Krytykanctwo, przeszło w dyletanctwo
Ratuj mnie Gri-zli bo tonę
Zgubiłam przez krytykę wenę.
Ratuj ulubiony doradco, misiu Gri-zli
Żeby mnie tu ‘grafo-połeci’, nie gryźli.
Opanowała mnie niemoc i dyletanctwo
Bo zamiast poezji, preferuję krytykanctwo.
Prześcignęli mnie moi przeciwnicy
Co pisali na poziomie ‘z piaskownicy’.
Nawet częstochowskiego ryma
Nie potrafię równo trzymać.
Gdzie ty jesteś, mój z dyni mentorze
Może za „ buk-mój pan” mi pomożesz.
Jeżeli ktoś cichaczem, podeśle mi wenę
To w pochwałach, pozna swoją cenę.
Mogę też startować w kom-rekordach
Nawet tam, gdzie biją się po mordach.
Tyle razy już z opowi rezygnowałam
Ale nigdy słowa nie dotrzymywałam.
Morał z tej bajki jest taki
Że nie krytykuj jak prostaki.
Bo do sugestywnej krytyki, tez weny potrzeba
A tu natchnienia, trzeba szukać z Nieba.
Komentarze (11)
Krytykować też trzeba umieć, z kulturą, polotem, finezją, taktem, umiarem. A nie tak, jak to się dzieje przeważnie na opowi. Ale i tak powoli się poprawia.
Poza tym ludzie się socjalizuję, pomogło też wprowadzenie banów na komentarze dla największych chamów i brutali. Nie mogą więc już epatować agresją i wylewać swojego jadu i żółci pod utworami.
Sucre. Dobrze prawisz , o tym właśnie jest ten utwór. Stała krytyka zamieniła się tylko w pragnienie krytyki, przy braku fachowej wiedzy, na zasadzie znanej tu frazy: ale mu/jej dowaliłem–hahaha.
Dziękuję za rzeczową ocenę . Co do poprawy, to jestem bardzo sceptyczny. Poniżanie interlokutora to nie jest żadna krytyka tylko powszechne tu chamstwo.
Sucre.Co do banów, to mam mieszane odczucia. Cóż z tego, że został zablokowany komentarz bezpośrednio pod tekstem autora, jak ten sam zgryźliwy cham, pisze paszkwile personalne do ciebie, pod tekstami innych autorów, bez związku z tematem.
realista zgoda, ban powinien rozciągać się na komentarze u innych autorów. Ale cieszmy się z tego co jest. Może kiedyś będzie to ulepszone. Zauważ, że główny płatny troll SS został rzucony na inny odcinek, bo tu już jest nieużyteczny.
To mam chyba to szczęście, że nie natrafiłem na trolli. Albo za rzadko publikuję 😅
Trole atakują tylko merytorycznie wartościowe teksty. Nie mam na myśli warsztatu autorskiego. To taka forma cenzury stosowana przez pańśtwo /opłacane trolle szalejące w necie/ i różne zewnętrzne organizacje, by wyśmiewać teksty propolskie, patriotyczne, katolickie. Jeśli takich nie piszesz, nie masz się czego bać.
Do ireneo.
Oto w kontrze do realnego opisu na opowi>Krytykanctwo, przeszło w dyletanctwo<
z-buk z dyni ireneo w paszkwilu wam odpowi sfałszowanymi słowami z innego autora:* Wolność, wielki dar*:
Tak występuje tu w obronie wielkości Boga, ireneo pisząc = przez jego boga. Cały obłudnik, robi mix różnych utworów, aby tylko dotknąć godności Pana Boga, gdy taki wątek w moim utworze nie występuje.
Na temat komentarzy warto jeszcze zacytować taki wpis znaleziony w sieci, na fb".
"Warto przypomnieć każdemu z komentujących, że w czasach niesłychanego zamętu i kryzysów jaki przeżywamy, tylko Chrystus daje gwarancję prawdziwego porządku, pokoju i miłości. A Kościół jest widzialnym znakiem obecności Pana Jezusa pośród nas. To On powiedział przecież "kto Wami gardzi, Mną gardzi". Wielu wydaje się, że mogą się bawić życiem bez konsekwencji, a przecież "czas ucieka a wieczność czeka"! Tak więc każdy z nas o sobie samym zda sprawę Bogu".
Sucre. Dziękuję za te Święte słowa:"kto Wami gardzi, Mną gardzi". Chrysto-sprzedawca– też tak sądził jak dzisiejsze sprzedawczyki, że dzięki trzosowi będą mieli życie ciekawe i dostatnie. Niech naczelny Judasz opowi, ma to na względzie, co się stało z Judaszem i jego trzosem.
ireneo o swoim faryzejskim paszkwilu: "" myśl złota załganego kmiota"" = a trafił ci się "dyskutant" dureń o szczególnei złej woli, prawdopodonie nie dońca normalny. Jako tekst autorski, opisuje stan swego umysłu.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania