kuszenie
czy ktoś chętny żeby złamać mu serducho
delikatnie potarmosić każde uszko
nieprzytomnie paść w ramiona głaz poruszyć zanim skona
czy ktoś chętny czy ktoś dziś zaryzykuje
będę błądzić po twej skórze jak po mapie
grać na nerwach i na zmysłach nim mnie złapiesz
mogę nawet pisać wiersze wmówić ci że jesteś pierwszym
tylko zgódź się tylko powiedz że to czujesz
z samotności cię wyleczę żmii jadem
musisz jednak się odważyć pójść mym śladem
wszystkiej krwi też nie wypiję coś zostawię więc przeżyjesz
proszę wyduś wreszcie z siebie że spróbujesz
nic nie tracisz zyskać możesz doświadczenie
lecz pamiętaj że dla ciebie się nie zmienię
drapać się o patologię teraz stało się dość modne
więc się drapmy nie ma nic kto nie wariuje
Komentarze (104)
Prowokarusia Betusia....
Takie bardzo to o Tobie, sympatyczne takie.
Fikuśne to bardzo.
No betti muszę powiedzieć, że ten wiersz mi się podoba nawet bardzo
Betti piątka z plusem.
Bogumił, to stary wiersz, kiedyś dla brechy napisany... jakoś mi się dzisiaj przypomniał.
Dziękuję, że czytasz.
betti i ci się udał bo mi się on spodobał
Jak chcesz, to go sobie weź, skoro tak ci się podoba.
betti naprawdę mogę go wziąśc na pamiątkę dziękuję
Proszę bardzo.
Marg uciekaj mi stąd, ale już.
Dał Ci Janek namiary? Tam pisz. Tu prowokacja jest.
angelika czekała jeszcze nie
Margerita JUŻ.
Margerita pani każe, sługa musi... biegnij!
angelika czekała co już? Znajdziesz mnie u Janka wśród znajomych
Marg, Ty se uwagi nie zwracaj na zaczepki.
Marg, ja niekimata w tech nickach, itepe. Po ludzku, ślij mię maila czy też na fb zaproszenie. Jestem tam. U Janka.
angelika czekała już wysłane
Marg idę :)
Elka, uspokoj się że swoimi fantazjami.
Bo co?
Bo to.
To żaden argument. Znowu cię ''bierze''?
To już czwarty Twój tekst mający na celu prowokację. Robisz syf i najzwyczajniej w świecie rozpierdalasz ten portal.
Nie pisz tylko, że tylko teksty wrzucasz, bo wszyscy już wiedzą, jakie intencje temu towarzyszą. Ogarnij się.
Pozostałych użytkowników upraszam o nie branie w tym udziału.
Angela, ignoruj. Bez sensu z chorymi gadać.
Angela jakie ty masz moralne walory do pisania takich apeli? Żadnych nie masz. Etyka na poziomie mułu.
Bogumił, Muł - tak mówili kiedyś na opornych względem szerokości horyzontów.
Angela- Och ja wy dwie się kochacie...
To mój stary wiersz, z ósmego. Taki żart. Gdzie tu prowokacja? A wcześniej w czym?
Ja Cię bardzo proszę, nie strugaj wariata, trzy poprzednie i nawet ten, nawet jeśli stary to wybrany celowo
i z rozmysłem. Te "żarty" nikogo już nie bawią. Rozejrzyj się, trochę pusto się tu zrobiło, nie jest fajnie,
wszystko powinno mieć swoje granice.
Moje pisanie nie ma tu nic do rzeczy, ale wszyscy inni też wieją. Poza gówno - burzami nie ma co czytać.
To ostatni apel skierowany do Ciebie.
Angela ty potrafisz czytać? Co w tym wierszu jest prowokacją, albo inaczej, co ciebie w tym wierszu prowokuje? Taka śmiechotka, na rozładowanie napięcia... wg mnie.
Nie jest fajnie, bo Halmar jechała bluzgami. Wyzywała jak to ma w zwyczaju. Tego nie widziałaś? Nie czytałaś?
betti wszystko widziałam, ale po jaką cholerę brnęłaś w to dalej, karmiłaś...?
W myśl zasady: Chłop żywemu nie przepuści?
Wszędzie grzmisz gromkim głosem, jaką to Ty masz klasę, a co pokazałaś? Całkowity jej brak.
Dobra, to tyle ode mnie, nie zmierzam brać w tym udziału. Prośbę co byś to przemyślała, też sobie
raczej daruję, obie wiemy, że to daremne.
Dobrej nocy.
Fakt, szlag mnie trafił, kiedy zobaczyłam, jak kpi sobie z Yankiem ze mnie na teksturze... było mi jej żal, tak po ludzku, a ona ryła pode mną.
Nie wyzywałam, tylko w jedyny możliwy sposób, dla kogoś, kto para się piórem - odpowiedziałam.
betti ale po co krzesać kolejne iskry? Umarło by samo. Do kiedy będziecie tak się kijami sztuchać?
Możesz sobie mnie nie lubić, ale nikomu źle nie życzę, nawet temu panu co powyżej na mnie pyszczy,
ale portal umiera, a tego bym nie chciała.
Taa, już pisałam, że się zamykam, teraz już na poważnie.
Angela toteż umieściłam wiersz na rozładowanie napięcia... ale też źle. To też prowokacja. To co nią nie jest, może tak będzie łatwiej odp.
Z halmar już zakończyłam, wiem co mam robić, chociaż nic nie poradzę na to, że będzie tu czyli pod moimi publikacjami tańczyć.
Ela. Spać.
Ela!!! Spać.
Ela. Spaniem się paraj.
angelika czekała czy Ty się do kurwy nędzy uspokoisz?
Angela a Tobie co?
betti, Broniła Cie kłaczynio Ty... - fakt telefonicznie...
angelika czekała bo rozpierdalacie ten portal. Ty masz inne, gdzie pilnujesz, a tu syf robisz, a ja kocham to miejsce i normalnie wyć mi się chce jak na to patszę.
Angela siema Agnie <3 chodź na stronkę ( priv?), by nie patrzeć ;)
A. Hope.S "Priv" a ja potem znów bede zmylony:)
Angela "patszę". - paczę, patrzę... Betti tera dymi. Też ma inne, ale tylko tu jej wolno.
yanko wojownik luz bracie :) przeca o tym wisz.
Angela ;)
A. Hope.S z tel piszę, a paluchy grube, to sobie raczej nie popiszę. Tylko wywalić musiałam co mnie gryzie.
Odezwę się jutro.
Pozdrowionka <3
A. Hope.S No przeca -teraz, ale żem sie tym privem zmylił... - oj.
Angela Wiesz gdzie mnie znaleźć kochana. :*
Angela i co widzisz teraz, co się dzieje?
betti co się dzieje bratowo?
Ja tylko ratuję, to co się da. trochę wdzięczności proszę.
Angi- mnie również dużo gryzie, chyba wiesz...
Angela idę se, Angela. Się nie martw.
A. Hope.S dzie, gwiazdo?
angelika czekała liczysz na to, że mnie sprowokujesz? śmiało , wyzwij mnie od ladacznic, dziwek, kretynek itp. jeśli ci to pomoże. Nie takie słowa tu usłyszałam. Problem w tym, że one są kierowane nie do właściwej osoby pod wpływem zaburzenia nerwowego i emocji. Ale śmiało... zachęcam.
A. Hope.S, Spokój, Dziewuchy:)
Betti bedzie maiła karmę, jak się pożreta i bedzie się chichotać. Obie piły, obie spać.
angelika czekała, Tu jesteśta dwie Angeliki, to było chyba do Angeli:)
yanko wojownik Ja grzeczna i pisałam do Angeli, a nie Angeliki... chyba to widoczne.
yanko wojownik dzwonić miałeś Niecnoto.
A. Hope.S ja Ci nie wchodzę w drogę. Nie wyzywam.
angelika czekała no i spoczko. pozdra.
angelika czekała, odczytałem sms.
A. Hope.S A ona się mylnęła - znaczy Angelika.
yanko wojownik rozluźniaj zwieracze bro.
angelika czekała, Bateria mi padła
yanko wojownik i ja padłam :) pięknie :)
Kochany.
W wierszu, pod którym yanko zrobił sobie chlew, bo się umówił z Halmar? Jakoś ci to nie przeszkadzało... pomimo, że wiersz był dobry.
Znalazłaś chwilę dla siebie, biedna, skrzywdzona przeze mnie Angela, która znakomicie pisze...
Elka, spać.
Betti, Ty umysle tępy. yanko się ze nikim nie umówił, sam przylazł, a śmichy na t3 były z Ciebie swoja drogą, nikt nie zakładała, że ich nie dojrzysz a wręcz przeciwnie.
yanko wojownik tak tępego umysłu jak twój, jeszcze nie widziałam, ale pocieszam się tym, że Halmar zapłaci ci pięknym za nadobne, wtedy przejrzysz na oczy. Jesteś zabawką w jej rękach. Ale dopóki myślisz, że jest inaczej, baw się...
betti, Ty o mentalności i psychice yanka, to ptaszka wiesz, takiego na centymetry mierzonego, bo jasiu je gupi i nic nie kumaty wcale, bo żeby kumać, to trza być - czy ja wiem - może po wykształcyniu?
A tak ogólnie, to angelika od Ciebie mądrzejsza dużo (Angela też), niezależnie od tego, co tu pisze.
Jaśku, stuknij się w ten pusty ep, zanim coś napiszesz.
Bogumił daj spokój niech tak sobie myśli, mi to lotto, od kiedy wyszło, że on książki wydaje z błędami. To wszystko o człowieku mówi.
Bogumił, Ło jezu - znowu ten...
betti, bez błędów byłby za dobre.
Betti, żeby on myślał, to pół biedy, ale to pustak.
Bogumił, Ty fanatyk, ja desperat - co zwycięży w starciu?
Elka, ktoś Ci płaci za pieprzenie od rzeczy, że tak spytam nienachalnie?
Bogumił ja czytam. I nie pochwalam.
angelika ale tu panuje konsensus, że Jaśku ma dość ekhm pusty epek, mówiąc oględnie.
ROZEJŚĆ SIĘ!!!
:)
Angela, wydałabyś książkę bez korekty?
Ty Angela wojowniczka o cechach przywódczych - ja już to gdzieś pisałem nawet.
betti, jakby miała take fantazje.
Fantazję? To trzeba mieć nierówno pod sufitem.
Betti, to tak, jak Ty.
Wyszedłem z fejsa.
TYCZY SIĘ WSZYSTKICH!!!
POWIEDZIEĆ SOBIE DOBRANOC i SPAĆ
Betti publikuje pod pitolenie, po temu my tu.
Ale tak Pani.
yanko wojownik ;)
Wiersz inny niż twoje poprzednie. Do mnie jakoś nie przemawia, jak zrozumiałem z dyskusji miał być żartem.
Marku, to dawny, od takich zaczynałam... ale myślałam, że jako żart może być. Myliłam się. Co bym nie wstawiła, to hieny się rzucają.
Dziękuję za komentarz. Pozdrawiam.
Grabowski czytałeś Szkołę?
betti , "to hieny się rzucają" Trza się cieszyć, że jest popyt na Twoje wiersze.
dobranoc
Początek słaby.
Dalej jednak szanuję za inteligentną grę znaczeń.
Hmm...pyskate tygrysice po szczytach wędrują...
Canulas, Czekała i Nuncjusz znaleźli jakiegoś Tomasza Bordo z Gdańska na fb i myślą, że to ja :D a to gość po 30-tce z dziećmi więc Nun pomyślał że to mój ojciec podczas gdy mój ojciec jest po pięćdziesiątce heh
serio będziesz teraz wszystkim to komunikował?
Margerita no bo mnie to śmieszy
ma swój urok
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania