krótka historia
Nasza jesień- nasza szara
Żółtych liści tutaj chmara
Nagle we mgle... jesteś Ty
Trochę ciężej mówić mi...
Trochę głupie serce moje ale... ledwie tutaj stoję.
To nie oczy kuszą mnie, tylko w duszy
Coś tam wrze
Byłam sobą a Ty? Nie.
Cień powagi trwał za długo, może życie krwawi w udo.
Może robie tu coś źle?
-może pomóc?
-czemu nie?
Ale co mi tam, zepsute? Zaszyć trzeba!
Po tym wszystkim, moja bieda.
Komentarze (1)
Te horyzonty bardzo ograniczone literacko. Rym cieniutki jak węża cztery litery... ale najlepsze, że życie krwawi w udo... sztos!?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania