do mnie piszesz, bo się zakręciłeś we własnych myślach.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania