Zmęczony tym wszystkim zamknąłem oczy i postanowiłem się poddać. Mogłem być bardziej ostrożny, a w zamian doznawałem bólu, strachu i cierpienia nie do opisania - Bardzo ładne zdanie. Oj zaplatane, prawdziwy sedzia. Ja tez bym chciała dawać rozgrzeszenie hihi 5:)
Łołołoł nie spodziewałam się tego. Całość się pięknie klei . Burę dostałam, że cały czas się gapię w monitor hahah :D muszę się przenieść na telefon. ALe ogólnie czesc świetna. 5
"Niestety nie przyszło mi na myśl, aby zapytać....kim on jest i skąd to wszystko wie." - to jednak trzeba być facetem, bez obrazy xD Usprawiedliwiam go tylko dlatego, że koleś uratował mu życie.
A ja czułam, że wskrzesisz Andrzeja :) Najwyraźniej stał się jednym z wysłanników, tak więc dosyć ciekawie. Jestem ciekawa, czy może jakimś sposobem tych dwóch panów nawiąże współpracę czy też nic z tego nie wyjdzie. Tutaj zwolniłeś przy tym rozdziale, to mi się podobało, choć przecinki, przecinki i jak zwykle przecinki... fajnie, że już teraz nie masz z nimi problemu :) Zostawiam 4 i idę dalej.
Komentarze (5)
5/5
A ja czułam, że wskrzesisz Andrzeja :) Najwyraźniej stał się jednym z wysłanników, tak więc dosyć ciekawie. Jestem ciekawa, czy może jakimś sposobem tych dwóch panów nawiąże współpracę czy też nic z tego nie wyjdzie. Tutaj zwolniłeś przy tym rozdziale, to mi się podobało, choć przecinki, przecinki i jak zwykle przecinki... fajnie, że już teraz nie masz z nimi problemu :) Zostawiam 4 i idę dalej.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania