Ritha, '' W tobie mieszka Twoje szczęście, nie dostaniesz go od świata''. Ktoś kiedyś powiedział mi to cudne zdanie. I jakoś tak skojarzyło mi się z Twoim tekstem. Życiowy tekst, zostawiam 5.
Wiem, że we mnie, ale to tak jak robisz zupę, a pięć osób z boku doprawia Ci ją po swojemu. Yak ja się czuję w moim labiryncie życia. Po prostu poszukuje bezludnej wyspy, ktoś coś? XD
Poza tym nie czytajcie co ja dziś piszę, mam gorączkę:)
Takie pierwsze "gorączkowe" skojarz... , ale także ciekawy film, fru. Takie dziwne czasem myśli, przy tej ujowej pogodzie, raczej odstręczam... Myślę o tym skoku w dorosłość i takie fantazje. Zobacz sobie kiedyś "Lucky Man" Andersona z muzą the Animals i teges, "Absolwent" to już klasyka, ale też warto - wywrot myśli. Jak taki stan gorączkowy permanentny, to polecam "Guzikowcy" P.Zelenki, kierwa zakochasz się w nim i w czeskich, no filmach.;-)
Dzięki Freya :))) Jutro będę wszystko googlować, bo dziś jestem przemielona :(
Freya18.10.2016
Takie pierwsze "gorączkowe" skojarz... , ale także ciekawy film, fru. Takie dziwne czasem myśli, przy tej ujowej pogodzie, raczej odstręczam... Myślę o tym skoku w dorosłość i takie fantazje. Zobacz sobie kiedyś "Lucky Man" Andersona z muzą the Animals i teges, "Absolwent" to już klasyka, ale też warto - wywrot myśli. Jak taki stan gorączkowy permanentny, to polecam "Guzikowcy" P.Zelenki, kierwa zakochasz się w nim i w czeskich, no filmach.;-)
Komentarze (14)
"Labirynt fauna"?
Pierwsze słyszę.... (?)
Just life... :)
Ritha, '' W tobie mieszka Twoje szczęście, nie dostaniesz go od świata''. Ktoś kiedyś powiedział mi to cudne zdanie. I jakoś tak skojarzyło mi się z Twoim tekstem. Życiowy tekst, zostawiam 5.
Wiem, że we mnie, ale to tak jak robisz zupę, a pięć osób z boku doprawia Ci ją po swojemu. Yak ja się czuję w moim labiryncie życia. Po prostu poszukuje bezludnej wyspy, ktoś coś? XD
Poza tym nie czytajcie co ja dziś piszę, mam gorączkę:)
Świetny tekst. Naprawdę. Trafia do mnie. 5
Dziękuję, cieszę się :)
Takie pierwsze "gorączkowe" skojarz... , ale także ciekawy film, fru. Takie dziwne czasem myśli, przy tej ujowej pogodzie, raczej odstręczam... Myślę o tym skoku w dorosłość i takie fantazje. Zobacz sobie kiedyś "Lucky Man" Andersona z muzą the Animals i teges, "Absolwent" to już klasyka, ale też warto - wywrot myśli. Jak taki stan gorączkowy permanentny, to polecam "Guzikowcy" P.Zelenki, kierwa zakochasz się w nim i w czeskich, no filmach.;-)
Dzięki Freya :))) Jutro będę wszystko googlować, bo dziś jestem przemielona :(
Takie pierwsze "gorączkowe" skojarz... , ale także ciekawy film, fru. Takie dziwne czasem myśli, przy tej ujowej pogodzie, raczej odstręczam... Myślę o tym skoku w dorosłość i takie fantazje. Zobacz sobie kiedyś "Lucky Man" Andersona z muzą the Animals i teges, "Absolwent" to już klasyka, ale też warto - wywrot myśli. Jak taki stan gorączkowy permanentny, to polecam "Guzikowcy" P.Zelenki, kierwa zakochasz się w nim i w czeskich, no filmach.;-)
Double't, i warto w tym temacie
No, co , moge powiedzieć 5 i tyle
Grazie :)
Dziękuję anonimeczkom :*
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania