LBnD - 4 — Sweet Dream

W neonowym mieście grzechu  tętniło martwe życie. 

Bezwolne autochtony sunęły przed siebie przecinając zgniłe powietrze. 

 

Morfeusz tu nie zaglądał.

 

W małej alejce z chińskim żarciem i francuską miłością Minging palił papieosa. Różowy neon "L'amour" rzęził nad jego głową, synchronicznie pulsując z płytkim oddechem mężczyzny.

 

Był trupem po wyroku konsylium, ale nie mógł się poddać nie domkając spraw.

 

Zgasił peta i ruszył do znajomej lodziarni. 

Lody o smaku Sweet Dream o trzeciej nad ranem pobudzały zmordowane ciało detektywa.

 

Poczuł trzeszczenie 3310, przeczytał: Za godzinę na Wyspie Neonów.

 

*** 

 

Minging patrzył na blade gwiazdy. Z dziury w klatce sączyło się zimne, różowe światło.

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (9)

  • NinjaC godzinę temu
    Siada klimat, serio. Neon, 3310 i te lody o 3:00 robią robotę. Końcówka z różowym światłem z klatki zostaje w głowie, fajny kadr. 🥰
  • Aisak godzinę temu
    Wczoraj przypomniałam sobie o Sin City: Miasto Grzechu i poleciało.
    Dziękuję NinjaC🙂
  • NinjaC godzinę temu
    Jeszcze proza i jesteśmy kwita 😅😅
  • Aisak godzinę temu
    Ale to jutro🥳
  • NinjaC godzinę temu
    Aisak, ależ oczywiście :)
  • NinjaC godzinę temu
    Mam fajną miniaturę o noki 3310 🥹
  • Aisak godzinę temu
    Poproszę tytuł.
  • NinjaC godzinę temu
    Nokia 3310 😅 jeszcze nie ma tytułu bo to stare w wersji roboczej. W sumie mi o niej przypomniałaś.
  • Aisak
    🙂

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania