Antoni, imię Maja kojarzy mi się z Guciem i piosenką Wodeckiego ? Enigmatycznie napisane, czyli na dwoje babka wróżyła, można zrozumieć tak abo śmiak, ale ciekawe pisanie ??
Anonim26.05.2020
Hej, Szpilko.
To miało się kojarzyć z Pszczółką Mają. Taki zamysł.
Antoniuszu→Czytałem przed głosowaniem, ale nie napisałem kometu.
Można np. tak zrozumieć, że za dużo szczęścia też niedobrze.
Przestać się doceniać, co się ma i człowiek zaczyna ''machać''
Często w dobrej wierze, zabija źródło, jednocześnie nie chcąc tego i odczuwa ból.
Szczęście powinno wisieć na krawędzi przepaści, żeby człek, musiał ciągle dbać, żeby nie spadło.
No ale, metaforycznie... pszczół jest wiele. Póki co, istnieją. Nasi mniejsi ''bracia owady''
Trochę chyba dziwnie napisałem:)↔Pozdrawiam:)↔5
Tak, Dekoś,
czasem z nadmiaru szczęścia robimy głupotę, która roznosi zło, a potem kolejna osoba reaguje złem, a czasem i następne. I tylko niektóre osoby wiedzą, kiedy narozrabiały i wiedzę, że powinny odejść.
Dzięki i pozdrawiam.
Komentarze (14)
Hmm, ciekawe. Można rozumieć dosłownie, lub niedosłownie. Podoba mi się ten dualizm :D
Pozdrawiam ;)
Dzięki.
Czasem ludzie wiedzą, kiedy mają bezpowrotnie odejść.
Pozdrawiam
Witamy w Bitwie. Powiedzenia
Literkowa pozdrawia
Dziękuję i pozdrawiam.
Antoni, imię Maja kojarzy mi się z Guciem i piosenką Wodeckiego ? Enigmatycznie napisane, czyli na dwoje babka wróżyła, można zrozumieć tak abo śmiak, ale ciekawe pisanie ??
Hej, Szpilko.
To miało się kojarzyć z Pszczółką Mają. Taki zamysł.
Dzięki i pozdrawiam.
Zapraszamy Autora na Forum do zagłosowania na najlepsze drabble:
https://www.opowi.pl/forum/literkowa-bitwa-na-drabble-glosowanie-w1241/
Głosujemy do 31 maja / niedziela/ godz. 23.59
Literkowa dziękuje
Bardzo ciekawie podszedłeś do tematu. Miłość, przemijanie i odchodzenie w bólu. Pozdrawiam
Dzięki, Pasjo.
Fajna interpretacja. Podoba mi się.
Pozdrawiam.
Antoniuszu→Czytałem przed głosowaniem, ale nie napisałem kometu.
Można np. tak zrozumieć, że za dużo szczęścia też niedobrze.
Przestać się doceniać, co się ma i człowiek zaczyna ''machać''
Często w dobrej wierze, zabija źródło, jednocześnie nie chcąc tego i odczuwa ból.
Szczęście powinno wisieć na krawędzi przepaści, żeby człek, musiał ciągle dbać, żeby nie spadło.
No ale, metaforycznie... pszczół jest wiele. Póki co, istnieją. Nasi mniejsi ''bracia owady''
Trochę chyba dziwnie napisałem:)↔Pozdrawiam:)↔5
Przestaje się*
Tak, Dekoś,
czasem z nadmiaru szczęścia robimy głupotę, która roznosi zło, a potem kolejna osoba reaguje złem, a czasem i następne. I tylko niektóre osoby wiedzą, kiedy narozrabiały i wiedzę, że powinny odejść.
Dzięki i pozdrawiam.
hmmm, fajne. Można odczytywać różnie, na pewno jest to na plus.
Dzięki, Bucz.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania