Krótka rozmowa o Krasnoludku

 

– Czy pan wierzy w istnienie Krasnoludka?

– Coś pan. W Krasnoludka?

– Tylko grzecznie pytam.

– Krasnoludek nie istnieje. To wredna bestia. Nie zapobiegł nieszczęściu.

– No przecież nie mógł zapobiec, skoro go nie ma.

– Myśli skubany, że jak nie istnieje, to wszystko może. Nie cierpię go.

– Widzę, że nie jest panu obojętny. I to bardzo.

– Coś pan! Mam go tam, gdzie słońce nie dochodzi.

     

– To dlaczego pan ciągle nawija na ten sam temat i przeczy sam sobie?

– Na jaki temat?

– Na temat Krasnoludka?

– Mam powód. To wredny typ, z wrednej bajki.

– Ale przyzna pan, że nielogicznym i psu na budę jest,

mieć pretensje i obwiniać o wszystko, Krasnoludka, który nie istnieje.

   

– Bo nawet dupek istnieć nie chcę, robiąc mi na złość.

– To w końcu pan wierzy w istnienie Krasnoludka, mając do niego pretensje,

czy pan nie wierzy i też ma?

   

– Też mam i proszę mi więcej nie zadawać bezsensownych pytań.

Na pewno pana, Krasnoludek na mnie nasłał. Już ja swoje wiem.

    

– Widzę, że ma pan ładną, żółtą koszulę na sobie.

– Dziękuję. Rzadko ją piorę, żeby kolor nie zmatowiał.

– No tak. Rozumiem.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (14)

  • realista 2 miesiące temu

    DD. Ładna aluzja, ale nie powiem do czego, bo przecież istnieje. Pozdrawiam i 5 stawiam.

  • Dekaos Dondi 2 miesiące temu

    Realista→Dzięki:)↔Pozdrawiam :~)

  • ireneo 2 miesiące temu

    Paciorku, toż największe tu dupki wieszczą, że krasnoludki są, to jak ten co wie, że ich nie ma ma nabrać wodę w usta i jeszcze na rzecz nieistniejących dać się doić?! Byłby tu aż taki głupi...
    Malo tego, choć wiedzą że on nie ma chęci zajmować się tymi krasnoludkami, to zamykają mu co jakiś czas firmę by dziękować im, że przestali zakwaszać krowom imiona. Mało tego, ci od organizowania tego leniuchowania tuczą się rozpustnie z jego podatków. Jakby ci taki co rusz grzevał w kieszeniach to udawałbyś, że niech se zabiera na te kradnoludki, bo przecie ich nie ma...
    I tak ci dopomusz buk. ireneo bóg jam sam twój dobry pan

  • Dekaos Dondi 2 miesiące temu

    Ireneo→Dzięki:)↔Pozdrawiam:~)

  • ireneo 2 miesiące temu

    Dekaos Dondi
    A ,to tobie dupek robi na złość: "...Bo nawet dupek istnieć nie [chcę,] robiąc mi na złość.]
    - ogonek sobie na "e" zawiesił? To jednak ktoś z waszych - niewiedzących o nieistniejących ale w krasnale wierzących, bo ogonek tępo
    realistyczny.
    Nie pękaj, dupek dupkowi koło liter krzywdy nie zrobi. Gdyby co, to jutro swiąteczna matka wielkiego krasnala świątecznie, wypominkowo cie uzdrowi. Choć jej nie ma, co sie wie, ale kiedy kto zechce temu jest.

    A z tymi pozdrowieniami, to lepiej poczekać aż samemu się wyzdrowieje, na bank, dupku kaftaniarski:)

  • ireneo 2 miesiące temu

    we frazie - A ,to tobie dupek... przecinek bez spacji (odstępu).

  • Piotrek P. 1988 2 miesiące temu

    5, pozdrawiam 😀

  • Piotrek P. 1988 2 miesiące temu

    Fantastycznie zabawny utwór ✨🧙🏻‍♂️🥳✨

  • Dekaos Dondi 2 miesiące temu

    Piotrek P.1988↔Dzięki:)→Poczucie humoru to ważna sprawa:)↔Pozdrawiam :~)

  • ireneo 2 miesiące temu

    Jutro miłujący krasnoludków, których nie ma powinni dzień cały poświęcić na wspomnienia matki najważniejszego krasnoludka, którego nie ma za jej chorych uzdrowienia. Pewnie chorzy byli i będą czekać w boleści na matkę krasnoluda której nie ma, ale im powiedziano że jest, bo jest.
    I tak im dopomusz buk, który coraz mniej jest, ale za to coraz bardziej go już nie ma.
    ireneo bóg jam sam wszystkim pan.

  • realista 2 miesiące temu

    ireneo + il cuore
    Był sobie baran co innego barana łbem tłuk
    A jeden i drugi wywodził się z dyni, jako z-buk
    To taki sam pan, jak jam sam z-buk
    w czerepie własnym ? —""ogonek sobie na "e" zawiesił""
    I na tym ogonku beztalencie swoje powiesił.

  • realista 2 miesiące temu

    korekta;tłuk=tłukł

  • il cuore 2 miesiące temu

    Wszystkie dzieci wychowane w /kulturze krasnoludkowej/ wierzą, że istnieją i są obecne – to fajny i bezpieczny myk.
    Jest delikatnym narzędziem wobec świadomości dziecięcej... wraz z rozwojem mentalnym zanika.
    Natomiast wiara w Boga nie jest delikatnie narzucona – jest presyjna, agresywna i niewolnicza intencyjnie zawsze!🖕🤘🫣

  • Dekaos Dondi 2 miesiące temu

    Il cuore↔Dzięki:)↔Pozdrawiam :~)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania