Krótki wiersz o soplach
świętujemy. każdy na swój sposób.
ty - lampkami przystrajasz starą maszynę
i piszesz wiersz nasączony arszenikiem.
ja – zapalam świece i układam
stos świątecznych kartek,
nie odnajdujemy w nich prawdy o miłości
bo w noc bijącą blaskiem, ktoś z rąk
wypuścił perfumy, przesiąknięty
nowym zapachem uśmiechasz się
i ścierasz kurz ze ścian
spłynie wkrótce rynsztokiem
Następne części: Krótki wiersz o chabrach
Komentarze (14)
Łał.. świetny wiersz. Gorzki i prawdziwy... choć wolę na święta dopuszczać tylko pozytywne emocje (nawet jeśli trochę zaprogramowane), to nie mogę nie docenić.
Bardzo mi się podoba.
Milo mi bo jest prawdziwy jak diabli
zingara i bardzo uniwersalny.
No i świetny tytuł.
Tjeri A to mi miło
Wiesz, teraz kartki są wyrazem miłości. Dzisiaj wróciłam do domu. I zastałam jedną, cudowną, która mnie uszczęśliwiła. Nie maile, nie fb. Kartka w skrzynce. Bajka.
Też dostałam wyjątkową i bardzo się ucieszyłam
zingara ❤️
Ja Ci ?
Bardzo dobry.
Plastyczny i poruszający wyobraźnię.
Miło mi bardzo
No, naprawdę dobry wiersz
Dziękuję
No, taki z górnej półki...
Bardzo Ci dziekuje
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania