/

/

Średnia ocena: 4.7  Głosów: 10

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (7)

  • NataliaO 05.05.2015
    Oj, Ty to doprowadzasz mnie swoimi opowiadaniami do dreszczy :) fajnie mi się czytało ten początek; 5:)
  • Vasto Lorde 05.05.2015
    Dziękuje ^^
  • Angela 05.05.2015
    No i Dotrzymałeś słowa, jest nowa część. Bardzo się cieszę, i podobało się : ) 5
  • FuckedUpDreamer 27.05.2015
    Oo . Zaciekawiłeś - znowu xd - lecę dalej c;
  • De Lenire* 09.11.2015
    Super ze kontynuacja jest! W glebi serca mialam nadzieje ze detektyw przezyje, ale poczytam dalej i sprawdze co wykombinowales. 5 =]
  • De Lenire* 09.11.2015
    Kurde. Jedtem na telefonie i niechcacy paalcem dotknelam 4 gwiazdek. Wybacz mi- mialo byc 5 ;/
  • Rasia 27.07.2016
    "Dowiedziałem się z kim mam do czynienia i czemu Andrzej nie żyje." - przecinek po "się"
    "skoro zadaniem Andrzeja było uratować córkę, a on dotarł do ostatniej części zadania, mając antidotum. Czemu go nie wypił?" - połączyłabym to w jedno zdanie, bo pierwsze bez drugiego nie miałoby sensu
    "niema ani śladu." - nie ma*
    "Wiem z kim mam do czynienia" - przecinek po "wiem"
    "W razie, gdyby mi się nie udało, chce" - bez pierwszego przecinka i chcę*
    " ja nie przeżyje tego spotkania." - przeżyję*
    "jestem, a raczej byłem partnerem" - przecinek po "byłem", bo wtrącenie
    "Szukam jego zaginionej córki i chce" - chcę*
    "Krwawego Sędzi"- informacje z ostatniej chwili. Ostatnio przeglądałam w słowniku, że forma "sędzi" jest już przestarzała w tym przypadku, poprawniej jest używać "sędziego"
    "W tym momencie usłyszałem jak drzwi od mojego mieszkania otwierają się." - przecinek po "usłyszałem"
    "wstałem chwytając wcześniej za broń" - po "wstałem" i tutaj "za" jest zbędne ;)
    Chciał spotkania, no i je ma :) Zaczęłam więc czytać tę drugą serię i jestem ciekawa, gdzie podziało się ciało dziewczynki. Czy Vasto ją ożywił, czy Vasto zostawił biedną córkę Andrzeja, by służyła Krwawemu Sędziemu? Druga opcja bardziej mi do Ciebie pasuje :D Szkoda, że tyle się wkradło tych przecinków i literówek w samym prologu, bo to troszkę przeszkadzało w czytaniu. Ciekawie jednak pomyślałeś, żeby tym razem współpracownik Andrzeja zajął się sprawą. Trochę się obawiałam z początku, że wskrzesisz samego pana Wronę, ale na szczęście się do tego nie uciekłeś. Chwała Ci za to. Ode mnie za tę część 3,5 czyli 4 :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania