Dobre.
Może w 4 od końca zdaniu trochę zbyt mocne wyrażenie "autostrady krwi". Przy "głębokich ranach" brzmi to nieco kiczowato, bo przesadnie. Wcześniej jest już, że te autostrady są krwawe. Zostawiłabym tylko " nowe nitki autostrad", krew - w domyśle. A slowo, żeby była setka, jakieś nowe, gdzieś indziej, można dostawić. No nie wiem... jak uważasz.
Jadę autobusem, i tak się zaczytalam, że nawet nie zauważyłam, że dzisiaj trasa jest zmieniona. Wkrótce w moim mieście rozpocznie się Bieg Niepodległości.
Ziemia i zbliżająca się apokalipsa w postaci czerwonej autostrady. Czy ziemia dostanie dożylny wlew i dźwignie się z kolan?
Czy będzie koniec jej egzystencji.
ZAPROSZENIE!
Rozpoczynamy głosowanie. Tylko 1100 słówek do zaczytania.
Czytamy, komentujemy i głosujemy według zasady: 3 - 2 - 1 - plus uzasadniamy dlaczego?
Głosujemy do 20 listopada /sobota/ godz. 23.59
Dziękujemy wszystkim za udział i liczymy na Autorów! Na obowiązkowe czytanie i pozostawienie komentarzy.
Końcówka nastraja optymistycznie. Już był podpisany wyrok śmierci, już jakiś żywioł albo inne monstrum miało kobietę pochłonąć, ale jakoś się wybroniła. Zaczęła kopać, kopie do dziś, nie wiadomo czy kiedykolwiek skończy, ale to jest jakby wtórny problem. Najważniejsze, że znalazła sobie zajęcie i nie dała się wykończyć. Może to kopanie jest jak toczenie głazu przez Syzyfa, ale przecież póki go toczy, czy póki kopie, to żyje, a póki żyje może mieć nadzieję na odmianę losu. Nic się jeszcze ostatecznie nie skończyło.
Komentarze (11)
Dobre.
Może w 4 od końca zdaniu trochę zbyt mocne wyrażenie "autostrady krwi". Przy "głębokich ranach" brzmi to nieco kiczowato, bo przesadnie. Wcześniej jest już, że te autostrady są krwawe. Zostawiłabym tylko " nowe nitki autostrad", krew - w domyśle. A slowo, żeby była setka, jakieś nowe, gdzieś indziej, można dostawić. No nie wiem... jak uważasz.
Jadę autobusem, i tak się zaczytalam, że nawet nie zauważyłam, że dzisiaj trasa jest zmieniona. Wkrótce w moim mieście rozpocznie się Bieg Niepodległości.
Sugestia bardzo dobra. Postaram się do niej zastosować. Dziękuję za komentarz :)
Witamy w zabawie ze stusłówkami!
Życzymy ciekawych komentarzy po czytaniu drabble innych biorących udział
Literkowa
Ziemia i zbliżająca się apokalipsa w postaci czerwonej autostrady. Czy ziemia dostanie dożylny wlew i dźwignie się z kolan?
Czy będzie koniec jej egzystencji.
Pozdrawiam
dziękuję, pozdrawiam
ZAPROSZENIE!
Rozpoczynamy głosowanie. Tylko 1100 słówek do zaczytania.
Czytamy, komentujemy i głosujemy według zasady: 3 - 2 - 1 - plus uzasadniamy dlaczego?
Głosujemy do 20 listopada /sobota/ godz. 23.59
Dziękujemy wszystkim za udział i liczymy na Autorów! Na obowiązkowe czytanie i pozostawienie komentarzy.
Literkowa
Dziękuję
Końcówka nastraja optymistycznie. Już był podpisany wyrok śmierci, już jakiś żywioł albo inne monstrum miało kobietę pochłonąć, ale jakoś się wybroniła. Zaczęła kopać, kopie do dziś, nie wiadomo czy kiedykolwiek skończy, ale to jest jakby wtórny problem. Najważniejsze, że znalazła sobie zajęcie i nie dała się wykończyć. Może to kopanie jest jak toczenie głazu przez Syzyfa, ale przecież póki go toczy, czy póki kopie, to żyje, a póki żyje może mieć nadzieję na odmianę losu. Nic się jeszcze ostatecznie nie skończyło.
Najważniejsze to mieć w życiu co robić. Reszta mało ważna. Kopie i kopie i tak do mało higienicznej śmierci ;)
Autorze, tylko do północy możesz zagłosować na najlepsze drabble!
Zapraszamy na Forum: https://www.opowi.pl/forum/literkowa-bitwa-na-drabble-glosowanie-w1241/
Liczymy na Ciebie
Literkowa
wspaniały tekst
asz rzyć sie chce po pszeczytaniu
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania