-

-

Średnia ocena: 3.8  Głosów: 10

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (21)

  • Ritha 04.11.2018

    Martwe punkty, zbierały swoje żniwo oślepiając pieprzowe oczy skrzydlatych istot - cudne

    Pełzała powali niezgrabnie, wypchana po brzegi słodkościami. Z oczodołów wsypywały się cukierki. Mleczne, w papierkach z rogatymi stworzeniami. Diabelsko słodkie, rozciągały swój eteryczny wola wokół niego - to tez

    Zajebiste, Szu, mocne, mroczne, brudne. Kurde. Piekny powrot, znow w formie.

  • Szudracz 04.11.2018

    Ritha Napisałam o tych słodkościach, bo na Halloween nic mnie nie natchnęło. :)
    Cieszę się, że przeczytałaś. :)
    Dzięki serdeczne. :)

  • jolka_ka 04.11.2018

    Powali - powoli
    Wola - woal.

    No, no. Pochwalam tytuł :D Świetna miniaturka. Lubię tak mroczno. Proszę natychmiast dołączyć do bitwy o cukierki ;P

  • Szudracz 04.11.2018

    Jolka To przez Twoje kuszenie krówkami tak wyszło. :)
    Jeśli wezmę udział w bitwie, nie będę mogła poprawić byków. Zastanowię się jeszcze.
    Dzięki za zerknięcie i propozycję udziału. :)

  • xfhc 04.11.2018

    Króciutkie, a dobre, daję 5.
    Mała literówka:
    ,,mamrotał z przyciśnięta poduszką" - mamrotał z przyciśniętą poduszką ,,ą'' zabrakło
    Pozdrowionka

  • Szudracz 04.11.2018

    xfhc Dzięki, zaraz poprawię. :)
    Pozdrawiam. :)

  • Canulas 04.11.2018

    " Z oczodołów wsypywały się cukierki. Mleczne, w papierkach z rogatymi stworzeniami. Diabelsko słodkie, rozciągały swój eteryczny wola wokół niego" <3

    "Palący ogień nie dała się ugasić." - nie dawał?

    Ech, krowki. :)
    Pozdro, Szu

  • Szudracz 04.11.2018

    Can Tak, krówki i teraz Ty napisz na bitwę. Masz czas do północy. :)
    Dzięki za obecność. :)

  • jolka_ka 04.11.2018

    Szudracz Czas zostanie przedłużony, mam nadzieję xD

  • Szudracz 04.11.2018

    jolka_ka Raczej nie będzie problemu. :)

  • Dekaos Dondi 04.11.2018

    jO. Szudracz. Że na tak, to wiadomo. Nadal mógłbym dawać piątki w ciemno. Ale przeczytałem rzecz jasna. Nie żałuję. Pozdrawiam→5
    "Przyglądając się wężowi świateł wzdłuż ulicy, martwe punkty zbierały swoje żniwo, oślepiając pieprzowe oczy skrzydlatych istot"
    Z oczodołów wysypywały się cukierki.
    Palący ogień nie dał się ugasić.
    ogromna głowa dyni odgryzła mu...
    Obadaj!

  • Szudracz 04.11.2018

    Dekaos Bez czytania nic mi tu nie podrzucaj, już szmatę mi bez uzasadnienia ktoś wcisnął. Tęskniłam za tym. ;)
    A tak na poważne, dzięki za zerknięcie i wyłapanie tych niedociągnięć.
    Pozdrawiam :)

  • Dekaos Dondi 04.11.2018

    Bez czytania nie podrzucę, bo żywię obawę, że mnie wetkniesz do ogromnej krówki mordoklejki, a jak zapragnę wolności, to klejące, rozciągające się słodkie pasy rozgniewanego cukierka, będą trzymać moje ciało. Będę musiał czekać, aż ktoś mnie z krówki obgryzie:~)

  • Szudracz 04.11.2018

    Dekaos Marny byłby Twój los. :) Gorzej jakby się morda zakleszczyła. :) Albo wyskoczyła z zawiasów. :) No dobra, bo mnie dzisiaj niesie wyobraźnia nie tam gdzie powinna. :)

  • Dekaos Dondi 04.11.2018

    Ty mnie tak nie strasz! Sprawdzę, czy szafa nie trzeszczy, od wewnętrznego naporu. Bo gdyby co, to otworzę okno. Może wypłynie na ulicę a mnie nie zaatakuje, ogłuszając wprzódy rogiem papierka!

  • Szudracz 04.11.2018

    Dekaos Wyjdzie jak pójdziesz spać. ;) Podwieś łóżko pod sufit. ;)

  • Dekaos Dondi 04.11.2018

    Pod sufitem powiadasz..hmm...
    A jeżeli są nowej generacji, co z części ciała swego, mogą tworzyć przydatne narzędzia, np o zgrozo litościwa...drabinę. ~<>~ /////

  • Szudracz 04.11.2018

    Dekaos Skazany zostaniesz na wszędobylską słodycz. :)

  • Wrotycz 04.11.2018

    Chyba dane mi było czytać Twój liryczny kawałek o marmurowym głazie. Jeżeli nie, to proszę skarcić mą sklerozę. Ale co to ja chciałem powiedzieć... aha, różnica kolosalna. Świetny kawałek prozy.

  • Szudracz 04.11.2018

    Wrotycz Tak, zgadza się czytałeś.
    Dzięki. ;)

  • jolka_ka 17.11.2018

    Szkoda, że usunęłaś i nie dałaś na bitwę :(

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania