Czytałam od początku :) Strasznie wciągające. Najpierw tylko masz trochę błędów interpunkcyjnych, ale to w pierwszej części tylko. Ogólnie moim zdaniem ta historia nadawałaby się bardzo na anime ^^ daję 5 oczywiście i czekam na kontynuację ;)
Błędy, o nich wiem lecz po wstawieniu zapomniałem sobie na to zerknąć i to dlatego. Głównie staram się patrzeć na to czy ich nie ma :) Anime uwielbiam lecz w naszym kraju stworzenie mangi/anime jest liczące z cudem, a za chwilę ujawni się nowy rozdział ;)
Chyba nigdy nie czytalam tak interesujaceo opowiadania. Spamuje Ci pod kazdym rozdzialem, za co Cie przepraszam, ale jestem w ogromnym szoku! Ile wyobrazni i pracy musiales w to wlozyc! 5 jak zawsze :v .... ide czytac dalej
"jaką pamiętam to ogromna belka na mojej klatce piersiowej" - przecinek po "pamiętam"
"ale powiedz mi co podwładna" - po "mi"
"nie wiem gdzie on jest" - po "wiem"
"kamizelke kuloodporną" - kamizelkę*
"widziałem jak idzie za ladę" - przecinek po "widziałem"
"Spojrzałem na zegarek była dwudziesta trzydzieści." - po "zegarek"
"- Dobra, wchodzę. - powiedziałem" - bez kropki
"rozpleciona została ogromna pajęczyna." - upleciona*, rozpleciona to trochę tak, jakby ktoś ją właśnie zniszczył i poodwijał każdą nitkę z osobna :)
"Będąc na miejscu nie było nic słychać, żadnej rozmowy, dźwięków itp. Przeraziłem się, może wiedział co ona knuje" - przecinek po "miejscu", "wiedział" i bez skrótu
"wystraszony zacząłem biec" - Wystraszony*, bo to nie czynność mówiona
"było ogromne, bez żadnych mebli. Na środku było" - było x2
"aby się przyjrzeć czy to Ewa" - przecinek po "przyjrzeć"
"nie wiedziałem, nawet kiedy mój nóż znalazł się w moim barku" - ten przecinek wędruje po "nawet"
"Informacje gdzie ona się znajduje wyciągniesz" - przecinek po "informacje" i "znajduje"
No i tutaj Andrzej znów dał popis swoich umiejętności przewidywania. Wystarczy, że ktoś krzyknie "Pojedźmy tam!", on odkrzykuje "Tak, jedźmy! Nieważne, że ostatnio za każdym razem, kiedy tak robię, ktoś umiera!". Trochę mnie to rozśmieszyło zwłaszcza przy tym dialogu i tutaj pod względem błędów i logiki troszkę gorzej było, mimo tego czytam dalej. Tutaj zostawiam 3,5 czyli 4 :)
Komentarze (7)
do przeczytania : ) 5
"ale powiedz mi co podwładna" - po "mi"
"nie wiem gdzie on jest" - po "wiem"
"kamizelke kuloodporną" - kamizelkę*
"widziałem jak idzie za ladę" - przecinek po "widziałem"
"Spojrzałem na zegarek była dwudziesta trzydzieści." - po "zegarek"
"- Dobra, wchodzę. - powiedziałem" - bez kropki
"rozpleciona została ogromna pajęczyna." - upleciona*, rozpleciona to trochę tak, jakby ktoś ją właśnie zniszczył i poodwijał każdą nitkę z osobna :)
"Będąc na miejscu nie było nic słychać, żadnej rozmowy, dźwięków itp. Przeraziłem się, może wiedział co ona knuje" - przecinek po "miejscu", "wiedział" i bez skrótu
"wystraszony zacząłem biec" - Wystraszony*, bo to nie czynność mówiona
"było ogromne, bez żadnych mebli. Na środku było" - było x2
"aby się przyjrzeć czy to Ewa" - przecinek po "przyjrzeć"
"nie wiedziałem, nawet kiedy mój nóż znalazł się w moim barku" - ten przecinek wędruje po "nawet"
"Informacje gdzie ona się znajduje wyciągniesz" - przecinek po "informacje" i "znajduje"
No i tutaj Andrzej znów dał popis swoich umiejętności przewidywania. Wystarczy, że ktoś krzyknie "Pojedźmy tam!", on odkrzykuje "Tak, jedźmy! Nieważne, że ostatnio za każdym razem, kiedy tak robię, ktoś umiera!". Trochę mnie to rozśmieszyło zwłaszcza przy tym dialogu i tutaj pod względem błędów i logiki troszkę gorzej było, mimo tego czytam dalej. Tutaj zostawiam 3,5 czyli 4 :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania