Kurde, spodziewałam się, że ktoś inny jest Krwawym Sędzia, ale nie, że jest nim Ewa! No nic, lecę czyrać dalej i zostawiam w tym jak i w poprzednich rozdziałach pięć XD
"Dobijałem się do drzwi ile tylko sił miałem w rękach.
- Ewa! Otwórz! - krzyczałem ile sił, ale to na nic." - przecinek po "drzwi" i "ile sił" x2
"na parę pytań ok" - przecinek po "pytań"
"był gość przez którego to całe zamieszanie" - po "gość"
"Mam cię na widelcu i mogę zrobić z tobą co mi się żywnie podoba" - po "tobą"
"Nie wiesz nic o mnie a tym bardziej o Krwawym Sędzi." - po "mnie"
"- Nie rozumiem, o czym mówisz, ale gadaj gdzie moja córka albo cię zabije!" - po "gadaj"
"- Andrzej, nie żartuj sobie, nie zabijesz mnie, ponieważ tylko ja wiem gdzie ona jest" - po "wiem"
"No więc sędzio, o co tu chodzi powiedz mi wszystko od początku" - po "więc" i "chodzi"
"Nie rozumiałem najbardziej jakim trzeba być świrem," - po "najbardziej"
"- Jak to? Porwałeś ją i nie wiesz co z nią zrobiłeś?" - po "wiesz"
"Kula na głową Sędziego" - nad* (swoją drogą przypomina mi to średniowieczne tortury)
"- Detektywie- Tak?" - tutaj chyba zabrakło przeniesienia do nowej linijki?
"zdecydować czy chcesz żyć, lub gnić." - ten przecinek wędruje za "zdecydować"
"- Że ty, żyłeś w błędzie przez ostatnie 2 lata." - bez przecinka, liczba słownie
"- Wiesz kim jestem?" - przecinek po "wiesz"
"krzyczał jeszcze głośniej umierając w męczarniach." - po "głośniej"
"- Ja nim jestem detektywie. " - po "jestem"
"stałem jak wryty nie wiedząc," - po "wryty"
"już wiedziałem co mam robić." - po "wiedziałem"
Tu się już trochę pogubiłam, zwłaszcza przy tym zakończeniu. Andrzej z takim entuzjazmem stwierdził, że musi znaleźć córkę, jakby dopiero teraz wpadł na ten pomysł ;_; Rozwiązanie z Ewą ciekawe, kobiety to jednak podstępne istoty. To by wyjaśniało jednak jej wcześniejszą pomoc, więc w sumie ładnie wykombinowałeś, podoba mi się. Wciąż jednak panuje tutaj spory chaos i bez błędów się nie obyło, więc tutaj trójeczka, ale głowa do góry i czytam dalej :)
Komentarze (8)
Nie mogę dać innej oceny jak 5 : )
Jak zawsze 5
- Ewa! Otwórz! - krzyczałem ile sił, ale to na nic." - przecinek po "drzwi" i "ile sił" x2
"na parę pytań ok" - przecinek po "pytań"
"był gość przez którego to całe zamieszanie" - po "gość"
"Mam cię na widelcu i mogę zrobić z tobą co mi się żywnie podoba" - po "tobą"
"Nie wiesz nic o mnie a tym bardziej o Krwawym Sędzi." - po "mnie"
"- Nie rozumiem, o czym mówisz, ale gadaj gdzie moja córka albo cię zabije!" - po "gadaj"
"- Andrzej, nie żartuj sobie, nie zabijesz mnie, ponieważ tylko ja wiem gdzie ona jest" - po "wiem"
"No więc sędzio, o co tu chodzi powiedz mi wszystko od początku" - po "więc" i "chodzi"
"Nie rozumiałem najbardziej jakim trzeba być świrem," - po "najbardziej"
"- Jak to? Porwałeś ją i nie wiesz co z nią zrobiłeś?" - po "wiesz"
"Kula na głową Sędziego" - nad* (swoją drogą przypomina mi to średniowieczne tortury)
"- Detektywie- Tak?" - tutaj chyba zabrakło przeniesienia do nowej linijki?
"zdecydować czy chcesz żyć, lub gnić." - ten przecinek wędruje za "zdecydować"
"- Że ty, żyłeś w błędzie przez ostatnie 2 lata." - bez przecinka, liczba słownie
"- Wiesz kim jestem?" - przecinek po "wiesz"
"krzyczał jeszcze głośniej umierając w męczarniach." - po "głośniej"
"- Ja nim jestem detektywie. " - po "jestem"
"stałem jak wryty nie wiedząc," - po "wryty"
"już wiedziałem co mam robić." - po "wiedziałem"
Tu się już trochę pogubiłam, zwłaszcza przy tym zakończeniu. Andrzej z takim entuzjazmem stwierdził, że musi znaleźć córkę, jakby dopiero teraz wpadł na ten pomysł ;_; Rozwiązanie z Ewą ciekawe, kobiety to jednak podstępne istoty. To by wyjaśniało jednak jej wcześniejszą pomoc, więc w sumie ładnie wykombinowałeś, podoba mi się. Wciąż jednak panuje tutaj spory chaos i bez błędów się nie obyło, więc tutaj trójeczka, ale głowa do góry i czytam dalej :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania