Krótko o niczym
Taki wierszyk z nudów
Sobie napisałam
Nie miałam co robić
W szpitalu leżałam
A w tym wierszu było
Słówek szczerych kilka
Kilka głupich żartów
Poważna linijka
Pies co zjadał ludzi
Kaczka co szczekała
Chciała być dziwaczką
Ale nie umiała
Był kot alkoholik
Były jego dzieci
I dwa słodkie szczury
Bo brzydki był trzeci
Był jeż co rapował
Lecz nikt go nie słuchał
Myszka próbowała
Ale była głucha
Ryś co kochał wszystkich
Latająca krowa
Był też las ogromny
I mieszkanka nowa
Zbyt wesoła pani
Wdowa nieszczęśliwa
Dziewczyna z łupieżem
Sąsiadka złośliwa
Pan co palił fajki
Choć wolał cygara
Inny bez nałogów
I szczęśliwa para
Wy ode mnie chcecie
Pewnie złego końca...
Okej, więc dorzucę
Zdechłego zająca.
:)
Komentarze (24)
W szpitalu? Oj biedactwo, w takim razie życzę dużo zdrówka! A wierszyk uroczy, zwłaszcza ten zdechły zając na końcu haha 5
No w szpitalu. Dziękuję bardzo!
Tak, tak, to jest naprawdę urocze xD
Dzięki za ocenę :D
Jejć, teraz ja? Dzięki za jedynkę! :3
Ano Cię odnalazł :D Bądź zaszczycona ;) (wmawiam sobie, że przychodzi tylko do najlepszych) :D
Karo haha, dobra, tego będę się trzymać xD
Tekst świetny! Taki lekki i zabawny. Też kiedyś taki wstawiłem, lecz on był o wiele krótszy. Za długość tekstu (rymowanki) podziwiam i zostawiam porządną piąteczkę ;)
Dziękuję!
Fajne ;) życzę zdrowia i uśmiechu :)
Dziękuję, przyda się :D
No, no, no... dawno nie czytałem tam prostego i dobrze skonstruowanego wiersza... wielkie 5 moja droga i wychodź ze szpitala szybko! :D
Ojej, dziękuję bardzo! Najchętniej wyszłabym już teraz :D
Lekki i zabawny, a zając, choć martwy, i tak dał radę mnie rozwalić : ) 5
Szybkiego powrotu do zdrowia.
Silny ten zając XD dziękuję za piąteczkę.
Nie powrócę, ale i tak dziękuję! :D
Na mojej mordcę ukazał się uśmiech potem łezki że śmiechu a na końcu w nos się ciepło zrobiło zająć rozpierdziela system oby tak dalej daje 5 i życzę zdrowia i siły oczywiście młodości xD
Cieszę się, że udało mi się Cię rozbawić! :D
Dzięki wielkie XD
To jest fantastyczne :0 Jeżeli taką wenę ma się w szpitalu to ja chcę do szpitala :) Może to była wena po głupim Jasiu? 5 :)
Haha, myślałam, że marne, a tu proszę, tyle pozytywnych opinii! To nawet nie wena, nuda po prostu :D dziękuję!
Zakochałam się w tym wierszu, cudny jest. Cudnie piszesz, daję 5 :D
Ojej, dziękuję bardzo :3
GENIALNE!!! Świetny zdechły zając na koniec : ) Daję 5 z czystym sumieniem :)
Jejku, dziękuję bardzo, bardzo, bardzo! :D
Ps absolutnie!
Prosty, ale jaki... wręcz nacechowany taką dziecięcą słodyczą wiersz, takim wesołym postrzeganiem świata. Aż dziwne, że udało Ci się natworzyć to w szpitalu! Mam nadzieję, że już u Ciebie wszystko gra, dużo zdrówka życzę i zostawiam 5 :)
Dziękuję bardzo za ocenę i życzenie! :D
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania