Kukułka
błysk ostrza
krzyk
później znowu
chwila ciszy
strach
że wołania o pomoc
już nikt nie usłyszy
metaliczny posmak
na ustach
tak utlenia się nadzieja
gdy w starym zegarze umiera
kukułka
błysk ostrza
krzyk
później znowu
chwila ciszy
strach
że wołania o pomoc
już nikt nie usłyszy
metaliczny posmak
na ustach
tak utlenia się nadzieja
gdy w starym zegarze umiera
kukułka
Komentarze (12)
To tak jakby czas umarł. Błysk przeciął starość. Smutne te przemyślenia.
Pozdrawiam 5 :)
Czasami tak bywa, dziękuję ślicznie : )
''błysk ostrza'' ''metaliczny posmak'' ''utlenia się nadzieja'' ''kukułka'' - już samo to, ma swoją myśl. Pozdrawiam - 5
Jeśli tylko myśl jakaś się nasuwa, to już dobrze. Podziękował i pozdrowił : )
Strata, bolesna strata...
Bolesna strata gdy umiera nie tylko nadzieja...
Wiersz odsłania bezradność w obliczu śmierci i chęć pozostania w czasie istnienia. Trudny acz ważny temat.
Pozdrawiam, piąteczka za głęboką treść :-)
Bardzo się cieszę, że do gustu przypadło. Dziękuję i pozdrawiam : )
Przemijanie, odchodzenie, czas i wspomnienie... Czy pozostanie jakieś wspomnienie, czyjaś pamięć o ludzich, o wydarzeniach? Znam taki zegar i taką kukułkę. Od lat martwi, wciąż żyją w pamięci członków rodziny, tak jak i wspomnienie osoby, która potrafiła ożywić maleńkiego ptaka.
Nie wiem, czy trafnie odczytałam Twoją myśl, ale Ty, autorko, przywołałaś moje wspomnienia. Moje myśli powróciły do domu, którego już nie ma. Pięć, nie może być inaczej.
Pozdrawiam.
Nie wiem, czy wspomnienia były dobre, czy złe, dlatego nie wiem czy to dobrze, że powróciły.
Interpretacja dosyć zbliżona do mojego zamysłu. Dziękuję i pozdrawiam.
Violet napisała za mnie (dziękuję Violet!). Każde cięcie jest bolesne i rzetelnie to do mnie trafiło. 5!
Serdecznie dziękuję : )
Kiedy umiera kukułka to umiera i zegar. Bo ona jest jego sercem i czymś co nadaje jego egzystencji sens.
Masz stuprocentową rację, ładnie to napisałaś. Dziękuję : )
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania