Lato utracone
dzisiaj zabrakło dla nas
w wodach cichego jeziora
monet promieni słonecznych
na handel wymienny
za listki wierzbowe
nikt głowy już nie zadzierał
próbując zdmuchnąć
uparty kawałek nieba
a wiatr stracił zapach
gry na pianinie i niewinności
trwamy w nadziei
aż ciąg zdarzeń napisze kolejne rozdziały
słonecznego lata
Komentarze (15)
Angelo→Ładnie napisałaś.
Szczególnie 3 i 4 mi podeszło... chociaż ja bym napisał: gry na pianinie niewinności. Ale z ''i'' też ładnie:)
''w wodach cichego jeziora'' – w odmetach ''bałwanów życiowych'', odnaleźć ''ciche jezioro'' trochę ukojenia
Pozdrawiam:)→5
Pięknie dziękuję.
Pozdrawiam.
Lato zimne, deszczowe, z małą ilością słońca, kapłani globalnego ocieplenia w strachu, I jak tu żyć?
Dziękuję.
Ciekawy wiersz - działa na wyobraźnię. Jednak w moim odczuciu przesłanie nieco pesymistyczne. I mimo tej nadziei to człowiek zaprzestał działań . Chociaż może pozornie bezsensownych, to jednak jakiś. A nizeli tak trwać w oczekiwaniu. Samo się nic nie zrobi jak to mówią;)
Pozdrawiam.
A! No i czekam na następną część Perełki:)
No tak, ja radosnych nie potrafię, choćbym i rok siedziała, to nie da rady : (
Pięknie dziękuję.
Perełkę wstawię chyba jutro.
"trawmy w nadziei" - od trawienia, hmm. Nie trwajmy?
Lubię do Ciebie zaglądać, ale tak szczerze, nie zagrywa się to z moją emocjonalną kondycją, więc nie umiem ocenić
Łaaa, trawienie mi umknęło, ale nie wiem jak ( wali pustym łbem w monitor), zara będzie "trwamy" od
Trwam TV : ).
Tak ja wiem, to nie mój czas na pisanie, ale walczę.
Dzięki za obecność.
Angela, e tam, nie czas. Przestaaaań ;)
Canulas nie, seryjnie na chama trochę piszę, natchnienia w tym nie ma, tylko jak przystanę,
to w mule własnego lenistwa ugrzęznę i gucio będzie z pisania.
Ale liczę, że jakaś inspiracja się wreszcie pojawi, przecież kiedyś musi.
Angela, trzeba walczyć
Bardzo takie sentymentalne przemijanie. Piękna klamra...
dzisiaj zabrakło dla nas
słonecznego lata
Jutro już jesień zapuka
Pozdrawiam
Pasjo, to chyba będzie już setny raz, jak piszę, że uwielbiam Twoje komentarze.
Dziękuję Ci pięknie i pozdrawiam.
Ładne. Dostrzegam tutaj przesłanie ekologiczne; ale to może nadinterpretacja. Pozdrawiam
Przykro mi, pisząc nie pomyślałam o ekologi, choć może powinnam, mateczce ziemi było by miło.
Dziękuję ślicznie za komentarz i pozdrawiam.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania