LBnD 24 - po drugiej stronie ulicy
czeka szary seat alhambra
beżowy skoda combi
granatowy sharan
zielony vw passat
granatowy vw passat
srebrny mercedes
szary mercedes
srebrny mercedes
ciemnoszary opel zafira
czeka granatowy ford mondeo
renault laguna combi
zielone audi a6
srebrny metalik scoda octawia combi
bordowy mercedes c
beżowy skoda combi
granatowa dacia logan
srebrny ford mondeo combi
srebrny metalik citroen xara - nowa promocja! Zniżka 30%
srebrna honda accord – nowa promocja! Zniżka 30%
szary opel astra – nowa promocja! Zniżka 30%
zielony mercedes combi – nowa promocja! Zniżka 30%
srebrny mercedes
szary mercedes
po drugiej stronie ulicy
czeka na mnie rakieta
leżę na zakaźnym
Komentarze (24)
Brawo! Witamy kolejne drabble w Bitwie. Dziękujemy i życzymy fajnej rozrywki w czytaniu.
Literkowa
Według mnie to 97 lub 101 słów, zależy czy % liczyć jako osobne słowo.
Ja to traktuję jako eksperyment, bo osobiście nie widzę znaczenia przekazu w używaniu TYLKO samochodów, podczas gdy bohater leży na zakaźnym.
Nie wiem, ale ja tego kompletnie nie czuję.
Pozdrawiam
Licznik słów pokazał 100, i tym się kierowałam. Myślę, że może tak zostać. Co do odczuć - trudno. Tak to widzisz, i już. Pozdrawiam, i do zobaczenia przed północą, gdybyś jeszcze coś dopisywał. Dzisiaj nie ma dla mnie niedzieli :(
Tak, dopiszę. Sprawdziłem jeszcze raz i jest 96 słów i cztery myślniki lub półpauzy. Twój program liczy je. Mój zalicza tylko myślniki i stąd pokazał mi najpierw 97 słów.
A Ty masz Covida, czy z innego powodu na zakaźnym?
Antoni, nie mam Covida (miałam w październiku, ale bez hospitalizacji, chociaż było nielekko). Nie leżę na zakaźnym. Nigdy na zakaźnym nie leżałam. W wierszu tę przygodę zalicza peel.
(Raczej nie choruję, póki co).
Trzy Cztery↔Lubię ''takie inne pomysły''
Metaforycznie, to by można zrozumieć te wszystkie auta, jako symbole, pewnych marzeń lub jakoś tak.
która realizacja, została przerwana, ale jednocześnie, jest pewna nadzieja.
Bo skoro nawet "rakieta" możliwa na ulicy, to także wyzdrowienie.
Tak jakoś to widzę na pierwsze subiektywnie spojrzenie:)↔Pozdrawiam:)↔5
P.S↔U mnie↔word.counter.net→100
LibreOffice, co używam↔97.↔gdzie %↔nie liczy jako słowa.
Całkiem niezła interpretacja, Dekaos. Co do ilości znaków - skoro Literkowa nic nie mówi, a zaakceptowała, widocznie jest OK.
Prosimy jeszcze zaznaczyć w ramce LBnDrabble i zaznaczyć praca konkursowa. I gotowe
Załatwione! Dzięki za pomoc.
Coś innego, rzadko spotykanego, alternatywnego. I mocne, zaskakujące zakończenie. 5, pozdrawiam :-)
Och, dziękuję za tę ocenę i piątkę od niezwykle oryginalnego twórcy! I też pozdrawiam:)
Też się w to bawisz? Koniec świata! Rozumiem, każdy chce wygrać. Trochę pomogłaś sobie wyliczanką, oraz powtórzeniem. Jak na mój gust, za dużo mercedesów. A gdzie syrenki, mydelniczki, wartburgi, czarne wołgi (które ludzi zwijały z ulicy)? Pamiętam sąsiada marnującego każdą wolną chwilę pod swoją syrenką. Raz w miesiącu pakował do niej całą rodzinę, jechali do kościoła, do którego prędzej można było zajść piechotą, ale wtedy nikt by nie widział ich auta, a później musiał wszystko naprawiać i tak w kółko. Uważaj, żeby nie pisać więcej niż dwa drabble dziennie, bo jeszcze wpadniesz w nałóg!
Narratorze! Wyjrzyj przez okno. Widzisz tam parking z lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku? Widzisz gromadę dzieci, bawiących się w berka, biegających wokół mydelniczki? Uciekających do domu na hasło "czarna wołga"? Nie widzisz. Dzieci siedzą w domach z tabletami w rękach, a na parkingach nie ma miejsca, żeby narysować kredą prostokąt, podzielić go na osiem kwadratowych części i poskakać na jednej nodze:)
Dwa dziennie? Wczoraj napisałam dwa... "A to się zwykle tak zaczyna..."
Trzy Cztery Właśnie dlatego, że nie widzę, piszę o tym :)
Mercem się fajnie pomyka, można ostro depnąć na autostradzie. Fajna puenta ?
Mercem nigdy nie jeździłam. Nie mam prawa jazdy, ale bywam pasażerką. Jestem wożona hondą i audi, ale też często - taksówkami. Niedawno wybrałam się taksówką po trzymiesięczny bilet na autobus. Bilet miesięczny kosztuje w moim mieście100 zł, a trzymiesięczny - 280. Ponieważ oszczędza się na tym trzymiesięcznym, postanowiłam wydać dwie zaoszczędzone dychy na taxi, dla wygody i pozyskania jakiejś opowieści taksówkarskiej (lubię słuchać, co mi opowiadają kierowcy). Niestety, punkt sprzedaży był "nieczynny do odwołania z powodu choroby". Więc znowu wskoczyłam w tę samą taksówkę i pojechaliśmy z panem kierowcą do innego, najbliższego sklepu z biletami. Po drodze doszłam do wniosku, że już teraz nie ma sensu wracać z miasta autobusem, bo zajmie mi to godzinę z przesiadkami. Więc taksówka czekała, aż kupię bilet, żeby zawieźć mnie wygodnie i szybko pod samą bramę mojego domu.
Tzw. "trzaśnięcie drzwiami" w moim mieście kosztuje sześć złotych. Dzięki temu, ze pod drugim punktem sprzedaży biletów nie rozpoczęłam nowego kursu, a tylko kontynuowałam stary, zaoszczędziłam dwa złote, bo proces kupowania biletu był trwał w miarę krótko. Nie było kolejki ?
Trzy Cztery
Audicą też można lekko depnąć 200 km/h, ale ta wolność może się skończyć - Freie Fahrt fuer freie Buerger, czyli jazda bez ograniczeń szybkości dla wolnych obywateli, bo już tylko na 80% autostrady można szaleć ?
Dzięki za ciekawą historyjkę ?
A, proszę ?
Rozpoczynamy głosowanie. Osiem drabbli i tylko 800 słów do czytania.
Czytamy, komentujemy i głosujemy według zasady: 3 - 2 - 1 - plus uzasadniamy dlaczego?
Głosujemy do 18 luty /czwartek/ godz. 23.59
Liczymy na Autorów na obowiązkowe czytanie i pozostawienie komentarzy.
Literkowa pozdrawia
Zmotoryzowane drabble i szybkie. Lecz ja tam wole spacery po drugiej stronie ulicy, bo mam park.
czeka na mnie rakieta
leżę na zakaźnym... dwuznaczny obraz?
Pozdrawiam
Spacery są najfajniejsze. Lubię zimowe.
Jeśli widzisz dwuznaczność, to pewnie jest.
Pozdrawiam także.
Mi to szczerze wygląda jak pacjent leżący na zakaźnym, patrzący przez okno i z nudów albo liczący samochody na parkingu, albo w komisie, który jest niedaleko szpitala :)
No a po drugiej stronie czeka na niego "rakieta". Czyli co? No, autko własne ukochane, najszybsze na świecie, a jeśli czerwone, to już w ogóle, bo jak wiadomo, czerwone są najszybsze ;)
Doczekać się nie może ponownej przejażdżki, no bo na zakaźnym...
No ale wyjdzie wyjdzie, bo w końcu "rakieta" na niego czeka ;)
Pozdrawiam :)
Shogun, w punkt! :)
Trzy Cztery ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania