Kostki - Lament K12-CB2-68
- Pewien eksperyment polegający na zapisaniu treści korzystając z jak najmniejszej liczby słów
Nie jestem na tyle zadowolony z tego tekstu, by pokazywać go już tak publicznie, ale jeżeli byłbyś potencjalnym jego czytelnikiem, to możesz napisać na mój adres mailowy, to wyślę Ci plik.
szostka2440@gmail.com
Następne części: Kostki - Pierwszy zbiór tekstów zbytecznych
Komentarze (4)
Hmmmm, w jakiś sposób intrygujące, choć obawiam się, że nic a nic z tego czegoś nie zrozumiałem.
To chyba jeden z tych "tekstów" do których trzeba mieć "pasję" i "wiedzę", by dobrze go odczytać
Raport ze zdarzenia. Kod jest linijką.
Trudne dla amatorskich grafomanów.
Szczerze to miałem problemy z czytaniem. Autor ściemnia, a właściwie zaszyfrowuje treść, obrzucając słowa znakami, jak w kodzie źródłowym dla komputerów. Niedoszły pisarz, uwięziony w umyśle programisty? A może proza sprowadzona do poziomu wymiany informacji (bo tym jest w istocie)? Nie oceniam, daję plus za nowatorstwo.
:-)))) Bardzo mnie rozbawiło, powiem szczerze. Może następnym razem coś morsem albo brajlem? :-)))
W punkcie 3 powinno być szukanie dyrektyw w swojej kieszeni czy w badacza kieszeni?
Pozdrawiam ciepło,
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania