LADY_MAKBET od kuchni. cz.2
3. Kulki ryżowe z sosem koperkowym.
Składniki:
Ugotowany ryż
Bułka tarta
Serki topione
Koperek
Śmietana
Tłuszcz
Sposób wykonania:
Ugotowany ryż mieszamy z serkami topionymi, doprawiamy odrobinę do smaku, opcjonalnie możemy wbić jajko, dodajemy bułkę tartą i mieszamy do powstania jednolitej masy.
Zostawiamy na chwilę i w tym czasie przygotowujemy sos. W rondelku rozpuszczamy odrobinę masła, dodajemy śmietanę najlepiej trzydziestoprocentową, mieszamy, podlewamy odrobinę wodą i dodajemy koperek tyle, ile chcemy bez ograniczeń. Doprawiamy do smaku.
Kulki ryżowe obtaczamy w mące lub w bułce i smażymy na złoty kolor. Polewamy je przyrządzonym przez nas sosem.
SMACZNEGO!
4. Królik w sosie morelowo-porowym
Składniki:
Tuszka z królika
Por
Przeprażone morele
Sól
Pieprz
Śmietana
Sposób wykonania:
Królika porcjujemy, gotujemy w delikatnie posolonej wodzie do miękkości — mniej więcej dwie godziny, po tym czasie mięso powinno odchodzić od kości.
Dobrze ugotowanego królika wyjmujemy z wody, obieramy. Do wody dokładamy śmietanę około pół kubka (ja wolę dać cały, ponieważ uwielbiam sosy ze śmietanowym akcentem), wrzucamy pora. Gdy por będzie miękki, dokładamy przeprażone morele do smaku. Gotujemy jeszcze przez chwilę i wkładamy mięso.
Królika w sosie morelowo-porowym możemy podać z ziemniakami lub ryżem.
SMACZNEGO !
Komentarze (25)
Fajne masz te przepisy.5
Dziekuje.
Przepis na królika muszę wypróbować, zdradzę ci, że ja dzisiaj na obiad mam kaczkę według przepisu babci :)
Kulki ryżowe! Mniami. Popularne bodajże w Japonii, ja jednak robię to w inny sposób, gotuję wodę na ryż, dodaję kostki, wsypuje ryż i gotuje. Oczywiście przed gotowaniem, ugniatam go w garnku z wodą, dla przecierki i oczyszczenia. Kiedy ryż gotowy odcedzam, dodaje do niego mięska, w tym przypadku były to kawałki po kurczaku z rosołu. Formuje kulki, wbijam w nie żółty ser pokrojony w kostkę, obtaczam w rozbełtanym jajku, następnie bułce tartej. Wsadzam na rozgrzaną patelnię ze sporawą ilością oleju (łatwo chłoną tłuszcz, jak w przypadku kotletów, jeśli będzie za mało mogą się szybko przypalić), obsmażam z każdej strony do pięknej pomarańczowej (albo jak ktoś woli określenie do złotej) skórki. Pycha, można zjeść z ketchupem. :)
Muszę spróbować :)
ausek zapomniałam dodać, że trzeba dodać mąki do ryżu ugotowanego i bułki tartej! Bo inaczej nie będzie nam się ładnie kleić, oczywiście naszą mieszankę dosalamy i dopieprzamy według uznania. :)
Zresztą, zarzucam linkiem do przepisu! http://kotlet.tv/kulki-ryzowe/
xnobodyperfectx Dzięki :)
kaczka tez jest pyszna
Mogę wiedzieć czemu pod względem litarackim to służy?
A i w składnikach używaj kresek. Nie wiem, co było w oryginale, ale Opowi tego nie trawi.
https://www.youtube.com/watch?v=6zXDo4dL7SU&spfreload=10&hd=1
Też się nad tym zastanawiam
A czym były twoje tłumaczenia piosenek, "wzywanie" demona sakala (celowo z małej)? xDDDD
Kisnę, zacznij od siebie, następnie pouczaj innych, sam nie raz wrzucałeś gorszego gniota, który nawet przejawem w literaturze nie można było nazwać, a przepisy to przepisy. Pokaż mi proszę jakiś, który ma jajo, ekspresje, itp, itd. Ale z wydanych przepisów!
O mało nie poszłam na gastronoma, korzystam z wielu przepisów, ale nigdy nie widziałam tego o czym piszesz. Widocznie mam za niski poziom kucharzenia. :)
Xnobodyx, wzywanie demona miało mieć na celu rozśmieszenie was. W Twoim wypadku się nie udało, mówi się trudno. A i ma mała literka, po prostu się popłakałem...
Tłumaczenie... coż nie pasuje do tej strony, to fakt. Mimo to nie pasuje pod innym względem, bo to jednak nie instrukcja (wybacz Lady, ale przepis to jednak istrukcja. Zawsze i wszędzie).
U Filipa znajdziesz coś w deseń o który mi chodzi.
Slugalegionu skoro nie pasuje i tłumaczenie i przepis, a obydwie rzeczy zostały zamieszczone, to na chuj drążyć.
Sorka, ale nie śmieszy mnie humor okraszony masą błędów i bezsensownością.
Slugalegionu p.s. prosiłam o wskazanie opublikowanego przepisu jakiejś kucharki, która może się po chełpić wydanymi książkami, uznaniem, itp, a nie Filipa, który de facto po prostu humorystycznie opisał daną czynność charakterystyczną dla jego twórczości.
A czy możesz przestać się czepiać? Innym to nie przeszkadza, tylko tobie.
Szczurkowi (mogę tak do Ciebie mówić, Szczurze?) przeskadza. :) Bądź też się jedynie zaciekawił, tak jak ja. A i ja się nie czepiam, Twe opko jest po prostu do bólu przeciętne.
Slugalegionu, a mów, proszę. Jestem tu "w miarę" nowy i wpadając na tekst trochę zgłupiałem. Nie przeszkadza mi, ale nie wiedziałem, że takie rzeczy również można dodawać.
Też pierwszy raz się z czymś takim spotykam.
Slugalegionu jak mało wiecie i znacie, a się wymądrzacie. Pozdrawiam :)
zapraszam tu jeszcze pobuldupować ;)
http://www.opowi.pl/proste-przepisy-kulinarne-placki-a6317/
wszystko zostało wyjaśnione w pierwszej czesci.
też mam na swoim koncie kilka przepisów kulinarnych - to literatura faktu ;p
dziękuje filipzkonopii...
do bólu przecietne...hmm slugalegionu twoje opko tez sa przecietne i nikt nic ci nie mowi.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania