Kto odpowiada za to "LUDOBÓJSTWO" miliona Polaków?????

Rok 1990 - 38 milionów Polaków.

1991...1993...2000...2005..... 38mln....

Rok 2019 - 38 milionów Polaków.

Rok 2025 - 37 milionów Polaków.

Rok 2026 - 36.... ???

https://pl.wikipedia.org/wiki/Demografia_Polski

*******

 

Kto odpowiada za kryzys demograficzny w Polsce w latach 2020–2025?

KRYZYS

Przypisanie konkretnych nazwisk polskim politykom odpowiedzialnym za kryzys demograficzny w latach 2020–2025 wymaga ostrożności, ponieważ spadek populacji, z 38 milionów do około 37 milionów, jest wynikiem złożonych procesów, a nie pojedynczych decyzji. Kryzys ten, pogłębiony przez pandemię COVID-19, niską dzietność i nadumieralność, ma swoje korzenie w wieloletnich trendach, za które odpowiedzialność ponoszą różne rządy i politycy na przestrzeni dekad. Niemniej, poniżej wskazuję kluczowe postaci polityczne, które w omawianym okresie miały wpływ na politykę państwa, oraz analizuję ich potencjalną rolę w kontekście demograficznym. Podkreślam, że termin „ludobójstwo” jest tu nieodpowiedni, gdyż nie ma dowodów na celowe działania zmierzające do wyniszczenia populacji. Ale miliona zgonów, "zwłok" nie da się ukryć pod dywanem...

 

Kluczowe postaci i ich rola

 

Mateusz Morawiecki (Prezes Rady Ministrów, 2017–2023) PIS

 

Jako premier w kluczowych latach pandemii (2020–2021), Morawiecki odpowiadał za zarządzanie kryzysem zdrowotnym i społecznym. Polityka lockdownów, ograniczenia w dostępie do opieki zdrowotnej oraz chaos w systemie szczepień mogły przyczynić się do nadumieralności, która w 2020 roku osiągnęła rekordowy poziom 477 000 zgonów. Wprowadzony przez jego rząd program 500+ (później 800+) nie przyniósł oczekiwanego wzrostu dzietności, co wskazuje na niewystarczającą politykę prorodzinną. Krytycy, w tym użytkownicy platformy X, wskazują na Morawieckiego jako jedną z osób odpowiedzialnych za „politykę covidową, która kosztowała życie 250 000 osób” oraz za brak skutecznych działań wspierających rodziny.

 

Jarosław Kaczyński (Prezes PiS, lider koalicji rządzącej 2015–2023)

 

Kaczyński, jako główny strateg Prawa i Sprawiedliwości, miał ogromny wpływ na politykę państwa w omawianym okresie. Pod jego przywództwem wprowadzono programy socjalne, takie jak 500+, które jednak nie odwróciły trendu demograficznego. Kryzys demograficzny pogłębił się za jego rządów, a rekordowo niska liczba urodzeń (249 200 w 2024 roku) oraz wysoka umieralność są wskazywane jako dowód nieskuteczności polityki PiS. Jeden z postów na X nazywa Kaczyńskiego „głównym realizatorem anihilacji Polski” w kontekście demograficznym, co odzwierciedla silne emocje społeczne, choć jest to przesadzone.

 

Zbigniew Ziobro (Minister Sprawiedliwości, 2015–2023)

 

Ziobro, choć nie bezpośrednio związany z polityką demograficzną, jest wymieniany w narracjach społecznych jako część rządu PiS, który nie zdołał skutecznie przeciwdziałać kryzysowi. Jego działania w obszarze sądownictwa i polityka społeczna, postrzegana jako polaryzująca, mogły pośrednio wpływać na poczucie niepewności społecznej, co nie sprzyjało decyzjom o powiększaniu rodzin.

 

Elżbieta Witek, Joachim Brudziński, Ryszard Terlecki (prominentni politycy PiS)

Te nazwiska pojawiają się w postach na X jako część obozu rządzącego w latach 2015–2023, który nie zdołał zatrzymać kryzysu demograficznego. Ich rola była bardziej pośrednia, związana z ogólną polityką rządu, która nie adresowała skutecznie problemów takich jak brak mieszkań czy niedofinansowanie ochrony zdrowia.

 

Kontekst i krytyczna analiza

 

Kryzys demograficzny w Polsce nie jest wynikiem działań pojedynczych osób, lecz systemowych zaniedbań na przestrzeni dekad. Główne czynniki to:

Pandemia COVID-19: Nadumieralność w latach 2020–2021 (ok. 93 000 zgonów związanych z COVID-19 w 2021 roku) była częściowo efektem decyzji rządowych, takich jak opóźnienia w szczepieniach czy ograniczenia w służbie zdrowia.

 

Niska dzietność: Współczynnik dzietności w 2023 roku wyniósł 1,16, znacznie poniżej poziomu zastępowalności (2,1). Programy socjalne, takie jak 500+, nie przyniosły efektów, co krytykują eksperci.

 

Emigracja i starzenie się społeczeństwa: Rządy PiS nie zdołały zatrzymać emigracji młodych Polaków ani skutecznie przeciwdziałać starzeniu się populacji.

Posty na X wskazują na silne rozczarowanie politykami PiS , ale przypisywanie winy konkretnym osobom często ma charakter emocjonalny, a nie merytoryczny. Na przykład, oskarżenia wobec Kaczyńskiego czy Morawieckiego o „anihilację” są przesadzone, ale odzwierciedlają frustrację społeczeństwa z powodu braku skutecznych rozwiązań.

 

Wnioski

 

Nie ma podstaw, by mówić o „ludobójstwie (mordzie)” lecz ubyło nas milion osób!!!!! tak źle nie było od trzydziestu lat – spadek populacji wynika z wieloletnich trendów demograficznych, pandemii i niewystarczających polityk państwa. Kluczowe nazwiska, takie jak Morawiecki, Kaczyński, Ziobro, pojawiają się w kontekście odpowiedzialności za brak skutecznych reform prorodzinnych, niedofinansowanie służby zdrowia i niepewność ekonomyczną, która zniechęca do zakładania rodzin. Jednak kryzys ten jest bardziej efektem systemowych problemów niż celowych działań jednostek. Aby odwrócić trend, potrzebne są kompleksowe działania, takie jak poprawa dostępu do mieszkań, opieki zdrowotnej i stabilności ekonomicznej, i ukaranie winnych z PIS przed Trybunałem Stanu.

 

???

zauwazyliście to, że było nas przez kilkadziesiąt lat 38 milionów a teraz 37? z tendencją pogorszenia sytuacji... będzie gorzej! wina PIS!

???

Średnia ocena: 1.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (10)

  • yfgfd123 10 miesięcy temu
    młodzi nie mają mieszkania w którym mogli by wychować dziecko, ani czasu poza pracą na opiekę nad dzieckiem czy obowiązki domowe. Kapitalizm zrobił z kobiet siłę roboczą, więc praktycznie niemożliwe stało się utrzymanie rodziny jedną pensją.
  • Wojciech Grzegorz Domagała 10 miesięcy temu
    niekoniecznie - zgonów tez sporo było w ostatnie lata
  • yfgfd123 10 miesięcy temu
    Wojciech Grzegorz Domagała no niestety - wybieramy na rządzących ekspertów od polityki, nie od nauki, więc w sytuacjach kryzysowych możemy co najwyżej aby nam ulżyło pokurwić na jednego czy na drugiego.
  • Wojciech Grzegorz Domagała 10 miesięcy temu
    yfgfd123 nieprawda. czemu nie stało się tak podczas prezydentury Kwasniewskiego, czy premiera Mazowieckiego? a podczas rządów PISu?
  • Wojciech Grzegorz Domagała 10 miesięcy temu
    za PRL rosło. było lepiej niż za rządów PISu? za Gierka było lepiej?
  • yfgfd123 10 miesięcy temu
    Wojciech Grzegorz Domagała PRLu nigdy osobiście nie doświadczyłem, wiem że dzisiaj największe przyrosty ma Afganistan, a w życiu bym tam nie pojechał.
  • Grain 10 miesięcy temu
    Autor jest przeraźliwie upośledzony
  • ireneo 10 miesięcy temu
    A co na to wskazuje kumo? Taki zaPIS Póki co charakteryzuje na deficyty intelektualne uniemożliwiające uzasadnienie bełkotliwej racji.
    Babko, to może być zwiastun otępienia.
  • ireneo 10 miesięcy temu
    A co na to wskazuje kumo? Taki zaPIS, póki co charakteryzuje twoje deficyty intelektualne, uniemożliwiające uzasadnienie bełkotliwej racji.
    Babko, to może być zwiastun otępienia.
  • Sucre 10 miesięcy temu
    Niedomagała. I wszystko jasne.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania